Zasnavalnik internet-kramy Aleś Kvitkievič: «Masavy popyt na biełaruščynu za dzień nie stvarajecca»
Udzielnik padziej Płoščy-2006, stvaralnik biełaruskaj internet-kramy Prastora.by, arhanizatar tvorčych imprezaŭ u roznych haradach Biełarusi Aleś Kvitkievič — ab pratestavych nastrojach u minułym i hramadzkaj aktyŭnaści siońnia ŭ prajekcie Radyjo Svaboda «Zabytyja. Razmovy z hierojami ŭčorašnich dzion».

Pierad zatrymańniem na padychodach da Kastryčnickaj płoščy Aleś Kvitkievič paśpieŭ zrabić niekalki pachodaŭ z termasam i buterbrodami z domu da abaroncaŭ namiotavaha miastečka, jakoje paŭstała ŭ Miensku na znak pratestu suprać falsyfikacyi vynikaŭ prezydenckich vybaraŭ u sakaviku 2006 hodu.
«Vam začytajuć abvinavačańnie ŭ parušeńni hramadzkaha paradku: kali pryznajecie heta za vinu, to atrymajecie siem sutak aryštu, kali nie pryznajecie — atrymajecie piatnaccać. Heta ŭsio, čym ja mahu vam dapamahčy, a vy sami vyrašajcie, kolki sutak vam siadzieć». Hetkuju paradu Aleś Kvitkievič razam ź inšymi zatrymanymi na Kastryčnickaj płoščy atrymaŭ ad advakata pierad pačatkam sudovaha pracesu.
Aleś Kvitkievič naradziŭsia i vyras u samym sercy stalicy — nasuprać parku Horkaha i za dva kroki ad płoščy Pieramohi ŭ Miensku, u siamji navukoŭcaŭ i kiraŭnikoŭ u halinie sielskaj haspadarki.
U linhvistyčny ŭniversytet pryjšoŭ biełaruskamoŭnym. «Pasiejanaje ŭ 90-ja hady ziernie biełaruščyny pryniesła svoj plon», — tłumačyć Aleś.
Na «Płošču-2010» pajšoŭ užo razam ź ciažarnaj žonkaj, ź jakoj paznajomiŭsia va ŭniversytecie.
Staŭ viadomy jak zasnavalnik i dyrektar biełaruskaj internet-kramy Prastora.by, u miežach dziejnaści jakoj Kvitkievič z paplečnikami pierakładajuć na biełaruskuju movu kino i multfilmy, drukujuć biełaruskija knihi i zapisvajuć aŭdyjoknihi, raspaŭsiudžvajuć biełaruskija tavary i suveniry.
Žyvie ŭ miastečku Samachvałavičy, maje žonku i dačku, palitykaj nie zajmajecca, realizoŭvaje kulturnickija prajekty.
«Sutki» — dobry sposab zajmieć šyrokuju bazu kantaktaŭ intelihientnych ludziej»
— Žyvučy za niekalki krokaŭ ad płoščy Pieramohi, vidać, z malenstva bačyli i parady, jakija išli praspektam, i ŭskładańnie kvietak da abeliska, i kala viečnaha ahniu małym biehali. Jak tak atrymałasia, što raptam trapili da pratestavaha namiotavaha miastečka ŭ 2006-m?
— Dla mianie 19-hadovaha heta byŭ taki junacki paryŭ: buntarski pratest i abvostranaje pačućcio spraviadlivaści. Akramia taho, ja pabačyŭ na płoščy ludziej, jakija byli dla mianie zorkami i biełaruskaj elitaju: Andreja Dyńko, Andreja Chadanoviča, Lavona Volskaha, Alaksandra Milinkieviča…
U mianie nie było hramadzka-palityčnych ambicyj, ale ludzi z majho asiarodku — heta była davoli aktyŭnaja moładź. I my žyli, jak mnie zdavałasia tady, «prahresiŭnymi» idejami.

