Dvoje złačyncaŭ pranikli ŭ kvateru i napali na baranavickaha biznesmiena ŭ noč na 13 červienia. Bandyty źviazali jaho, źbili i zabrali bujnuju sumu hrošaj. Mužčyna abiacaje ŭznaharodu ŭ 4000 rubloŭ tym, chto dapamoža vyličyć asoby złačyncaŭ. Padrabiaznaści złačynstva vyśvietliŭ intex-press.by.
Kala troch hadzin nočy nieviadomyja pranikli praz haŭbiec u kvateru na trecim paviersie adnoj ź piacipaviarchovak na vulicy Žukava. 44-hadovy haspadar kvatery byŭ adzin doma. Złamyśnik źviazali jaho i zapatrabavali addać im hrošy. Zabraŭšy ich, bandyty źnikli ź miesca złačynstva.
Załaty łancužok nie zabrali
Kala 6 ranicy 13 červienia ŭsich žycharoŭ hetaha doma na vulicy Žukava stali budzić milicyjanty. U sonnych žycharoŭ pytalisia, chto i što bačyŭ, jak admykajecca ŭvachod na dach, u kaho zachoŭvajucca ad jaho klučy. Zdareńnie aburyła miascovych: ničoha padobnaha tut nie było. I choć peŭnaj infarmacyi ni ŭ koha niama, žychary raskazvajuć roznyja padrabiaznaści zdareńnia.
— Ja čuŭ ad milicyjantaŭ, što ŭ momant napadu ŭ biznesmiena na šyi byŭ załaty łancužok. Ale jaho nie adabrali. Strašna heta — viartajucca dzievianostyja. Chutka ŭžo i pajalniki ŭ chod pojduć, — raspaviadaje adzin z susiedziaŭ pradprymalnika.
Inšaja susiedka vykazała zdahadku, što złamyśniki pranikli ŭ kvateru mužčyny praź niezašklony bałkon.
— A jašče kažuć, što Biełaruś — spakojnaja kraina. Dobra, što jon choć žyvy zastaŭsia, — kaža žančyna.
«Bajaŭsia, što zabjuć»
Pa słovach biznesmiena, pradčuvańniaŭ ci tryvohi napiaredadni napadu ŭ jaho nie było. Jak i ŭ zvyčajny dzień, jon prosta loh spać. Heta była noč napiaredadni śviata: 13 červienia ŭ mužčyny jakraz dzień naradžeńnia. Adznačać jaho jon źbiraŭsia ź siamjoj. Ale z traŭmami trapiŭ u balnicu.
— Ja pračnuŭsia ad taho, što mnie źviazvajuć ruki. Potym mianie ŭdaryli ŭ voka. U ich byŭ nož, tamu ja adrazu skazaŭ, dzie lažać hrošy — bajaŭsia, što jany mianie zabjuć, — raspaviadaje mužčyna.
Dumak akazać supraciŭ bandytam ci biehčy ŭ biznesmiena nie było.
— Ja nie viedaŭ, chto na mianie napaŭ. Kali b heta byli niejkija padletki, viadoma, možna było b abaraniacca. Ale kali mianie ŭdaryli pa tvary, ja zrazumieŭ, što sprava surjoznaja i lepš nie supraciŭlacca. Ja byŭ u stresavaj situacyi, chutka ŭzvažyŭ, ale z žyćciom nie raźvitvaŭsia. Adrazu paśla ich sychodu ja vyzvaliŭsia ad viarovak i pabieh da susiedziaŭ, — raspaviadaje mužčyna.
Bandyty zabrali ŭ biznesmiena tolki hrošy — zołata i bytavaja technika zastalisia niekranutymi.
— Na zołacie možna «pahareć», kali budzieš jaho zdavać. A bytavaja technika — kamu jana patrebna? Jana ciažkaja, i jaje ciažka vynieści, — ličyć biźniesmien.
Kolki hrošaj było vykradziena, śledstva nie raskryvaje.
«Naŭrad ci jany pracavali «biez navodki»
Ničoha padobnaha mužčyna ŭ svaim žyćci nie pieražyvaŭ. Jon nie chavaje, što ŭ 90-ja sustrakaŭsia sa złačyncami, «ale nie tak blizka i nie tak žorstka».
— Ja nie vyklučaŭ, što mianie mohuć zabić navat paśla taho, jak zabiaruć hrošy. I ŭ toj situacyi maje pavodziny byli adzina pravilnymi. Ja nie škaduju, što addaŭ hrošy — ciapier ja b zrabiŭ toje ž samaje, — raspaviadaje jon.
Chto moh napaści na jaho, biznesmen nie viedaje.
— Ja dumaju šmat na kaho. Navat na tych, kamu moh hadoŭ piać nazad skazać, dzie zachoŭvaju hrošy. Ale nie dumaju, što heta źviazana z maim biznesam: u Baranavičach šmat pradprymalnikaŭ značna bahaciejšych za mianie. Ale i naŭrad ci heta byli ludzi, jakija pracavali «biez navodki» i vypadkova zabralisia mienavita na moj bałkon, — kaža jon.
Ciapier mužčyna nastrojeny jak maha chutčej viarnucca da pracy.
— Ci budu ja zašklać bałkon paśla hetaha vypadku — nie viedaju. A sihnalizacyju, chutčej za ŭsio, pastaŭlu. Nu a hrošy ja jašče zarablu — heta nie samaja strašnaja strata. Škada tolki, što vydatkavaŭ ich na bandytaŭ. Ale hałoŭnaje, što ja zastaŭsia žyvy, — kaža biznesoviec.
Abjaŭlaje ŭznaharodžańnie
Padrabiaznaści napadu mužčyna nie raskryvaje — idzie śledstva, i, na jaho mierkavańnie, heta moža pieraškodzić znajści złačyncaŭ. Ale i siadzieć skłaŭšy ruki jon taksama nie maje namieru. Biznesmien abjaŭlaje ŭznaharodu tym, chto dapamoža raskryć złačynstva.
— Ja abiacaju ŭznaharodžańnie ŭ sumie 4000 rubloŭ tym, chto dapamoža vyśvietlić asoby złačyncaŭ. Tych, chto viedaje hetych bandytaŭ, prašu patelefanavać mnie pa numary + 37529-729-29-90, — kaža jon.
Baranavicki mižrajonny adździeł śledčaha kamiteta RB raspačaŭ kryminalnuju spravu za razboj, ździejśnieny z metaj zavałodańnia majomaściu ŭ asabliva bujnym pamiery. Na momant vychadu artykuła złačyncaŭ jašče nie znajšli. 20 červienia mužčynu vypisali z balnicy.
Kamientary