Kultura1111

Cud: vychodzić novaja kniha Ryhora Baradulina

Heta kniha pra movu, vakoł movy i z movy satkanaja. Narodny paet vykłaŭ na staronki nie tolki havorku, ale i dušu, ład myśleńnia svaich rodnych miaścinaŭ. U knihu ŭklučana i toje, što zazvyčaj nie fiksujecca: jość nie tolki słoŭnik i narodny kalandar, prykazki dy chutkamoŭki, ale i hroźby z dobrymi pažadańniami, stravy i lekavańnie, navat manałohi pra žyćcio. «Vušacki słovazbor» nieŭzabavie vyjdzie ŭ vydaviectvie «Knihazbor». Pradmovu da jaho napisaŭ Uładzimir Niaklajeŭ. Prapanujem jaje Vam.

Ryhor Baradulin — čaradziej biełaruskaj paezii.

Što takoje paezija? Siarod inšaha — heta vyjaŭleńnie mahčymaściaŭ movy. Ci inakš: paezija — heta mova ŭ jaje viaršynnym vyjaŭleńni.

Ryhor Baradulin — čaradziej biełaruskaj movy.

Paraŭnajcie toje, što my čytajem u siońniašnich (biełaruskamoŭnych, jakija zastalisia) hazietach, na biełaruskamoŭnych (jakija jość) internet-sajtach, z tym, što napisana ŭ «Rumie», «Nierušy», «Viečalli», inšych knihach Ryhora Baradulina. Nie pa źmieście, a pa leksicy paraŭnajcie, pa hramatycy, sintaksisie. Heta nie prosta jakasna adroznyja, heta roznyja movy. I nie tolki tamu, što adna — prazaičnaja, druhaja — paetyčnaja: jany roźniacca tak, jak roźnicca štučnaje i naturalnaje. Pryčym, paetyčnaja mova (u kankretnym vypadku mova Baradulina), jakaja najdalej ad hutarkovaj, vyhladaje naturalnaj, a mova prazaičnaja (hazietna-internetnaja), jakaja da hutarkovaj najbližej — štučnaj. Takoj, niby na joj pišuć i razmaŭlajuć nie nośbity movy, a zamiežniki, pierakładčyki. I takuju niaŭkludnuju, mašynnuju (huhłaŭskaju) movu ŭsio bolšaja častka jaje karystalnikaŭ pačynaje ŭsprymać jak naturalnuju — i jak naturalnuju skarystoŭvać: mienavita na joj mnohija aŭtary pišuć siońnia i prozu, i vieršy.

Mova spraščajecca. Mašynizujecca, niby spraŭdžvajučy teoryju «linhvista-marksista» N. Ja. Mara: «Budučynia movy — myśleńnie, jakoje vyrastaje ŭ volnaj ad pryrodnaj materyi technicy».

Heta datyčyć nie tolki nas — praces suśvietny. Šmat dzie (u tym liku ŭ nas) jon nakładajecca na praces vyciaśnieńnia rodnaj movy — i abodva pracesy, supadajučy, paskarajuć adzin adnaho.

Usio heta niebiaśpiečna. Vielmi. I kali b tolki dla litaratury — takoj biady. Navat kali b tolki dla movy…

Pryroda movy, niahledziačy na toje, što byŭ taki vybitny movaznaŭca, jak Vilhielm Humbalt (jak i pryroda čałavieka, niahledziačy na toje, što byŭ taki vybitny pryrodaznaŭca, jak Čarlz Darvin), dasiul zastajecca zahadkavaj. U nabližeńniach da razhadki pieršynstvo naležyć tamu ž Humbaltu, jaki i pa siońnia — najbolšy aŭtarytet u movaznaŭstvie. «Mova naroda jość jahony duch, i duch naroda jość jahonaja mova — ciažka ŭjavić sabie niešta bolš tojesnaje» — voś asnoŭnaja kancepcyja Humbalta. Mienavita Humbalt uvioŭ paniaćcie «moŭnaja śviadomaść naroda» i śćviardžaŭ, što, jak čałaviek (narod) stvaraje movu, hetaksama i mova stvaraje čałavieka (narod). Kožnaja mova apisvaje vakoł naroda, jakomu jana naležyć, kruh, vyjści ź jakoha možna tolki ŭ tym vypadku, kali stupiš u kruh inšy.