Ja trapiŭ tady «na sutki» i paznajomiŭsia z mnohimi ludźmi, ź jakimi siabruju i pa siońnia. Adzin ź ich navat staŭ mnie kumam — zaprasiŭ mianie za chrosnaha dla syna.
Uvohule, kali raptam treba zajmieć šyrokuju bazu kantaktaŭ intelihientnych ludziej u svoj telefonny natatnik, to, pavodle maich nazirańniaŭ, najlepšy sposab i «najkaraciejšy šlach» — trapić «na sutki» ŭ izalatar na Akreścina. Nas tady pavodle niejkaj unutranaj lohiki aktyŭna «pieratasoŭvali» z adnoj kamery ŭ inšuju, i za niekalki takich «pierajezdaŭ» ty chočaš nia chočaš znajomiŭsia ź vialikaju kolkaściu intelektuałaŭ — ad teatrałaŭ da akademikaŭ.
Da prykładu, siadzieŭ z ukrainskim piśmieńnikam Andrejem Lubkam, ź jakim my razam śpiavali pieśni hurtu «Okiean Jelzi», kab viesialej było. Siadzieŭ z Vadzimam Aleksandrovičam, ź Dzimam Hurnievičam — śpina ŭ śpinu: dryželi i tak hrelisia. Z mnohimi z tych ludziej i pa siońnia siabrujem i ŭ dobrych stasunkach, ciapier užo siemjami.

«Narastała ŭnutranaje pačućcio niejkaj niespraviadlivaści»
— Vy na toj momant byli studentam pieršaha kursu vielmi prestyžnaha linhvistyčnaha ŭniversytetu. Jak da hetych padziejaŭ i vašaha ŭ ich udziełu pastavilisia rodnyja, kiraŭnictva VNU?
— Kali ja vyjšaŭ paśla «sutak», to litaralna nazaŭtra mnie patelefanavali z Polščy i skazali: «Aleś, nie chvalujciesia, kali vas vyklučać, znojdziem miesca ŭ polskim universytecie».
Ale ja spakojna davučyŭsia tut. Nas było dva chłopcy ŭ hrupie, i abodva tady trapili na sutki — ja i Raman Chadziuń ź vioski Markava z-pad Maładečna. I my tolki potym daviedalisia, što dziaŭčaty z našaj hrupy i vykładčyki pieražyvali za nas, kudyści chadzili. Asabliva dbała, amal što jak pra svaich dziaciej, kuratarka našaj hrupy — cudoŭnaja Alena Tabolič.

