Na «Biełsacie» startavaŭ dakumientalny sieryjał «Łabirynty» — pieršy film pra Duboŭku VIDEA
Pieršy vypusk pryśviečany aŭtaru vierša «O Biełaruś, maja šypšyna», paetu, pierakładčyku, litaraturnamu krytyku Uładzimiru Duboŭku.
Viadučy prahramy, jakaja budzie vychodzić raz na miesiac, — Vasil Drańko-Majsiuk. A kiraŭnica prajekta «Łabirynty» — Valaryna Kustava.
Aŭtary akreślili žanr pieršaj pieradačy jak daślednicki detektyŭ. Čamu detektyŭ i sustrečy ź jakimi hierojami čakać u nastupnych vypuskach, «Naša Niva» raspytała ŭ Valaryny Kustavaj.

Valaryna Kustava: Kožnaja sieryja prajekta maje dakładna akreśleny žanr. Naprykład, budučaja sieryja-film pra Maksima Tanka vyrašany jak tryler, historyja kachańnia Ivana Łuckieviča i Julijany Menkie — heta mieładrama, samy pieršy vypusk, pryśviečany Uładzimiru Duboŭku, — detektyŭ. Dla kožnaj asoby i kožnaj historyi my abirajem adpaviedny žanr. Kožny raz — adrozny. Detektyŭ, mieładrama, tryler… Ciapier dumajem pra erotyku i humar, ale dakładna, jany musiać być u roznych sieryjach.

Ja daŭno vystupaju ŭ prahramach nie tolki jak aŭtarka i viadučaja, ale i jak kiraŭnik prajektaŭ. Tak pastupova było ŭ «Čornym pa biełym», «Fitniesie-šmitniesie». I całkam u «Pryvacie». Mnie było cikava napoŭnicu źviedać pracu idejnaha natchnialnika i kanceptualnaha kuratara. Heta inšy, ale nie mienš zajmalny bok prafiesii. Pahatoŭ, mnie było važna dać mahčymaść realizavać Vasilu svoj patencyjał, bo ja vieryła, što heta atrymajecca i ŭ telefarmacie. Vasil užo daŭno zajmajecca vyvučeńniem biełaruskaj litaratury, napisaŭ šmat cikavych artykułaŭ, pryśviečanych našym piśmieńnikam, vykładaje litaraturu školnikam. U jaho nazapasiłasia šmat aryhinalnaha materyjału, jakoha chopić nie na adzin film. Ja zaŭždy atrymlivaju radaść ad taho, što ludzi, jakich lublu, poruč sa mnoj realizujucca i atrymlivajuć ad hetaha zadavalnieńnie.
«Naša Niva»: Čamu zacikaviła mienavita histaryčnaja tematyka?
VK: Zaŭždy adčuvała, što isnuje vostraja nieabchodnaść stvaryć, adkryć dla biełarusaŭ takuju historyju, dzie biełaruskija kulturnickija i hramadskija dziejačy paŭstanuć nie zabranzaviełymi pomnikami sa školnych padručnikaŭ, a žyvymi ludźmi, ź ich vahańniami, słabaściami, pieramohami i čałaviečym vybaram…
Kali b tak biełaruskuju litaraturu i historyju vykładali ŭ škołach, to ŭsio było b vydatna z nami jak z nacyjaj, što maje pamiać i cenić svajo i svaich.
A ideja prahramy źjaviłasia ŭ mianie jašče čatyry hady tamu. Vielmi nie chapała jarkich, kiniematahrafična-cikavych dakumientalna-histaryčnych filmaŭ, sieryjałaŭ, dzie ź vialikaj luboŭju i razam z tym unutrana svabodna i niekananična byli b pakazanyja našyja kulturnickija dziejačy. Za hety čas vyśpiavała ideja, źbiraŭsia materyjał, adbyvaŭsia pošuk redkich archiŭnych dakumientaŭ».

«NN»: Chto, akramia vas, pracuje nad stvareńniem prahramy? Chto šukaje cikavostki, źbiraje archiŭnyja materyjały?
VK: Nie mahu nie adznačyć, što nievierahodnaje zadavalnieńnie pracavać z kamandaj, jakuju ŭdałosia sabrać u nas z pradusaram prajekta Jaŭhienam Šapčycam: šykoŭnyja akciory, intelektualna-niečakanyja ekśpierty i, samaje hałoŭnaje, — adnadumcy na placoŭcy. Kaniečnie, biez kamandy apantanych maładych prafiesijanałaŭ nie adbyłosia b našaha ŭnikalnaha prajektu takim, jakim jon staŭ! Ja vielmi ŭściešanaja, što «Biełsat» pavieryŭ u ideju — i daŭ mahčymaść jaje ažyćciavić.
Scenar prahramy pabudavany takim čynam, što ŭ kožnaj sieryi zajaŭlena niejkaja tajamnica, jakuju daśledčyk Vasil raskryvaje pierad hledačom.
Pavodle našaj zadumki, viadučy ź lohkaściu pieramiaščajecca ŭ prastory i časie, sustrakajecca z najcikaviešymi biełaruskimi ekśpiertami i znaŭcami minułych epoch, biare intervju ŭ niepasrednych śviedkaŭ tych padziej, prysutničaje tam, dzie adbyvajucca tyja ci inšyja histaryčnyja epizody. Dziakujučy vostramu detektyŭna-ihravomu składniku «Łabiryntaŭ» my pakazvajem našych dziejačaŭ ź niečakanaha boku, niekananičnymi, praŭdzivymi, niezabranzaviełymi, z usimi tymi žarściami, jakija jany mieli.
«NN»: Čamu pieršy vypusk mienavita pra Duboŭku?

