Alaksandr Łukašenka ŭ intervju infarmacyjnamu ahienctvu TASS dla telefilma, pryśviečanaha 25-hodździu SND, i teleprahramie «Formuła ŭłady» pryznaŭsia, što chacieŭ by, kab ludzi nikoli nie dumali, što im čahości nie chapaje.

«Vy viedajecie, ja chacieŭ by, kab ludzi nikoli, zazirajučy ŭ kašalok abo svaju kišeniu, nie dumali pra toje, što im na niešta nie chapaje, — skazaŭ Łukašenka. — Zaŭsiody častcy naroda čahości nie chapaje, heta naturalna. A ja b chacieŭ, kab ludzi ŭ Biełarusi nikoli na heta nie pakutavali — voś heta maja adzinaja mara».
Razam z tym jon padkreśliŭ, što ludzi pavinny i sami dumać pra svaju budučyniu.
«I tady svajo žyćcio možna zabiaśpiečyć. Pryvodžu kankretny prykład. Niekalki hadoŭ tamu mnoju byŭ padpisany ŭkaz i pryniataje rašeńnie ab raźvićci ahraekaturyzmu: kala troch tysiač pradprymalnych siemjaŭ stvaryli ŭłasnyja, ličycie, pradpryjemstvy, pabudavali vioski, chaty, dzie adpačyvać mohuć ad dziesiaci da piacidziesiaci-sotni čałaviek. I hetyja pradprymalnyja ludzi žyvuć niadrenna. Čamu luby biełarus nie moža, pastaviŭšy pierad saboj metu, zabiaśpiečyć siabie i siamju, zarabić? Moža. I heta maja mara, kab u nas u Biełarusi, jašče raz padkreślu, nikoli, zazirajučy ŭ kašalok i kišeniu, nie pieražyvali ab tym, što nie chapaje hrošaj. Ja heta zrablu», — adznačyŭ kiraŭnik dziaržavy
Kamientary