Słovam, u našaj VNU šmat chto tady kłapaciŭsia pra moj los i los inšych studentaŭ. Urešcie dekan fakultetu anhielskaj movy i litaratury Nina Andrejeŭna Kapačova skazała: «Nichto vas nikudy nie adličyć». A ŭ inšych VNU ŭ toj čas vyklučali studentaŭ.
Rodnyja taksama pa-roznamu stavilisia. Starejšyja, naturalna, mienš uchvalali. Adnak ja tady ichnaj mudraści jašče nie razumieŭ i nie zaŭždy caniŭ ichny kłopat, pra što ciapier škaduju. Asablivy dziakuj chočacca skazać dziedu, jakoha ŭžo niama siarod žyvych, za jahony spakoj i razvažlivaść.
Ale ja ŭsio roŭna ŭ poŭnym sensie nie davučyŭsia ŭ «iniazie». Maja siastra na toj čas žyła ŭ Šatlandyi, ja dvojčy źjeździŭ da ich z mužam u hości ŭ Edynburh, zrazumieŭ, što movaju, u pryncypie, užo vałodaju nastolki, što ludziej mahu razumieć, i jany mianie razumiejuć. Žadańnia i ambicyjaŭ stanavicca navukoŭcam-linhvistam u mianie nie było, tamu ź siaredziny druhoha kursu pieravioŭsia na zavočnaje adździaleńnie. I ŭziaŭsia za kulturnyja biełaruskamoŭnyja prajekty, jakimi zajmajusia i pa siońnia.
— Majecie na ŭvazie prajekty ŭ miežach vašaj kampanii Prastora.by?
— Tak, u mianie było šmat enerhii, i štodnia ja ŭsio bolš adčuvaŭ siabie biełarusam. Adnačasna narastała takoje ŭnutranaje pačućcio, što ŭ dačynieńni biełarusaŭ jak tytulnaj nacyi adbyvajecca niejkaja niespraviadlivaść. Toje junačaje abvostranaje pačućcio spraviadlivaści i vyliłasia ŭ žadańnie štości z hetym rabić. Kab vypravić abo prynamsi palepšyć stanovišča — tak, jak ja heta razumieŭ.
Ja pačaŭ vykarystoŭvać zasvojenuju movu ŭ praktyčnym sensie: pierakładać z anhielskaj na biełaruskuju klasyčnuju litaraturu, ahučvać mastackija i multyplikacyjnyja filmy, vydavać aŭdyjoknihi, suvenirnuju pradukcyju. Ciešusia, što my i siońnia na roznych nośbitach danosim da čytačoŭ i słuchačoŭ tvorčaść Arłova, Niaklajeva, šmatlikich inšych aŭtaraŭ.
Spačatku rabiŭ heta razam z žonkaj, jakaja była ŭ majoj «firmie» i jurystam, i buchhaltarkaj. Paśla pačali dałučacca inšyja paplečniki i adnadumcy.

My pačynali rabić usio vielmi prosta, pa-naiŭnamu. Telefanavaŭ ja, naprykład, Lavonu Volskamu i kazaŭ: «Ja pierakłaŭ na biełaruskuju movu film «Piraty Karybskaha mora». Moža, vy pahodziciesia ahučyć Džeka Vierabja?» A jon adkazvaŭ pryblizna tak: «Džoni Dep — adzin z maich ulubionych aktoraŭ. Čamu b nie?» Šmat u čym pracavali, jak siońnia b skazali, «nieprafesijna». Ale žadańnie rabić pieramahała.
Kožnamu z tych, chto adhuknuŭsia tady na maje junačyja paryvy, ja biaźmiežna ŭdziačny. Ja nie pracavaŭ za hranty, nia mieŭ mahčymaści płacić im nijakich hrošaj, tym nia mienš, nakolki ja pamiataju, nie admoviŭsia nichto.

Julija Słuckaja, jakaja kiravała na toj čas «Eŭraradyjo», navat dazvoliła biaspłatna vykarystoŭvać studyju. Alaksandar Pamidoraŭ, Rusia, Lavon, Hanna i Adela Volskija, Pit Paŭłaŭ z synam Janam-Vincentam, hurt «Raźbitaje serca pacana» ŭ poŭnym składzie, Źmicier Vajciuškievič, Aleh Chamienka, Alaksandar Kulinkovič, Alaksiej Chackievič, Jahor Majorčyk, Maks Ivašyn, Andrej Plasanaŭ i mnohija-mnohija inšyja. Kožny z hetych ludziej byŭ i maim nastaŭnikam adnačasova, ja šmat čamu ŭ ich vučyŭsia.

