Japoniec zakachaŭsia ŭ biełarusku, palubiŭ muzyku J:Mors i praśpiavaŭ pieśniu hurta pa-biełarusku VIDEA
Nišymota Tadašy — japoniec z prefiektury Osaka. Jamu 27 hadoŭ, i jon žanaty ź biełaruskaj. Niadaŭna jon zapisaŭ videa, u jakim praśpiavaŭ uryvak pieśni J:Mors «Blizka» i pavinšavaŭ biełarusaŭ z Novym hodam. Tut.by spytaŭ u Nišymota, jakija jašče pieśni na biełaruskaj jon moh by praśpiavać i ci składana jamu dajecca vymaŭleńnie.

Nišymota raspaviadaje, što da znajomstva z žonkaj Mašaj absalutna ničoha nie viedaŭ pra Biełaruś, akramia nazvy, jakuju čuŭ na Alimpijskich hulniach. Inšyja biełaruskija hurty, akramia J: Mors, jon nie słuchaje.
— Kali paznajomilisia z Mašaj, stali časta słuchać roznyja pieśni. Tady mnie ŭ dušu zapała pieśnia J:Mors «Krasavik». Mianie ŭraziła miełodyja. Ja čuŭ šmat roznaj muzyki, na roznych movach, ale pieśni J:Mors — nievierahodnaje apuskańnie ŭ atmaśfieru, rastvareńnie ŭ muzycy. Słovaŭ tady ja zusim nie razumieŭ. Ale adčuvaŭ, što słovy pieśni, napeŭna, takija ž čaroŭnyja. A paśla słuchaŭ i pieśni «Anioły nie śpiać», «Nie pamiraj», «Čmiali», viadoma, «Blizka». Ja ŭsie hetyja šeść hadoŭ saču za tvorčaściu J:Mors, za ich navinkami. Ciapier ja sam pakazvaju i rekamienduju Mašy i siabram novyja pieśni hurta.
Ideja źniać videa ź vinšavańniem da Novaha hoda i ŭryŭkam pieśni źjaviłasia nie ŭ Nišymota i navat nie ŭ Mašy, a ŭ siabroŭki Kaci, arhanizatara nieaficyjnaha fan-kłuba J:Mors.
— Mienavita Kacia, viedajučy našuju luboŭ da J:Mors, u śniežni 2016 hoda paprasiła źniać karotkaje vinšavańnie z Novym hodam ź Piekina dla hurta. U hetym hodzie (2018-m) chaciełasia jašče bolš pakazać J:Mors svaju padziaku i luboŭ i raskazać, što ŭ ich jość fanaty pa ŭsim śviecie. My vyrašyli zapisać videa ź pieśniaj «Blizka».
Nišymota Tadašy kaža, što jon daviedaŭsia dasłoŭny pierakład pieśni, staranna zapaminaŭ słovy, a matyŭ vučyć užo nie treba było — viedaŭ jaho na pamiać. Ale niekatoryja składanaści ŭsio-tki paŭstali — z vymaŭleńniem.
— Asabliva ciažka dajecca «h», nijak nie atrymlivajecca hety huk. Ale ja starajusia. Viadoma, «dž», «dz» — taksama nialohka vymavić. Davoli niezvyčajnyja dla mianie huki. A voś «r» mnie dajecca na ździŭleńnie lohka, tamu što ja z Osaki, u nas u kansajskim dyjalekcie prysutničaje huk «r». Na moj pohlad, biełaruskaja mova vielmi mieładyčnaja, napieŭnaja, — kaža Nišymota i dzielicca, jakija jašče pieśni na biełaruskaj zmoh by zaśpiavać: — Dumaju, kali padrychtavacca, biez padhladvańnia ŭ słovy zmahu praśpiavać «Biełaruskaje zołata», «Majo sonca», «Kryły».
Darečy, vosieńniu 2018 hoda Nišymota ŭpieršyniu pryjazdžaŭ u Miensk razam z usioj svajoj japonskaj siamjoj u hości da biełaruskich svajakoŭ.
— Moža, kab apisać Biełaruś adnym słovam, to dla mianie heta «pryroda». Stolki zielaniny, stolki dreŭ, na vulicach tak čysta i spakojna. I ludzi takija dobryja, spahadlivyja, daviedaŭšysia, što ja ź Japonii, kazali mnie «końničyva» («dobry dzień»). Ja pahladzieŭ Minsk, pajeŭ draniki, źjeździŭ u Mirski i Niaśvižski zamki. Vielmi spadziajusia jašče nie raz pryjechać u pryhožuju Biełaruś, sustrecca z J:Mors, moža, navat razam praśpiavać, źjeździć na pryrodu ŭ les i na voziera, ubačyć Biełaviežskuju pušču na svaje vočy.
Kamientary