…Inšy kruh — inšaja mova. Inšaja mova — inšy narod.

My na miažy kruhoŭ. Pytańnie ŭ tym, ci chočam my zastacca tymi, kim my jość? Biełarusami. Jeŭrapiejskim narodam u jeŭrapiejskaj dziaržavie.

Siońnia ŭsio čaściej možna pačuć: čas nacyjanalnych dziaržaŭ praminuŭ. Na źmienu im prychodziać cyvilizacyjnyja dziaržavy, jakija raźvivajucca bolš paśpiachova. Najpieršy prykład — Kitaj.

Dobra, niachaj tak. Ale ja nie čuŭ i nie čytaŭ, kab chto-niebudź u cyvilizacyjnym Kitai skazaŭ ci napisaŭ, što čas admovicca ad nacyjanalnaj movy.

Nichto nie davodzić takoha i ŭ Jeŭropie. Naadvarot, vuń jak francuzy ź niemcami, narviežcy ź finami aščadžajuć svaje movy, zmahajucca ź inšamoŭnymi ŭpłyvami! Dy ŭsie narody ŭ siońniašnim śviecie, u jakim kultura padmianiajecca cyvilizacyjaj, mienavita z dapamohaj nacyjanalnaj kultury i movy zmahajucca za samich siabie, i tolki biełarusy suprać samich siabie.

Čamu? Bo ŭ nas, jak kažuć ziemlaki Baradulina, «dobryja hałovy, tolki z patylicy začasanyja?..»

Vilhielm fon Humbalt nie dla ŭsich aŭtarytet. Choć by pa toj pryčynie, što nie ŭsie ŭ nas jaho čytali, a niechta navat nie viedaje, što taki byŭ. Dla niekaha aŭtarytet Iosif Stalin, jaki taksama, pra što navat u pieśni śpiavajecca, «u movaznaŭstvie viedaŭ tołk». Jon krytykavaŭ vyšejzhadanaha «linhvista-marksista» Mara i voś ź jakich pazicyj: «Mova adnosicca da hramadskich źjaŭ. Jana naradžajecca i raźvivajecca z naradžeńniem i raźvićciom hramadstva. Jana pamiraje razam sa śmierciu hramadstva».

Niama movy — niama naroda. U hetym Stalin viedaŭ tołk.

Chiba heta nie tyja ž kruhi Humbalta?.. Kruh isnavańnia — i kruh źniknieńnia.

Dla taho, kab my nie źnikli, Boh pasyłaje nam takich čaraŭnikoŭ, jak Ryhor Baradulin, jaki i boskimi malitvami, i pahanskimi zaklonami ŭ «Maŭčańni pieruna», «Miłasernaści płachi», «Jevanhielli» ad Mamy» abierahaje našu movu, a značyć, i narod. Toje samaje jon robić i ŭ «Vušackim słovazbory».

Ja prosta kupaŭsia ŭ čyściutkaj, jak vušackaje voziera Viečalle, biełaruskaj movie, čytajučy rukapis hetaj knihi.

Kolki słoŭ ani ŭ jakich słoŭnikach nie zafiksavanych, jakoje my da taho, što jość, jašče bahaćcie majem! Kreŭ (vyviernutaje dreva), načnicy (biassońnie), niedamaŭlanki (namioki), piareka (chto ŭsim piarečyć), ruja (hajnia, čarada). A jak hrajuć, bliskajuć (bliś dy jaś!) havarkija słovy ŭ prykazkach, prymaŭkach! «U svajoj chacie i kačarha maci», «Hrech u miech, a sam navierch», «Jazyk u rocie, jak čort u bałocie», «Jon moŭča, a duma vojča». Ci jakija moŭnyja rossypy ŭ zapisanych Baradulinym apoviedach prostych ludziej prosta pra žyćcio: «Kiška ŭ kišku lezie ad hoładu… Žyćcio takoje: chleb — hość… Pamiać mnie zaarała (zabyłasia). Hetak jon vajavaŭ: ryli akopy, a jon babam u łapaty ručki ŭstaŭlaŭ… Upierad jon piŭ pa dziełu, a paśla tak… Chaču damoŭ, jak vady napicca».