Miž tym zapał moj vidavočna nia byŭ raźličany, kab davieści na toj čas usie spravy da lahičnaha zaviaršeńnia. Tamu bolšaść ź filmaŭ, jakija my tady zrabili, dahetul, strašna skazać, nie pabačyŭ nichto, akramia vuzkaha koła blizkich siabroŭ.
Niadaŭna z nami źviazałasia kampanija Velcom, jakaja zacikaviłasia hetymi filmami. Jość vialikaja vierahodnaść taho, što praź niejki čas vialikuju kolkaść ahučanych na biełaruskuju movu stužak, «novych» dla publiki, možna budzie pabačyć na platformie VOKA.
Siońnia mnie i samomu karcić usio heta jašče raz pabačyć. I znoŭ pačuć, naprykład, pa-biełarusku Alaksandra Kulinkoviča — jon całkam ahučyŭ rolu cyhanskaha barona ŭ filmie «Čornaja kotka, bieły kot» Emira Kusturycy.
«Ja heta nazyvaju «pašyreńniem biełaruskaj prastory»
— Nakolki zapatrabavanaja vašaja pradukcyja i pasłuhi?
— Na siońnia heta try dziasiatki biełaruskich aŭdyjoknih, dziasiatak mastackich i multyplikacyjnych filmaŭ, tvorčyja imprezy, suveniry, paštoŭki i h.d. — usie jany realizavanyja.
My padtrymlivajem kantakty z mnohimi biznesoŭcami, a jany ŭ vyniku nabyvajuć našuju pradukcyju: chtości svaim siemjam — žonkam-dzieciam, chtości supracoŭnikam. Ja heta nazyvaju «pašyreńniem biełaruskaj prastory».
Masavy popyt na biełaruskuju kulturu za adzin dzień nie stvarajecca. Nakolki heta zapatrabavana ciapier? Padvyšeńnie cikavaści nazirajecca, ale ja nie skažu, što jano hrandyjoznaje. Praces pastupovy i zakanamierny.
Razam z tym mahčymaściaŭ «uvachodu» ŭ biełaruskuju identyčnaść, biełaruski kosmas stała našmat bolš — heta fakt.
Moŭnyja kursy, kinaprahlady, vialikaja kolkaść muzyčnych kancertaŭ dy inšyja padziei. Pačuć biełaruskuju movu stała našmat lahčej, navat nie prykładajučy dla hetaha asablivych namahańniaŭ. A jašče hadoŭ 10-15 tamu ŭsio było nia tak.
Navat šancaŭ zarabić, zajmajučysia «biełaruskamoŭnym» biznesam, źjaviłasia našmat bolej. I čym bolej ja za ŭsim hetym naziraju, tym bolš znachodžu paćvierdžańniaŭ, što zaŭsiody jość čym zajmacca. Kali napraŭdu chočaš štości źmianić da lepšaha, mahčymaściaŭ proćma.

— Jak ruchajucca hetyja pracesy, na vašuju dumku: strukturna ci chaatyčna, nasupierak ci z dapamohaj dziaržavy?
— Na žal, pakul što zbolšaha chaatyčna. Na siońnia ja nia baču z boku dziaržavy dzikaj varožaści da biełaruščyny. Bo dziaržavie, a dakładniej peŭnym čynoŭnikam, niavyhadna varahavać ź biełaruskim «vektaram» raźvićcia hramadztva.
Nacyjanalnaje — heta padmurak luboj dziaržaŭnaści, i niekatoryja čynoŭniki heta vydatna razumiejuć.
Na maju dumku, budzie pamyłkaju ličyć, što siarod ich usio vielmi adnarodna i manalitna. Jość tam, naturalna, i takija, jakich va ŭsie časy nazyvali «prystasavancami». Ale heta paŭsiul i va ŭsie časy tak.
«Adčuvaju siabie na svaim miescy»
— Čamu paśla Płoščy vy nie pahłybilisia ŭ palityku, nia majecie da jaje dačynieńnia ciapier?
— Pryčyna vielmi prostaja: ja baču bolš sensu zajmacca tym, čym ciapier zajmajusia.