Alaksandr Šaraŭ (u roli Uładzimira Duboŭki) i kiraŭnik prajekta Valaryna Kustava.
VK: U pieršym vypusku, jaki nazyvajecca «Čorny čałaviek Uładzimira Duboŭki», my raskazvajem pra paeta, jaki 30 hadoŭ svajho žyćcia adpakutavaŭ u łahierach, i pra jaho zahadkavy apošni vierš. Duboŭka — adzin z samych lubimych našych z Vasilom paetaŭ. Heta čałaviek, u jakoha ŭ adnolkavaj stupieni cikavaja i tvorčaść, i bijahrafija. U prastory paezii i budzionnaści jon byŭ adnolkava vialiki. Bijahrafija Duboŭki — sapraŭdny zachaplalny tryler, roŭny filmam Fryca Łanha ci Brajana de Palmy. Jaho paezija pavodle svajoj śmiełaści, vostraj, hratesknaj mietafarystyki ŭsprymajecca kudy bolš sučasnaj i bieskampramisnaj, čym tvory mnohich siońniašnich maładych paetaŭ. Jaho movaznaŭčyja artykuły — sapraŭdny cud, jakim možna zachaplacca, jak i navukovymi tvorami, i vydatnaj prozaj. A kali zhadvać poźniuju tvorčaść Duboŭki, to heta cudoŭny prykład taho, jak možna, žyvučy ŭ savieckaj sistemie, dziakujučy tonkaści mietafar, vykazać usio, što dumaješ pra tahačasnuju tatalitarnuju sistemu.
«NN»: Kamu buduć pryśviečanyja najbližejšyja vypuski?
VK: U nastupnych sieryjach raspaviadziom pra Maksima Tanka (i jak jon vyzvalaŭ sa stalinskaha źniavoleńnia Natallu Arsieńnievu); pra Michała Huryna-Marazoŭskaha (biełaruskaha savieckaha dziejača, jaki pajšoŭ suprać kamunistyčnaha centra ŭ Maskvie — heta budzie pieršaje źjaŭleńnie padobnaj fihury ŭ šyrokaj kulturnickaj prastory); Ivana Łuckieviča (upieršyniu my raskazvajem pra hetaha vialikaha dziejača adradžeńnia jak pra hieroja mieładramy) i jaho kachańnie da Julijany Menkie.

Biełaruskaja litaratura, historyja i jaje stvaralniki nikoli nie pierastanuć ździŭlać. U hetym sensie ja ščaślivaja, što naradziłasia ŭ Biełarusi. Bo dla francuzskich, niamieckich, navat hałandskich piśmieńnikaŭ i daśledčykaŭ vielmi mała zastałosia niejkich novych niečakanych adkryćciaŭ ŭ ich rodnaj kultury. Našaja ž kultura jašče pa-sapraŭdnamu nie pieraasensavanaja, nie adkrytaja, nie prahledžanaja. Tut možna ździŭlacca i natchniacca.
«NN»: U čym admietnaść «Łabiryntaŭ»?
Takoha na «Biełsacie» jašče nie było! Histaryčnyja rekanstrukcyi z udziełam znanych biełaruskich akcioraŭ, apoviedy z realnych miescaŭ padziej, multyplikacyjnaja hrafika i «ažyŭšaja» historyja ŭ fotazdymkach, śviedki padziej. Hieahrafija zdymkaŭ — ad maskoŭskaha Kramla da «Kryvickaj Miekki» Vilni — šukajem biełaruski śled, raskryvajem niezvyčajnyja fakty z žyćcia kłasikaŭ — kachańni, intryhi, uźloty i zabojstvy. Samaje hałoŭnaje — my raskazvajem biełarusam pra dasiul nieviadomyja fakty z zakrytych archivaŭ biełaruskaj kultury i historyi.
«NN»: Na kaho raźličana prahrama?
Heta i studenty, i starejšyja školniki, i tvorčaja intelihiencyja, i, viadoma ž, taja publika, jakaja ničoha nie viedaje pra svaich dziejačaŭ, ale ž choča daviedacca. A taksama naša aŭdytoryja — tyja biełarusy, što stvarajuć sučasnuju Biełaruś, jak i hieroi «Łabiryntaŭ», u peŭny momant robiać svoj hramadzianski vybar.
Miarkuju, kožny naš kulturnicki dziejač varty hetkaha filma. Pahatoŭ, u śviatle takoj praŭdzivaj niečakanaj i sapraŭdnaj historyi biełarusy jašče nie bačyli svaich piśmieńnikaŭ, palitykaŭ i inšych kulturnickich i histaryčnych dziejačaŭ.
-
U Čačersku skončyli adnaŭleńnie ratušy, pabudavanaj favarytam Kaciaryny II dla natchnionaha Łondanam «idealnaha horada»
-
«Mnie strašenna padabajucca kiepskija mužčyny». Śviatłana Kurs raspaviała, jak pisała svaju pieršuju knihu
-
«Ništo tak nie zaachvočvaje pisać, jak nuda». 50 hadoŭ tamu pamierła Ahata Kryści. Jak pisała heta hienijalnaja žančyna?
Kamientary