Ja ŭžo niejak pisaŭ, što Ryhor Baradulin niezdarma nazyvaje siabie kryvičom, bo ŭvabraŭ u siabie ci nie ŭvieś kryvicki duch, udychnuŭšy ź im usiu movu kryvickuju.

Jon adziny biełaruski paet, jaki isnuje tolki ŭ movie i vyklučna ŭ joj. Isnuje hetkim ža nievierahodnym cudam, jakim sama mova isnuje ŭ paburanym — albo dasiul nie stvoranym — biełaruskim śviecie. I ŭ hetym śviecie Baradulin robić tuju pracu, jakuju ŭ inšych śvietach robić narod: movastvaralnuju. I jašče abierahalnuju, bliskuča skarystoŭvajučy i tym samym zachoŭvajučy toje, što narod užo stvaryŭ i za što niekali skaža dziakuj svajmu Paetu.

Uładzimir Niaklajeŭ

Ź mianie,
Jak kamiani ź ziamli,
Vušackija vychodziać słovy.
Jany ŭ mianie ŭvajšli
Zmali,
Kab ich ni ŭrocy nie ŭziali,
Śniahi nie zamiali,
Dubrovy
Z saboju słovy nie źviali
U svoj apošni šlach,
Kali
Ich zvodzić pačali na drovy.
Huduć, niby rai ŭ vulli,
Viaduć, jak doma, pierazovy,
Iduć ralloj, jak žuraŭli.
Jany ratai j kavali,
I chadaki ad mamy
Słovy
Vušackija.
Ich kožny krok
Moj bačyć słych,
Moj čuje zrok.

Dobryja pažadańni

A bahdaj (chaj) tabie nie vadzić! (Kab nie suročyli.)
A chaj vas daždžom namočyć!
Bahdaj tabie dobra było!
Badaj ciabie mani! (Kab nie ašukali).
Budź zdarova, jak karova, i bahata, jak ziamla, i pładliva, jak śvińnia!
Daj Boh jamu vieku!
Daj ža Boh tabie zdaroŭja z žabiny pryhorščyki! (Uśmieška.)
Daj tabie Boh zdaroŭja ŭ ručki, u rožki j pamiž noh troški!
Kab b ciabie žyram abkaciła i baleś nie brała!
Kab biehli dni, a zdaroŭje stajała!
Kab Boh jaje hadavaŭ!
Kab ty sto hadoŭ žyŭ i pamior na ciopłaj piečy!
Kab jamu było ciopła ŭ piekle!
Karaj Boh paviek! (Kab Boh dobraje pasyłaŭ čaściej.)
Chaj joj zdarova budzieć!
Chaj ža Boh dajeć Aneli i ŭ kaściele, i ŭ paścieli!

Stravy

Bobu naprahuć pierad piečkaj ci harochu biełaha naprahuć, dzieci najaducca — i ŭvieś śniadanak.

Bulba ŭ pančoškach — bulba ŭ šałupkach, niačyščanaja, zvaranaja całkami. Na viačeru bulba ŭ pančoškach, kožny sam razuvajeć.

Vantrabianka — kiłbasa. Kiška, napchanaja (nakrapanaja) vantrobami (liviernaja). Vantrabianku ŭ kapuście zvaryli, najelisia, až vočy pakruhleli.

Harbuzianka — varyva z harbuza. Harbuzianka — jada nietryvałaja, tak, bałmač smačnaja.

Dziaronik, dziarbun, drački, sukońniki (posnyja), taptuny — blin ci sačeń ź dziaronaj na tarcy bulby. Choć dziaronikam hoład adhoniš. I dziarbun sała lubić. Bulba zdarovaja, jak na drački.

Iłoŭka, ilanka — patraŭka z kruchmału, zabielenaja małakom. Zabialiła iłoŭku, ješ — nie chaču. Ilanka — ježa da parohu.

Kałatucha — varyva z muki. Ješ kałatuchu, pakul haračaja.

Kali samahonka płačać (na ścienkach plaški kropli), značyć, drennaja.

Kamy. Maryja Ryhoraŭna tłumačyła: «Haroch upierad zvarycca, tady bulbu kładuć, zapraŭlajuć sałam, alejem, adcedžvajuć. Bob namočyš, abłupiš jaho, jak namoknieć, i bulbu pośle pakłaści j zvaryć». Charašy kamy ŭ post.

