Pa danych śledstva, siońnia dniom siamja ź Minska adpačyvała na bierazie vadajoma ŭ vioscy Vuźlany Puchavickaha rajona. Baćka z małaletnim synam papłyli karmić lebiedziaŭ. U niejki momant 61-hadovamu mužčynu stała drenna i jon syšoŭ pad vadu. Na dapamohu ŭ vadu kinułasia 37-hadovaja žonka. Jana dapamahła synu nablizicca da bieraha, a potym sama stała tanuć. Biez prykmiet žyćcia jaje dastali vidavočcy, jakija prybiehli na dapamohu chłopčyku. Dzicia ŭdałosia vyratavać.
Jak stała viadoma TUT.BY, sami zahinułyja byli minčanami, a ŭ pasiołku ŭ ich była dača. 11-hadovaha chłopčyka zabrali da siabie siastra maci i babula.
U chodzie pošukavych mierapryjemstvaŭ cieła mužčyny z vady dastali ŭžo supracoŭniki Asvoda. Miarkujučy pa źniešnich prykmietach, žančyna zachłynułasia, a mužčynu pabłahieła, mahčyma, praz prablemy z sercam ci sutarhi — u jaho byŭ sini tvar.
Ciapier čytajuć
«Uśviedamlaju, što mahu stać pieršaj biełaruskaj, jakaja naviedaje ŭsie krainy śvietu». Padarožnica ź Minska razmaŭlaje na 8 movach i maryć pražyć 200 hadoŭ

Kamientary