Žyŭ na śviecie rabočy — Biessaromnyja vočy. Ukraŭ na pracy jon łom I schavaŭ u siabie pad stałom. Pryjšli da jaho praletaryi, I nie z pustoju škłataraju. Kažuć: — Viarni nam łom. Ale jon prahnaŭ ich kałom. Pryjšoŭ da jaho bryhadzir, Nadzieŭ paradny mundzir. Kaža: — Addaj mnie łom, Što schavaŭ pad stałom. Pryjšła da jaho milicyja, Jak da jakoha patrycyja. Ale ŭsim hiehiemon Pakazvaŭ na dźviery: — Von! Tak i zastaŭsia rabočy Bieź siabroŭ, Biez kapiejki siročaj. Zatoje vializny łom Upryhožvaje dom.
- * * *
Žyŭ na śviecie rabočy —
Biessaromnyja vočy.
Ukraŭ na pracy jon łom
I schavaŭ u siabie pad stałom.
Pryjšli da jaho praletaryi,
I nie z pustoju škłataraju.
Kažuć:
— Viarni nam łom.
Ale jon prahnaŭ ich kałom.
Pryjšoŭ da jaho bryhadzir,
Nadzieŭ paradny mundzir.
Kaža:
— Addaj mnie łom,
Što schavaŭ pad stałom.
Pryjšła da jaho milicyja,
Jak da jakoha patrycyja.
Ale ŭsim hiehiemon
Pakazvaŭ na dźviery:
— Von!
Tak i zastaŭsia rabočy
Bieź siabroŭ,
Biez kapiejki siročaj.
Zatoje vializny łom
Upryhožvaje dom.
* * *
Z ranku da nočy,
Z nočy da ranku
Točyć
rabočy
bałvanku.
Točyć bałvanku,
Ściaŭšy zuby,
Radzimie
na słavu,
Buržujam —
na zhubu.
Točyć rabočy
Hetu bałvanku:
Buduć
rakiety
A moža —
tanki.
Z nočy da ranku,
Z ranku da nočy
Rabočy
bałvanku
točyć.
* * *
Takaja biel,
Što nie adroźnić voku,
Dzie nieba, dzie ziamla.
I dalahlad
Mahčyma raspaznać
Chiba što
Pa stažku
Ci vypadkovym drevie.
Niama što tam łavić,
Ništo nia ciešyć voka,
I zamižvoli apuskajeśsia nazad
Uhłyb dušy —
Ale i tam
Takaja ž biel.
I suziraješ vypadkovaść dumki
Niby varonu,
Što ŭźniałasia pa-nad śvietam,
Dzie nie adroźnić
Nieba ad ziamli.
* * *
Zaprasili mianie ŭ zalu sudu, niby nienadoŭha.
Kali śviedkam, dumaju ja, — mnie niama čaho śviedčyć, a padsudnym — dyk ja nie złačynca.
Baču, prada mnoju čałavieki sa try. (A sud idzie: usio novym i novym vynosiać prysudy, radziej — adpuskajuć.) I čamuści ŭsie iduć mnie napierad. A ja — znoŭ apošni: čakaju prysudu kamuści? Ci, moža, sabie?
* * *
Jak zaharałasia pieršaje liście na drevach,
Jak išoŭ napierad, napierad
Pa chistkaj kładcy viasny —
Radok za radkom
Źbiahała ŭdaleč čaroŭnaja stužka…
I voś jašče adna viasna za plačami,
A ŭ dałoniach — novyja vieršy.
* * *
Voziera — staraść.
Heta rečka spyniłasia ŭspomnić
Svajo minułaje.
* * *
Byŭ muzykant,
Pisaŭ pryhožyja pieśni.
Skončyŭ žyćcio samahubstvam
I trapiŭ u piekła.
Zastalisia pryhožyja pieśni,
Što kličuć za im.
* * *
Praimčałasia vajna, nibyta bal,
Słaŭnaj dziedavaj Nazie dali medal,
Joj da nieba z bronzy pomnik uźviali,
A vakoł — kvitniejuć rodnyja pali:
Ni vajny ciapier tabie, ni inšych bied —
Dzivicca z vyšyń Naha na mirny śviet.
Lenin i Dziaržynski
Lenin — kruhły,
Dziaržynski — doŭhi.
Feliksa mała,
Uljanava — mnoha.
Za Leninym — Kajzer,
U Dziaržynskaha — maŭzer.
Lenin u Maŭzalei,
Dziaržynski — u hlei.
Ale i adzin, i druhi
Nosiać baradu i kiepku
I ŭsioj dušoj addadzieny
Idei dyktatury praletaryjatu
I suśvietnaj revalucyi.
* * *
Znoŭ maj
Varyć svaju stravu:
Kipić
Veteranami płošča,
Viecier im
Jazyki pałošča.
Ściahi
Źleva i sprava.
* * *
Niedzie pje za pieramohu zdradnik-dzied,
A Naha — Naha pajšła ŭ bieły śviet.
Choład dziki: na dvary sabaka zdoch,
A Nahu nichto nia puścić na paroh,
Dzied zabyŭsia pra jaje i vynies bot,
A ŭ vajnu Naha zakryła ciełam dot.
Dy ad praŭdy ad ziamnoj nichto nia źbieh,
Pad sabačy zakapajuć dzieda brech.
A Naha, jana miž nami nazaŭždy,
Jaje imiem nazyvajuć harady.
Kamientary