U Polščy ŭ apošnich hadach było dźvie padobnyja spravy.
U Polščy ŭ apošnich hadach było dźvie padobnyja spravy.
U 2005 hodzie try braty zabili recydyvista, jaki chadziŭ pa ichniaj vioscy i pahražaŭ ludziam mačetaj. Pierad sudom braty baranilisia kažučy, što jany vyklikali palicyjantaŭ, ale tyja nie pryjechali. U minułym miesiacy kožnaha ź ich zasudzili da čatyroch hadoŭ źniavoleńnia. Braty buduć apelavać, tak što sprava jašče niejki čas praciahniecca.
Prezydent Lech Kačynski paprasiŭ, kab jamu pieradali sudovyja akty hetaj spravy. Heta narmalnaja pracedura, kali prezydenckaja kancylaryja razvažaje pamiłavańnie kahości. Ale pierš čym pamiłavać, prezydent musić pačakać, pakul sprava zakončycca i prysud stanie pravamocnym.Publika ŭ Polščy na baku zabojcaŭ.
U 2008 hodzie piacioch viaskoŭcaŭ zabili recydyvista, jaki razbeščvaŭ niepaŭnaletniuju dziaŭčynu ŭ vioscy i chvaliŭsia ŭsim, što zrobić ź jaje prastytutku. Viaskoŭcy aryštavanyja, za zabojstva pahražaje im pažyćciovaje źniavoleńnie. Sud jašče nie pačaŭsia, idzie śledztva.
Publika ŭ Polščy naohuł spačuvaje zabojcam u padobnych situacyjach.
-
Režym Łukašenki časova stanie mienš ahresiŭnym da susiedziaŭ, ale stratehična budzie imknucca da avałodańnia atamnaj zbrojaj
-
«Znajšli krajniaha», a «pastaviać sałdafona jakoha-niebudź». U sacsietkach adreahavali na zvalnieńnie kiraŭnika «Minsktransa»
-
Cyhankoŭ: Nie padazravaŭ, što Babaryka źjaŭlajecca prychilnikam sacyjalizmu — mary siaredniaha čałavieka
Kamientary