«Pavinna być pažyćciovaje»: u Stoŭbcach pačaŭsia sud pa dvajnym zabojstvie ŭ škole

Rodnyja zahinułaj padčas lutaŭskich padziej nastaŭnicy patrabujuć bolš žorstkaha pakarańnia dla abvinavačanaha, čym heta praduhledžvaje Kryminalny kodeks, piša Radyjo Svaboda.
Sud pa spravie ab dvajnym zabojstvie ŭ staŭpieckaj škole pačaŭsia ŭ sudzie staŭpieckaha rajona ab 11 hadzinie. Prykładna za hadzinu da jaho pačatku la budynku pačali źbiracca dziaržaŭnyja i niezaležnyja žurnalisty. Abvinavačanaha pryvieźli ŭ budynak sudu zahadzia, samym rankam. Sudździa mienskaha abłasnoha sudu razam z sakratarom pryjechaŭ prykładna za 40 chvilin da pačatku pracesu.
«Siońnia pačynajuć jaho sudzić? Dumaju, heta ŭsio nastaŭniki vinavatyja. Takaja biada», — tak abmiarkoŭvali pačatak pracesu naviedniki staŭpieckaha suda ŭ faje budynka.
Paciarpiełymi na pracesie pakul pryznanyja tolki dva čałavieki — muž zahinułaj nastaŭnicy Viačasłaŭ Parchimovič i baćka zabitaha 11-klaśnika Alaksandra Ramanava Siarhiej. Jany pryjšli na sud amal adnačasova, za 20 chvilin da pačatku pracesu.
«Bolš za 10 hadoŭ jamu nie daduć»
«Ja ničoha ad suda nie čakaju, — skazaŭ muž zahinułaj nastaŭnicy Viačasłaŭ Parchimovič. — Ničoha jamu nie budzie. Toje što jon narabiŭ, i pakarańnie — jano nieadekvatnaje. Artykuły abvinavačvańnia narmalnyja, ale jamu nie mohuć prysudzić bolš za 10 hadoŭ. Pavinna być pažyćciovaje źniavoleńnie. Užo viadoma, što 8-10 hadoŭ, bolš jamu nie daduć».
(Pa zakonie, padletku mohuć pryznačyć pakarańnie da 15 hod źniavoleńnia, uličvajučy, što abvinavačvajuć jaho adrazu ŭ niekalkich asabliva ciažkich złačynstvach, zabojstva i zamach na zabojstva — «NN»)
Razam ź im na praces pryjšli siastra Maryny Parchimovič Alena i jaje syn Anton. Jany padali chadajnictva ab pryznańni paciarpiełymi. Kali sudździa jaho zadavolić, to im taksama dazvolać prysutničać na pasiedžańniach.
«Pra sapraŭdnyja matyvy my nie viedajem ničoha, — skazaŭ syn zahinułaj nastaŭnicy Anton Parchimovič. — Spadziajusia, nam pra ich u sudzie raskažuć. A mahčyma, što i nie daviedajemsia nikoli. Napačatku nam skazali, što my nie zmožam prysutničać na sudzie, tolki moj baćka. Siońnia my pryjšli z chadajnictvam. Siońnia jaho buduć razhladać. Mahčyma, nam dazvolać».
Na dumku rodnych zahinułaj, samyja vialikija pytańni vyklikaje zakrytaść pracesu. Aficyjna jaje tłumačać tym, što abvinavačanamu na momant ździajśnieńnia złačynstva nie było 18 hadoŭ. A taksama što padčas pracesu buduć razhałošanyja źviestki ab stanie jaho zdaroŭja. Nichto z paciarpiełych zrabić sud zakrytym nie prasiŭ. Naadvarot.
«Čamu sud zakryty, — kaža siastra zahinułaj nastaŭnicy Alena. — U majoj maci pastajanna pytańnie, čamu nikoha nie puskajuć. Značyć, chavajuć niešta? Ja nie mahu joj patłumačyć, čamu sud zakryty».
(Pa zakonie, raźbiralnictva ŭ zakrytym sudovym pasiadžeńni dapuskajecca pa spravach ab złačynstvach, učynienych asobami, jakija nie dasiahnuli 16-hadovaha ŭzrostu — «NN»)
«Chodziać čutki, što jaho travili ŭ škole»
Syna zahinułaj nastaŭnicy aburaje najpierš toje, što abvinavačany ŭ vypadku pryznańnia jaho vinavatym zmoža vyjści na svabodu praz adnosna nievialiki termin.
«Takoje adčuvańnie, što jon metanakiravana išoŭ zabivać ludziej, — kaža syn zahinułaj nastaŭnicy. — Dla jaho heta było jak zabava. Jak kvietki na klumbie rezać. Jon ža nie jedučy na aŭtamabili zabiŭ, nie vypadkova. Paśla sudu, kali nam niešta skažuć pra jaho realnyja matyvy, ja ŭsio raskažu. Fakt, što praz vosiem hadoŭ hety čałaviek budzie chadzić pa vulicach. Chodziać čutki, što jaho travili ŭ škole. Praz vosiem hadoŭ vy ŭ čarzie niedzie jamu na nahu nastupicie, a jon za kutom vas dahonić i vy «lažacie». Dumajecie, vosiem hadoŭ jaho vypraviać?».
«Ja ničoha ad pracesu nie čakaju»
Akramia rodnych Maryny Parchimovič, na praces taksama pryjšoŭ baćka zahinułaha 11-klaśnika Alaksandra Ramanava i baćki abvinavačanaha. Niejki čas jany čakali pačatku pracesu pobač z paciarpiełymi, razmaŭlać z žurnalistami nie stali.
«Ja ničoha ad pracesu nie čakaju. I tak usio zrazumieła, — skazaŭ Svabodzie baćka zahinułaha 11-klaśnika. — Ci budu zadavoleny pracesam, pakul nie mahu skazać. Ja ž nie viedaju, čym jon skončycca. Źbirajusia chadzić na ŭsie pasiedžańni. Kolki daduć abvinavačanamu, mnie ŭsio adno. Pakarańnie budzie nieadpaviednym tamu, što jon narabiŭ».
Kolki praciahniecca razhlad spravy, pakul nieviadoma. Na praces u jakaści śviedak buduć vyklikać nastaŭnikaŭ i vučniaŭ škoły, dzie zdaryłasia trahiedyja. A taksama inšych asobaŭ, jakich apytvali supracoŭniki Śledčaha kamitetu padčas śledztva.
Ciapier čytajuć
Učora — u łukašenkaŭskaj turmie, siońnia — u Kijevie dapamahaje ŭkraincam vyžyć. Były palitviazień i svajak Cichanoŭskaj staŭ vałancioram u Punkcie niazłomnaści
Kamientary