U Połackim rajonie miascovy zładziužka ściahnuŭ telefon pradavački prosta z pryłaŭka
Pradavačka viaskovaj kramy pakinuła telefon na pryłaŭku i adyšła absłuhoŭvać pakupnikoŭ. Praź niekatory čas jana zaŭvažyła, što hadžet źnik, i źviarnułasia pa dapamohu ŭ milicyju, paviedamlaje milicyja.
Apieratyŭniki vyśvietlili, što 40‑hadovy miascovy žychar, jak tolki zajšoŭ u kramu pa pradukty, adrazu zaŭvažyŭ telefon.
Pakul pradavačka była zaniataja, jon pierakłaŭ jaho pad pryłavak, a potym, zabirajučy pakupki, schavaŭ pad tavar.
Pa darozie dadomu vykinuŭ SIM-kartu z telefona. Jon płanavaŭ pradać pryładu. Adnak zatrymali jaho raniej. Ciapier u dačynieńni da jaho budzie zaviedziena kryminalnaja sprava.
«Čamu ja pavinien dakazvać, što nie darmajed?» Pradprymalnika z Homiela pamyłkova zapisali ŭ niezaniatyja — jon daviedaŭsia tolki paśla vializnych rachunkaŭ za kamunałku
Kamientary