Na moj pohlad, važna zajmacca tym, da čaho maješ najbolšyja zdolnaści. Z dośviedu baču, što daloka nia ŭsie ludzi zajmajucca ŭ žyćci tym, u čym jany talenavityja. Adhetul potym i prablemy.
Ja adčuvaju siabie na svaim miescy i pačuvajusia efektyŭnym. Choć nijakich harantyjaŭ «stabilnaści» ŭ mianie niama — siońnia ty paśpiachovy biznesoviec, a zaŭtra ŭsio moža pamianiacca.
— A jak vy, «ultramiančuk» z płoščy Pieramohi, razam ź siamjoj apynulisia ŭ Samachvałavičach?
— Z žonkaj Vieranikaj my paznajomilisia na zavočnym adździaleńni linhvistyčnaha ŭniversytetu i razam užo 11 hadoŭ. Šlub brali 15 lipienia 2010 hodu — akurat na 600-hodździe Hrunvaldzkaj bitvy. U nas 4-hadovaja dačka Mara, ciapier čakajem druhoje dzicia.
A ŭ Samachvałavičach my apynulisia, bo vyrašyli pasprabavać pažyć za horadam. Ščyra kažučy, nastolki spadabałasia, što ciapier užo dumajem, što na stałaje žycharstva ŭ horad naŭrad ci vierniemsia.

5 pytańniaŭ Svabody
— Biełaruskaja nacyjanalnaja ideja — heta ….
— Dla mianie heta ŭnutranaje adčuvańnie prynaležnaści da peŭnaj kultury, peŭnych karanioŭ i peŭnaha asiarodździa. Što ty nia vyras na pustym miescy, što za hetym stajać bahataja historyja i kultura, jakija ŭ hłybini pakaleńniaŭ, što jość vielmi sakralnym. Ja mahu tolki imknucca złučycca i być z hetaj biełaruščynaj u suładździ — heta vielmi hłybokaje i mocnaje, dadzienaje kimści ci čymści.
— Nazavicie troch nacyjanalnych hierojaŭ Biełarusi.
— Pieršy nacyjanalny hieroj — heta biełaruskaja mova. Druhi — biełaruskaja kultura ŭ šyrokim značeńni. I treci — heta ŭsie tyja ludzi, jakija spryčyniajucca da taho, kab pa hetych žyłach ciakła kroŭ — pulsavała hetaja biełaruščyna.
— Jakaja kniha najbolš paŭpłyvała na vas jak na asobu?
— U roznyja peryjady žyćcia heta byli roznyja knihi. U junactvie — «Kałasy pad siarpom tvaim» Karatkieviča, jakaja šmat što ŭva mnie abudziła. Ale iduć hady — i nastaŭniki mianiajucca. Mahu skazać, što knih, jak i ludziej, jakija na mianie paŭpłyvali, šmat.
— Kolki hrošaj vam patrebna dla poŭnaha ščaścia?
— Čym dalej žyvu, tym bolš pierakonvajusia, što adnamu asobna ŭziatamu čałavieku hrošaj nia treba šmat. I mnie ŭ tym liku. Uvohule idealna, kali hrošy patrebny nie jak meta, a jak srodak dasiahnieńnia mety. Tady ich kolkaść naŭprost zaležyć ad maštabu mety. I jašče ad siły, kolki čałaviek va ŭsich sensach zdolny paciahnuć. Kali kazać pra mianie, to ja i za 200, i za 300 dalaraŭ žyŭ. I niama ŭ hetym nijakaje prablemy. Jak bačycie, ceły.
— Kali i jak u Biełarusi źmienicca ŭłada?
— Ułada jak sutnaść nikudy nie padzieniecca. Ale ŭsio źmianiajecca, i ŭłada taksama. Datyčycca heta najbolej formy — i adbyvajecca heta ŭžo ciapier, na našych vačach.
A kali vy kažacie pra «radykalnyja» źmieny, to jany, na moj pohlad, adbyvajucca tady, kali značna źmianiajucca abstaviny ci niejkija hieapalityčnyja raskłady vakoł nas.
Ale, skazać papraŭdzie, heta ja ŭ 19 i 24 hady chadziŭ na Płošču, a siońnia prychilnikam radykalnych źmienaŭ nie źjaŭlajusia.
Kamientary