U Astraŭcy patanuŭ mužčyna, paviedamlaje BiełTA.
Trahiedyjaj skončyłasia prahułka pa tonkim lodzie dla žychara Astraŭca. Mužčyna 1980 hoda naradžeńnia vyrašyŭ zrezać šlach i pierajści praz vadajom u centry horada. Lod nie vytrymaŭ, i mužčyna apynuŭsia ŭ vadzie. Jaho zaŭvažyli, vyklikali dapamohu, adnak vyratavać nie paśpieli: jon schavaŭsia pad vadoj.
«Vychad na lod moža być śmiarotna niebiaśpiečnym. Idzie jaho intensiŭnaje rastavańnie», — adznačyli ŭ Hrodzienskaj abłasnoj arhanizacyi Biełaruskaha respublikanskaha tavarystva vyratavańnia na vodach. Pryčym lod užo syšoŭ navat na vialikich vadajomach. U pryvatnaści, čystaja vada na Zelvienskim vadaschoviščy. Praktyčna niama lodu na voziery Biełym ŭ Hrodzienskim rajonie. Na Jubilejnym voziery kala Hrodna taŭščynia lodu nie pieravyšaje 5-7 sm, jon druzły i nietryvały. U Hrodzienskaj vobłaści dziejničaje zabarona vychadu na tonki lod. U rehijonie vadajomy patrulujucca supracoŭnikami OSVOD, MNS i orhanaŭ unutranych spraŭ. Z pačatku hoda papiaredžany bolš za 700 čałaviek, 13 čałaviek u rehijonie byli vyratavany.
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna

Kamientary