Ci viedajecie vy, što soramna brać u ruki prezydentu?
U svoj čas kiroŭnyja viarchi dumali, što ŭchapili boha za baradu... Piša ŭ svaim błohu Alaksandar Kłaskoŭski.
Rezanans vakoł publikacyi "lista Špak" (jaki čynoŭniki pradkazalna nazvali falšyŭkaj) zmusiŭ mianie jašče raz pierahledzieć materyjały ab naviedvańni Alaksandram Łukašenkam redakcyi "SB" 2 žniŭnia. Dyk voś: užo tady faktyčna prahučali adpaviednyja tezy.

Tady ŭsich, kaniešnie, prymahnicili zajavy ŭ źviazku z čarhovym hazavym kanfliktam z Maskvoju, i na peryferyi ŭvahi zastałasia žorstkaja krytyka dziaržaŭnaj presy z vusnaŭ aficyjnaha kiraŭnika.
U tym vystupie prezydent skazaŭ: "Niekatoryja rajonnyja, abłasnyja vydańni prosta soramna brać u ruki: adny bravurnyja spravazdačy čynoŭnikaŭ". I dalej: "Krytyčnych materyjałaŭ ab prablemach, ab tym, što chvaluje ludziej, niama. Hety niedachop treba nieadkładna vykaranić. Až da taho, što treba aceńvać miascovyja ŚMI pa naboru abjektyŭna krytyčnych materyjałaŭ. Tam ich niama naohuł".
Uvaha, jak bačym, akcentavanaja na chibach miascovych medyjaŭ, ale heta nahadvaje typovy pryjom kamunistyčnych časoŭ, kali śpičrajtery hieneralnaha sakratara abaviazkova lakalizavali krytyku ("ieśli kto-to koje-hdie u nas poroj…"), kab nia kinuć cień na ŭsiu systemu.
Było taksama skazana pra nieabchodnaść "hłybokich analityčnych prahramaŭ, vastryni i admietnaści ŭ padačy materyjałaŭ".
Tady ž była pastaŭlena zadača ekspansyi dziaržaŭnaj prapahandy ŭ internet, u jakim, maŭlaŭ, taksama "niačesnyja" zatykajuć za pojas "česnych".
Ciapier voś dziaržaŭnyja struktury musiać pryznavać, što dziaržaŭnaja presa zaležvajecca ŭ šapikach. Pamiatajecie, pry kancy 2005 hodu niezaležnyja hazety vyčyščali z raspaŭsiudu nibyta praź ich niepapularnaść? Ale ciažka ŭjavić sabie, što nudnym kazionnym peryjodykam zrobiać "vykindes"…
"Svaju" presu, niahledziačy na razvažańni pra samaakupnaść, dobra padkormlivajuć. Pa sutnaści pratekcyjanisckaj jość kompleksnaja prahrama padtrymki dziaržaŭnych peryjadyčnych drukavanych vydańniaŭ na 2005 — 2008 hady. Letaś z respublikanskaha biudžetu dziaržaŭnyja medyi atrymali Br130,3 młrd. ($60,55 młn.) U sioletnim biudžecie adpaviednyja vydatki pieravyšajuć Br135 młrd.
Ale voś užo i na samym viersie bačać: nie ŭ kania korm!
Viadoma ž, adnak, što lubuju prablemu mahčyma vyrašyć, tolki ŭźniaŭšysia nad jaje ŭzroŭniem.
A tut — kreatyvu, vastryni i pryvabnaści chočuć damahčysia z-pad puhi.
Pierad kiraŭnikami dziaržaŭnych ŚMI staviać apryjory nievykanalnuju zadaču. Bo presa pavodle pryrody musić być volnaj, niedziaržaŭnaj. Inačaj heta nie medyi, a orhany.
A pra Sieciva j kazać śmiešna: kazionny prapahandyst, ścisnuty idealahičnymi tabu dy nieabchodnaściu "ŭzhadniać materyjał", apryjory prajhraje volnamu błohieru :)
U svoj čas kiroŭnyja viarchi dumali, što ŭchapili boha za baradu, skapijavaŭšy balšavickija pryncypy kiravańnia drukam. Narod pahadžaŭsia na prapahandysckuju žujku, pakul ułada vykonvała sacyjalny kantrakt i pakrysie prybaŭlała realnyja zarobki. Symptamatyčna, što rejtynh dziaržaŭnych medyjaŭ pachisnuŭsia paśla naftahazavaj vajny ŭ studzieni. Tady jany ŭpieršyniu sastupili pavodle indeksu davieru niezaležnaj presie.
U momanty kryzaŭ zaŭždy rezka ŭzrastaje zapyt na abjektyŭnuju, roznabakovuju infarmacyju i prystojnuju, kampetentnuju analityku.
Na medyi, jakija nia soramna brać u ruki.
Ciapier čytajuć
Ciahnik Pinsk—Minsk spyniŭsia pad Dziaržynskam biez aciapleńnia. Paśla prybyćcia ŭ stalicu pasažyraŭ razabrali ludzi z sacsietak i raźvieźli pa chatach
Kamientary