Pytańnie niezaležnych žurnalistaŭ było zadadzienaje ŭ łob: «Kiraŭnik Biełarusi maje hrašovyja aktyvy za miažoj?». Repartaž Volhi Žarnasiek z ofisa Jeŭrasajuza.
Pytańnie niezaležnych žurnalistaŭ było zadadzienaje ŭ łob: «Kiraŭnik Biełarusi maje hrašovyja aktyvy za miažoj?». Repartaž Volhi Žarnasiek z ofisa Jeŭrasajuza.
Vizit biełaruskich žurnalistaŭ u Brusel prypaŭ na čas, kali stała viadoma, što sankcyi suprać Biełarusi prypynienyja, ale nie skasavanyja. Minuŭ hod, jak Jeŭropa raspačała dyjałoh z Alaksandram Łukašenkam. Hod, jak raspačaŭsia «pieryjad libieralizacyi».
Naš «pracoŭny vizit» farmalna aznačaŭ znajomstva žurnalistaŭ sa strukturaj Jeŭrapiejskaha sajuza, ser¬ca jakoha znachodzicca ŭ Bruseli, niefarmalna — šerah sustreč z pradstaŭnikami Jeŭrapiejskaj Kamisii, jakija nie tolki adkazvali na našyja pytańni, ale i zadavali svaje. Mnohija razmovy vialisia «off the record» («nie pad zapis») — abaviazkovaje praviła, jakoje nam paraili ni ŭ jakim razie nie parušać.
Za adnym stałom, ale pa roznyja baki
Zaprašeńnie ŭziać udzieł u pajezdcy atrymali jak pradstaŭniki niezaležnych, tak i pradstaŭniki dziaržaŭnych srodkaŭ masavaj infarmacyi. Raskładka była 2/1 — dziesiać žurnalistaŭ ź niezaležnych ŚMI i piać žurnalistaŭ ź dziaržaŭnych: pradstaŭniki haziet «Sovietskaja Biełoruśsija», «Respublika», telekanała BT, ahienctva BiełTA i Pieršaha nacyjanalnaha kanała Biełaruskaha radyjo.
Adnosiny pamiž hetymi dźviuma hrupami byli pradkazalnyja. Na adnym z pracoŭnych abiedaŭ, kali za stałom razharełasia sprečka nakont ciažkaściaŭ atrymańnia viz, pradstaŭnik Jeŭrakamisii spytaŭ: ci praŭda, što z adnaho boku stała siadziać pradstaŭniki dziaržaŭnych ŚMI, a z druhoha — niezaležnych? Jaho sapraŭdy ździviła, što padzieł nastolki vidavočny.
Pytańnie vizaŭ stała svojeasablivym kozyram u rukach praŭładnych žurnalistaŭ. Jany skardzilisia na toje, jak ciažka atrymać zvyčajnamu biełarusu chacia b adnarazovy «šenhien», praź jakuju kolkaść ździekaŭ jamu prychodzicca prajści, narešcie, jak šmat biełarusy płaciać za vizy. Jeŭraparłamientary ŭ svaju čarhu tłumačyli, čamu adbyvajecca tak, a nie inakš. Palahčeńnie vizavaha režymu, kazali jany, stanie čarhovym krokam u adkaz na libieralizacyju ŭ Biełarusi, ale avansam jany heta zrabić nie mohuć.
Voka za voka
Było vidavočna, što žyviom my ŭ roznych krainach pad adnoj nazvaj «Biełaruś». I nie tolki žurnalisty. Vydatna hetuju situacyju prailustravała sustreča z pradstaŭnikami biełaruskaj ambasady ŭ Bruseli Alaksandram Samusienkam i Alaksiejem Samasujevym dy z kiraŭnicaj Ofisa «Za demakratyčnuju Biełaruś» Volhaj Stužynskaj.
Samusienka ŭ svajoj pramovie daŭ krytyčnuju acenku raźvićciu biełaruska‑ieŭrapiejskich adnosin. «Poŭnaj zadavolenaści my nie adčuvajem, niahledziačy na istotnyja pazityŭnyja zruchi na praciahu 2008—2009 hadoŭ, — zajaviŭ jon. — U niekatorych jeŭrapiejskich stalicach raźvićcio adnosin ź Biełaruśsiu bačać vyklučna praz pryzmu demakratyzacyi, praz hramadskaje žyćcio ŭ krainie. Takaja linija jak u histaryčnym, tak i ŭ biahučym płanie źjaŭlajecca nie samaj pierśpiektyŭnaj».
Samusienka adznačyŭ, što šerah vizavych abmiežavańniaŭ u dačynieńni biełaruskich čynoŭnikaŭ «nosić vyklučna prapahandyscki charaktar», a taksama, što patrabavańni ES pa acency situacyi z demakratyjaj Biełarusi i pravami čałavieka nosiać «padvojnyja, patrojnyja i jaŭna zavyšanyja standarty».