Kvašanina — ściudzień, chała-dziec. Ješ kvašaninu, pakul nie raźjechałasia.

Kindziuk — trybuch, načynieny miasam, sałam, vantrobami. Kindziuk paviesili siviarycca na hare (haryščy), letam jak znojdziem.

Lanucha — varyva sa śviežaj kapusty, časta bialonaje. Lanucha — nie śviata dla brucha.

Murcoŭka. U misku kryšycca cybula, chleb, sol, i ŭsio zalivajecca vadoj. Pa murcoŭcy nie pamarcuješ, a svajho padrabiaźzia nie ŭčuješ.

Pieramień — klocki ź miasam (blizkaje da ruskich pialmieniaŭ). A na Dziady ŭ nas pieramień.

Pierapiečka — pšonnaja pulchnaja bułačka. Dzieŭka, jak pierapiečka, tak i ciahnieć za azadačak uščyknuć.

Piečanioŭka — kiłbasa, u asnoŭnym ź piačonki i lohkaha. Piečańnio, lehańnio pierakruciš, i piečanioŭka hatova.

Pražonka. U čyhunku pražecca (tušycca) sała, kiłbasa, skabinka (rabryna). U jaje mačajuć bliny ci zakručvajuć u blin. Kaladny stoł biez pražonki, jak mužyk biez žonki.

Putra. Aržanuju muku raźmiašać, da viečara zasałodzicca, zrobicca sałodkaj, a paśla ŭ dziežku, dzie chleb, treba ž, kab jana ŭkisła (łatyšskaje putra.)

Sała lubić, kab u ciesnacie i ŭ soli, kab adno kala adnaho lažała. Kali niama marozu, sała śliźnieć.

Saroki, ci klocki z dušami. Bulbianyja klocki, unutry «duša» — sała ci siečanaje miasa.

Sačeń — piečyva z bulby j muki sa skvarkami. Jak źjasi sačeń, budzieš syt celny dzień.

Chlebničak — piečyva. Chlebnički piakuć z makam — rychłyja takija bułki pierad piečču.

Chruščy — prasnaki, vypiečanyja da chrustu, suchija. Aržanych chruščoŭ napiakuć, u istopku pakładuć.

Kamientary11

Ciapier čytajuć

Što aznačaje źjaŭleńnie vychadcaŭ ź Biełarusi ŭ rasijskim śpiecpadraździaleńni dla asabliva važnych apieracyj i tajnych zabojstvaŭ?21

Što aznačaje źjaŭleńnie vychadcaŭ ź Biełarusi ŭ rasijskim śpiecpadraździaleńni dla asabliva važnych apieracyj i tajnych zabojstvaŭ?

Usie naviny →
Usie naviny

Mužčyna pračnuŭsia ź siniaj skuraj i terminova palacieŭ u balnicu10

Minskija tralejbusy pavinny pierastać bicca tokam1

Kali ŭ 1979‑m «Kałasy pad siarpom tvaim» vyjšli pa-rusku nakładam 100 tysiač asobnikaŭ, imi handlavali minskija taksisty. Nastolki papularny byŭ Karatkievič1

Były viadučy ANT schadziŭ u masoŭku polskaha «Chto choča stać miljanieram» i raspavioŭ pra hanarar3

Biasstrašnaść i advaha. Hetyja ludzi łoviać rybu na lodzie ŭ +142

ZŠA atakavali vostraŭ Chark u Piersidskim zalivie. Praź jaho prachodzić 90% iranskaha ekspartu nafty6

«Pili kavu — i raptam vajna»: jak biełaruska sprabuje pakinuć Izrail4

Chakiejnaha zaŭziatara i kiroŭcu asudzili za palityku. Padobna, što pa spravie Hajuna2

Biudžet siaredniaj minskaj siamji składaje 3 436 rubloŭ na miesiac

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Što aznačaje źjaŭleńnie vychadcaŭ ź Biełarusi ŭ rasijskim śpiecpadraździaleńni dla asabliva važnych apieracyj i tajnych zabojstvaŭ?21

Što aznačaje źjaŭleńnie vychadcaŭ ź Biełarusi ŭ rasijskim śpiecpadraździaleńni dla asabliva važnych apieracyj i tajnych zabojstvaŭ?

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić