
Alaksandr Łukašenka patrabuje raźvivać novyja napramki ŭ sielskaj haspadarcy. Adpaviednaje daručeńnie jon daŭ 25 sakavika padčas rabočaj pajezdki ŭ Mahiloŭskuju vobłaść, paviedamlaje pres-śležba
Vyrablać, źviarnuŭ jon uvahu, treba zapatrabavanuju na rynku pradukcyju: kali, naprykład, popytam karystajecca bruśnicy abo hryby, treba zaniacca ich vyroščvańniem. «Vam treba padumać ab surjoznych pierśpiektyvach. Tak, heta paŭnočnyja rehijony, tut, napeŭna, łazu vinahradnuju nie pasieješ, impartazamiaščeńniem zajmacca nie budzieš. Ale ŭsio roŭna pa impartu my šmat čaho zavozim», — adznačyŭ Alaksandr Łukašenka.
Jon pacikaviŭsia pracaj i inšych sielhaspradpryjemstvaŭ rajona, u tym liku «Kupałaŭskaha» i «Aleksandryjskaha». Jon padkreśliŭ, što nie zadavoleny raźvićciom sielskaj haspadarki ŭ Mahiloŭskaj vobłaści i paabiacaŭ pryniać žorstkija miery. «U vas pravał pa ŭsich napramkach. I pry tym nie na paŭpracenta-pracent», - kanstatavaŭ jon.
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary