U kramie haradžanka znajšła jabłyki ź Italii, Čyli i Paŭdniova-Afrykanskaj Respubliki.

Žycharka Bresta ŭraziłasia cenami na jabłyki ŭ kramie. Jana pabyvała ŭ hipiermarkiecie «Hryn». Tam pradavalisia jabłyki za 10,99 rubla za kiłahram, pryviezienyja z Paŭdniova-Afrykanskaj Respubliki, pa 10,88 rubla za kiło z Čyli. Jašče adny byli pa 11,99 rubla — ź Italii.
«Ludzi, vy što, zvarjaciełyja? Heta jak — jabłyk za 12 rubloŭ?» — niedaŭmiavaje žančyna. Videa z kramy jana vykłała ŭ tyktoku.
Dysanans asabliva vyklikaŭ nadpis na ceńniku «sacyjalna značny tavar».
Na Kamaroŭskim rynku jabłyki pradajuć pa canie ad 2 da 10 rubloŭ za kiłahram, u «Je-dastaŭcy» možna kupić pa 5,5—7,9 rubla za kiło (aproč miascovych, heta jabłyki z Polščy, Rasii, Azierbajdžana, Čyli).
Z 1 vieraśnia ŭ Biełarusi dziejničaje časovaje abmiežavańnie na vyvaz jabłykaŭ za miažu. Miery ŭvodziacca na paŭhoda. Pastaŭlać jabłyki na ekspart mohuć tolki tyja, chto atrymaje śpiecyjalnyja licenzii.
Ciapier čytajuć
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
Kamientary