Vystava na Vostrabramskaj
22 kastryčnika ŭ Vilni, u halerei «Arka», što kala Bazyljanskich muroŭ, adbyłosia adkryćcio vystavy vilenskich mastakoŭ-biełarusaŭ. Takija biełaruskija vystavy adbyvajucca ŭžo amal dziesiać hadoŭ zapar. Raniej heta była čysta hramadzkaja inicyjatyva, padtrymanaja z boku litoŭskaje dziaržavy. Viartańnie biełarusaŭ na vilenski Parnas było symbaličnym. Kali adradžałasia Biełaruś, adradziłasia j vilenskaja biełaruščyna.
Siońnia akcenty pastaŭlenyja pa-novamu. Tradycyju biełaruskich vystavaŭ padtrymlivaje pasolstva RB u Litvie. Što, prynamsi, da mastakoŭ, to dla ich Biełaruś jak dziaržava adbyłasia. Biełaruskaje pasolstva kuplaje ŭ ich karciny, dapamahaje afarmlać dakumenty, zaprašaje na imprezy. Ale pry tym niešta vielmi jstotnaje bieznadziejna pieramianiłasia... Adny mastaki prarvalisia ŭ Eŭropu i ŭžo tam šukajuć sabie słavy, druhija ŭparta ŭ choład i ŭ śpioku stajać na «paneli» — impravizavanym kirmašyku ŭ Starym Mieście i zarablajuć najaŭnyja hrošy. Ni tyja, ni druhija nie čakajuć zaprašeńniaŭ na aficyjnyja mierapryjemstvy RB. Ale jość i trecija, dla jakich takija vystavy ledźvie nie adzinaje paśviedčańnie, što jany mastaki, i zastajucca pry ŭtulnaj dumcy, što dapamahać mastaku — śviaty abaviazak dziaržavy. Razam z takim raźmiežavańniem źnikła j słavutaja salidarnaść mastakoŭ-biełarusaŭ u Vilni.
Metu praviadzieńnia imprezy krasamoŭna rastłumačyŭ sp. Lavon Muraška, staršynia zhurtavańnia biełaruskich arhanizacyjaŭ (jakija nie vyjaŭlajuć palityčnaje pazycyi. — H.K.), adzin z inicyciataraŭ praviadzieńnia vystavy: «... My pavinny zajaŭlać pra svaju prysutnaść. My tut prezentujem Biełaruś». Pa-pieršaje, JAKUJU Biełaruś? Pa-druhoje KAMU mastaki niešta pavinny zajaŭlać?
Vystava demanstruje redki ŭ naš čas pryncyp hurtavańnia mastakoŭ na etničnych padstavach. Supolnaść estetyčnaja i śvietapohladnaja tut adsutničaje... Pradstaŭlenyja tvory mastakoŭ zusim roznaha ŭzroŭniu: prafesijanałaŭ, paŭprafesijanałaŭ i amataraŭ. Moža jość u hetym i svaja racyja: prafesijanały nia majuć mahčymaści vystaŭlacca ŭ halerejach paasobku, amatary ž atrymlivajuć niemałyja ŭroki majsterstva, a čaściakom i praryvajucca «ŭ rynak». Ale ci heta nia sposab prykryć svaju biezdapamožnaść?
Što siońnia natchniaje biełaruskich mastakoŭ Vilni? Toje, što i sto, i dźvieście hadoŭ tamu: žančyna, rodnyja krajavidy, dary pryrody. Badaj, u kołazvarocie žadańniaŭ hetych mastakoŭ ničoha nia źmienicca j praz stahodździe: eratyčnyja mroi — tuha pa niespatolenym, sadavina-harodnina, jak školny dapamožnik, dy metry paloŭ, lasoŭ, bałotaŭ. Padśviedama: heta toje, što možna pradać...
Heta čystaja praŭda, što kožny biełarus — paet, ci prynamsi kandydat u litaratary. Ale kali biełarus talenavity — to jon talenavity va ŭsim! Žyvapisiec Stanisłaŭ Zialonka, inžyner pa adukacyi, aburaŭsia, što ŭ katalohu niama zhadki pra toje, što jon napisaŭ dźvie knihi vieršaŭ. A mastak Aleh Abłažej, jaki skončyŭ dva fakultety mastackaha instytutu, nie zabyvaŭ nahadać, što ŭ kniharni za roham pradajecca jahonaja knižka kazak. Pa-polsku.
Vilnia, miž tym, zastałasia apiryščam biełaruskaha mastackaha žyćcia. Minajuć hady, paŭstajuć miežy, a jano, mastactva, žyvie i hoić našyja sercy.
U vystavie nia brali ŭdziełu braty Siarhiej i Aleś Pokłady, ichnyja pracy ekspanujucca siońnia ŭ Polščy j Niamieččynie. Nie zaprašajucca da ŭdziełu ŭ biełaruskich vystavach i inšyja mastaki, jakija taksama pachodziać ź Biełarusi. Nia kožny ź ich bje siabie ŭ hrudzi, davodziačy svajo pachodžańnie. Ale ž i jany robiać śviet cikaviejšym.
Jaki vynik vystavy? Usio ž na Vostrabramskaj sustrelisia byłyja siabry, zmahli pahladzieć adzin adnamu ŭ vočy, pačuć rodnaje słova. Chiba mała?
Hary Kumaniecki
Kamientary