U niadzielu, pryblizna ŭ 20.30, supracoŭnik DAI padaŭ sihnał ab spynieńni aŭtamabilu «Chionde». Ale kiroŭca praihnaravaŭ patrabavańnie inśpiektara i tolki pavialičyŭ chutkaść. Daišnikam pryjšłosia pačać pieraśled.
Parušalnik paśpieŭ nabrać dystancyju i ruchaŭsia na vielmi vysokaj chutkaści. Vyjechaŭšy za horad i ruchajučysia pa aŭtadarozie Hrodna — Zaračanka kiroŭca, pry prajeździe praz pavarot la vioski Sałaŭi, nie spraviŭsia z kiravańniem, začapiŭ abočynu i vyjechaŭ u kiuviet, dzie prataraniŭ darožny znak i pierakuliŭsia, paviedamlaje hrodzienskaje DAI.
Narad DAI, jaki padjechaŭ da miesca DTZ adrazu zaŭvažyŭ maładoha čałavieka, jaki vybiraŭsia z raźbitaj mašyny. Inšych pasažyraŭ u aŭtamabili nie było. Kiroŭcu zatrymali.
U chodzie razboru vyśvietliłasia, što kiroŭca niepaŭnahadovy - chłopcu nie tak daŭno spoŭniłasia 17 hadoŭ. Małady čałaviek paviedamiŭ, što ŭziaŭ mašynu ŭ baćki dla taho kab prakacicca, a kali ŭbačyŭ supracoŭnikaŭ - spałochaŭsia i pasprabavaŭ źjechać.
Darečy, u vyniku DTZ kiroŭca atrymaŭ tolki nievialikija drapiny, a voś mašyna paciarpieła kudy surjoźniej i, mahčyma, nie padlahaje adnaŭleńniu.
Kamientary