75-hadovaha adstaŭnoha aficera amapaŭcy pavalili i ŭčatyroch ciahnuli pa ziamli. Jon u vajskovym špitali
Paśla zatrymańnia 25 sakavika AMAPam Valera Ščukina dastavili z hipiertaničnym kryzam u vajskovy špital. Šlach u miedyčnuju ŭstanovu aficera ŭ adstaŭcy i byłoha deputata Viarchoŭnaha Savieta pačaŭsia z zatrymańnia kala 14-j hadziny na płoščy Kalinina.

Pa słovach Ščukina, u toj momant na placy pobač z pomnikam savieckamu dziejaču znachodziłasia kala 100 čałaviek. Niezaležna ad taho, ci źbiralisia prysutnyja ŭ toj dzień na akcyju, pryśviečanuju 99-m uhodkam abviaščeńnia BNR, ich biaźlitasna zatrymlivali. AMAP zavodziŭ ludziej nie ŭ aŭtazak, a ŭ zvyčajny rejsavy haradski aŭtobus «MAZ».
«Ja, jak i mnohija inšyja ludzi, na płoščy nie rabiŭ ničoha supraćzakonnaha, prosta byŭ na vulicy. Kaniečnie, ja skiroŭvaŭsia da kinateatra «Kastryčnik», dzie musiła adbycca akcyja, ale navat nie dajšoŭ. Na ŭsich, chto padychodziŭ da płoščy Kalinina, nalatali AMAPaŭcy, skručvali i viali ŭ aŭtobus. Padlacieli i da mianie, ja iści admoviŭsia, bo nie razumieŭ pryčyny ich cikaŭnaści da mianie, jany ničoha nie tłumačyli, bili i zabirali», — havoryć Valer Ščukin.
U vyniku adstaŭnoha aficera pavalili na ziamlu i ŭčatyroch ciahnuli pa ziamli. Praŭda, spačatku, dla peŭnaści, udaryli humovym dručkom pa nazie.
«Ciahnuli tak, što sapsavali boty, mocna zabrudzili i razadrali vopratku, i pry hetym ničoha navat nie tłumačyli. Absalutna ničoha! Što i čamu?! Na nahu ja paśla ŭdaru bolš za try hadziny nastupić nie moh navat, i śled ad dručka zastaŭsia».

Valer Ščukin śćviardžaje, što ŭžo ŭ aŭtobusie na niekatorych ludziej, jakija vykazvali niazhodu z zatrymańniem ci prosta zadavali pytańni, akazvaŭsia cisk. Śpiecnazaŭcy naŭprost vykručvali ruki i apranali kajdanki na kožnaha, chto admaŭlaŭsia maŭčać. Ščukina, mahčyma, z-za ŭzrostu nie čapali. Zatrymanych dastavili ŭ Zavodski RUUS.
«Usich aryštavanych, niezaležna, dziaŭčat ci chłapcoŭ, starych ci maładych, prymušali stajać tvaram da ściany kala budynka RUUS. Ludzi niekatoryja tak kala troch hadzin trymalisia. Ja tak stajać nie moh i adrazu sieŭ na bieton. Na chałodny i brudny bieton, bo nie moh stajać i nie chacieŭ. Što heta za paradki takija, kali ludziam nie tłumačać pryčyny zatrymańnia i jašče tak ździekujucca? Tak prasiadzieŭ kala troch hadzin».
Paśla trochhadzinnaha znachodžańnia pad ścienami RUUS zatrymanych zaviali ŭ padvał milicejskaj ustanovy. Ščukin upeŭnieny, što ich viali dva pavierchi pad ziamlu, dzie pachła budaŭničymi pracami i farbaj. U padvale na ŭsich składalisia pratakoły.
«Ja padpisvać papiery i razmaŭlać ź milicyjantami admaŭlaŭsia, bo nie ździajśniaŭ nijakich parušeńniaŭ. Ale jany i biez maich słoŭ i podpisaŭ skłali niejkija papiery, jakija ja tak i nie pabačyŭ. Niechta vyklikaŭ chutkuju dapamohu. Miedyki vyśvietlili, što ŭ mianie hipiertaničny kryz i cisk 210/100, i zabrali ŭ špital.
«Užo tam, paśla taho, jak mnie akazali dapamohu, ja aformiŭ zvarot u prakuraturu i adpaviednyja orhany pa fakcie źbićcia i niepravamocnym užyvańni siły z boku supracoŭnikaŭ milicyi. Stan ciapier užo narmalny, praŭda, naha dahetul balić i nahadvaje pra zatrymańnie. Śled i šnar nievialiki zastaŭsia. Dobra toj AMAPaviec prykłaŭsia, prafiesijanał, vidać. Praŭda, vielmi stamlajusia jašče navat ad špacyraŭ pa terytoryi. Voś jak paśla takich dziejańniaŭ možna lubić hetuju ŭładu? I heta ž nie ja adzin u takoj situacyi akazaŭsia, ale i maładyja chłopcy i dziaŭčaty», — padsumavaŭ Valer Ščukin.
Adstaŭny aficer Ščukin znachodzicca ciapier na stacyjanarnym lekavańni ŭ Hałoŭnym vajskovym špitali.
Kamientary