U Smarhoni chtości paviesiŭ na lichtarnyja słupy BČB-šaryki. U vyniku sudzili 13 čałaviek «za škodu ŽKH»
U Smarhonskim rajonnym sudzie dniami razhladali hramadzianskuju spravu ab «parušeńni małych architekturnych formaŭ». Adkazčyki — 13 miascovych žycharoŭ, pazoŭščyk — smarhonskaja ŽKH, jakoj u listapadzie «była naniesiena škoda» ŭ pamiery 95 rubloŭ 61 kapiejki: rabotnikam pradpryjemstva pryjšłosia zdymać pavietranyja šaryki sa słupoŭ u svoj vychodny dzień, a sami šaryki, zhodna z pazovam, «parušali małyja architekturnyja formy ŭ horadzie», piša Tut.by.

Pazoŭ ŽKH padtrymała prakuratura Smarhonskaha rajona.
Nichto z adkazčykaŭ viny nie pryznaŭ. Sudovyja pasiadžeńni pa spravie išli try dni. U vyniku ŭ dačynieńni da 11 čałaviek ŽKH spravu vyjhrała, u dačynieńni da adnoj dziaŭčyny — prajhrała, u dačynieńni da jašče adnaho smarhonca pazoŭ byŭ adklikany prakuroram.
U spravie raźbiraŭsia sudździa Dźmitryj Damarad.
— Sudździa, darečy, vielmi staranna raźbiraŭsia, nam padałosia, zapytvaŭ niejkija dadatkovyja źviestki. Taksama na sudovych pasiadžeńniach prysutničaŭ prakuror Andrej Kłyševič, jaki skłaŭ pazoŭ, i pradstaŭniki pazoŭščyka — juryskonsult ŽKH (na papiarednim słuchańni) i viadučy ekanamist (na asnoŭnych pasiadžeńniach). Prychodzili i prosta haradžanie — raspaviadajuć miascovyja.
Pa ich słovach, sutnaść spravy takaja: u niadzielu, 8 listapada 2020 hoda, u Smarhoni prachodziła akcyja salidarnaści — ludzi vyjšli ŭ horad ź biełymi i čyrvonymi šarami. Potym chtości raźviesiŭ ich vysoka na słupach uzdoŭž darohi. Dla taho, kab usio heta źniać, rabotniki ŽKH, maŭlaŭ, byli vymušanyja vyjechać u niadzielu, vychodny dzień, na vulicy Savieckuju i Lenina. Na pradpryjemstvie paličyli, što hetym im naniesiena škoda.
— Čamu adkazčykami vystupali mienavita hetyja ludzi? Bo ŭ jakaści dokazaŭ była pryviedzienaja videazdymka z akcyi, a jašče na ludziej składali administracyjnyja pratakoły za ŭdzieł u niesankcyjanavanym masavym mierapryjemstvie. Voś tak i atrymalisia hramadzianskija adkazčyki, — kažuć miascovyja.
Ludzi tłumačać: u hramadzianska-pracesualnym kodeksie — jany heta ŭžo viedajuć — jość takoje paniaćcie, jak prezumpcyja vinavataści.
— Heta značyć, što pavinien dakazvać svaju nievinavataść adkazčyk, a lubaja detal — pramaja abo ŭskosnaja, jakaja ŭkazvaje na vinavataść, — źjaŭlajecca dokazam viny. U hetaj spravie ŭ jakaści takoha dokazu i byŭ videazapis. Heta značyć — ludzi byli ŭ horadzie z šarykami, značyć, na hetaj padstavie možna rabić vysnovu, što jany hetyja šaryki i raźviesili, — raspaviadajuć miascovyja žychary.
U vyniku prakuror patrabavaŭ pakryćcio škody, jakuju nanieśli ludzi raźviešvańniem šarykaŭ ŽKH: jaho acanili ŭ 95 rubloŭ 61 kapiejku. Siudy ŭvachodziać praca ŭ vychodny dzień supracoŭnikaŭ pradpryjemstva, adličeńni ŭ sacyjalny fond, strachavyja adličeńni, praca aŭtapadjomnika, taksama byŭ naličany PDV.
— Ale ŭ vyniku adkazčykam nieabchodna sumarna vypłacić ŽKH 70 rubloŭ. Akazałasia, što prakuror u pazovie pryraŭniaŭ pracu supracoŭnikaŭ da škody, ale jany abkładajucca padatkam pa-roznamu. U vyniku suma była mienšaj, — tłumačać udzielniki pracesu. — ŽKH vyjhrała spravu ŭ 11 čałaviek, u adnoj dziaŭčyny prajhrała — jaje padčas akcyi nie było ŭ horadzie — u dačynieńni da adnaho čałavieka prakuror źniaŭ pazoŭ. U jakaści dokazu, darečy, prakuror u pazovie pryvodziŭ toj fakt, što ŭ dačynieńni da hetych ludziej byli składzienyja administracyjnyja pratakoły za ŭdzieł u niesankcyjanavanym masavym mierapryjemstva.
Taksama miascovyja žychary kažuć, što ŭ sudzie ni prakuror, ni pradstaŭniki ŽKH tak i nie zmahli raspavieści, jak u toj dzień u Smarhoni byli parušanyja małyja architekturnyja formy i što heta naohuł takoje.
— Prakuror prapanavaŭ adkazčykam znajści vyznačeńnie ŭ zakanadaŭčych aktach samastojna, a sudździa ŭdakładniŭ, što ab vyznačeńni «małyja architekturnyja formy» ŭsio jašče spračajucca śpiecyjalisty, — raspaviadajuć smarhoncy. — U sudzie apytali taksama elektramanciora ŽKH.
Jon rastłumačyŭ, što šaryki visieli na izalavanaj mietałakanstrukcyi — i dratam abo niejkim inšym elemientam škodu nie mahli nanieści, mietał na lichtarach nie byŭ paškodžany.
Uvohule, ničoha naohuł nie zdaryłasia — šaryki prosta pavisieli. U sudzie tak i nie vyśvietlili jašče, chto pryniaŭ rašeńnie ŭsio ž zdymać hetyja šaryki. Vyśvietliłasia tolki, što ŭ ŽKH pastupiła paviedamleńnie ź miascovaha RAUS, a tudy nibyta telefanavali niejkija žychary z nahody biełych i čyrvonych šaroŭ na słupach. Adzin z adkazčykaŭ zaŭvažyŭ: «Čamu chtości pryniaŭ rašeńnie zdymać hetyja šaryki, a płacić pavinien ja?»
Smarhoncy źbirajucca padavać apielacyi.
— Sprava choć i nievialikaja, ale adniała va ŭsich šmat času i sił. I hałoŭnaje: ludzi nie ličać siabie vinavatymi, — kažuć miascovyja žychary.
Kamientary