Paśla vystupu Volhi Stužynskaj, jakaja patłumačyła, čym zajmajecca jaje Ofis u Bruseli, pytańnie ŭźnikła ŭ Aleny Ładućki z BT (raniej jana była asabistym karespandentam Alaksandra Łukašenki). Pierš čym jaho zadać, jana ŭdakładniła, hramadziankaj jakoj krainy źjaŭlajecca Stužynskaja, a taksama jak časta byvaje ŭ Biełarusi — namiakajučy, što joj u Bruseli nie bačna sapraŭdnaj situacyi ŭ krainie. Ale Stužynskaja adkazała, što źjaŭlajecca hramadziankaj Biełarusi i byvaje tam praktyčna štomiesiac. Tady Ładućka zadała hałoŭnaje pytańnie: «A jakija ŭ vas asabista pretenzii da Biełarusi? Što vas nie zadavalniaje?» Hetaje pytańnie nakont pretenzij da Biełarusi refrenam paŭtarałasia na praciahu ŭsioj pajezdki z boku dziaržaŭnych žurnalistaŭ. Zadavali jany jaho i jeŭrapiejskim čynoŭnikam. Zdavałasia, jany nikoli nie čuli pra dvanaccać (ciapier užo piać) umovaŭ Jeŭrasajuza ŭ dačynieńni Biełarusi.
Piać krokaŭ u abdymki Jeŭropy
Pra «piać ŭmovaŭ» pradstaŭniki ES kazali rehularna. U adkazie amal na kožnaje pytańnie hučała hetaje spałučeńnie. Klučavoj umovaj, viadoma, nazyvałasia praviadzieńnie svabodnych i prazrystych vybaraŭ. Praŭda, i tut znachodzilisia vostryja kuty. Viadoma, što Jeŭrasajuz nie pryznaŭ refierendumy, praviedzienyja Alaksandram Łukašenkam. U tym liku i toj, dzie jon atrymaŭ mahčymaść bałatavacca nieabmiežavanuju kolkaść razoŭ.
Adno z pytańniaŭ, zadadzienych biełaruskimi žurnalistami, tyčyłasia taho, jak pastavicca ES da samoha faktu bałatavańnia Łukašenki na post kiraŭnika dziaržavy na nastupnych vybarach. U adkaz prahučała, što ES pryznaje luby vynik vybaraŭ, kali jany projduć spraviadliva. To bok stała zrazumieła, što va ŭmovach dyjałohu papiarednija zajavy nakont refierendumaŭ anulavalisia. Jeŭropa pahadziłasia supracoŭničać z Łukašenkam, navat kali jon vyjhraje vybary — ale pavodle demakratyčnych praviłaŭ.
Naohuł ža, stvarałasia ŭražańnie, što ŭ Bruseli dobra viedajuć situacyju ŭ Biełarusi i vydatna aznajomlenyja z kožnaj prajavaj aŭtarytaryzmu.
Napiaredadni z univiersiteta vyklučyli pres‑sakratarku «Maładoha frontu» Taćcianu Šapućku. Hetaja tema padymałasia ŭ razmovach nieadnojčy. Na remarku Aleny Ładućki nakont taho, što nielha prapuskać zaniatki, kiraŭnik adździeła departamienta pa zamiežnych suviaziach i palitycy dobrasusiedstva Džon O'Rurk zadaŭ joj sustrečnaje pytańnie: ci nie prapuskała jana zaniatki va ŭniviersitecie? Žurnalistka nie znajšła što adkazać.
Maŭčali dziaržaŭnyja žurnalisty i paśla zajavy adnaho z pradstaŭnikoŭ kamisii pa Biełarusi. Jana tyčyłasia aktyvaŭ najvyšejšych biełaruskich čynoŭnikaŭ u Jeŭropie. Jany byli raniej zamarožanyja, ale sioletni fakt prypynieńnia sankcyj aznačaje, što zaraz jany ŭ volnym dostupie. Pytańnie niezaležnych žurnalistaŭ było zadadzienaje ŭ łob: «Kiraŭnik Biełarusi maje hrašovyja aktyvy za miažoj?». Jeŭračynoŭnik Kanstancin Vardakis adsiok: «Ja nie budu adkazvać na hetaje pytańnie».
«Ščaślivy bilet» na pres‑kanfierencyju z Martynavym
Padčas našaha vizitu ŭ Brusel tudy prylacieŭ i ministr zamiežnych spravaŭ Biełarusi Siarhiej Martynaŭ. Paśla zapłanavanaj sustrečy miełasia adbycca pres‑kanfierencyja z udziełam jeŭrakamisarki Bienity Fierera‑Valdner, kaardynatara zamiežnaj palityki Jeŭrasajuza Karła Bilta i inšych ministraŭ zamiežnych spravaŭ krain‑udzielnic prahramy «Uschodniaha partniorstva». U Biełarusi redka vypadaje mahčymaść trapić na takoje mierapryjemstva, ale akredytacyja ŭ Bruseli nie skłała vialikaj ciažkaści. Pytańnie, adkaz na jakoje nas cikaviŭ, było znoŭ ža datyčnaje vyklučeńnia Taćciany Šapućki i taho, nakolki jano paŭpłyvaje na ŭdzieł Biełarusi va «Uschodnim partniorstvie». Zadavałasia jano Biltu, ale i Martynaŭ zreahavaŭ na jaho, adkazaŭšy, što «ŭrady nie vyklučajuć studentaŭ». U adkaz na hetuju remarku Bilt znoŭ ža vykazaŭsia, što va ŭniviersitet nie musili źviartacca śpiecsłužby. Pres‑kanfierencyja skončyłasia, ale pytańni da Martynava jašče zastalisia. Skarystaŭšysia mahčymaściu, ja padyšła da jaho ŭ kalidory i paprasiła na ich adkazać. Na heta pa‑biełarusku jon skazaŭ, što «ŭ jaho niama času», i chutka reciravaŭsia. Paśla ŭkrainski kaleha mnie pryznaŭsia, što dahnaŭ Martynava i toj adkazaŭ na ŭsie jahonyja pytańni.
Voś takija «padvojnyja standarty».
Kamientary