Siarhiej Varyvodzki
Nośbity śmierci
Słaŭnyja svaimi navacyjami Niderlandy (pieršyja ŭva ŭsim, ad abviaščeńnia buržuaznaje respubliki da šlubaŭ pamiž homaseksuałami) znoŭku paćvierdzili svaju schilnaść razburać asnovy. My havorym pra dazvoł halandzkaha parlamentu na praviadzieńnie medykami pracedury eŭtanazii. Heta značyć: ciapier lekar maje zakonnaje prava zabić nievylečna chvoraha pacyjenta.
Hetaje prava abmiažoŭvajecca peŭnymi farmalnaściami (udzieł niekalkich daktaroŭ, nievynosnyja pakuty chvoraha, adsutnaść spryjalnaha prahnozu na vyzdaraŭleńnie ci chacia b źmianšeńnie bolaŭ), ale nie jany tut hałoŭnaje. Schiematyčna sytuacyja vyhladaje dosyć prosta. Čałaviek žachliva cierpić. Nadziei na palepšańnie niama, ale jość dva vyjści: źmianšać pa mahčymaści bol abo pryśpiešyć nadychod śmierci (praz admaŭleńnie ad lekavańnia abo prosta zabojstva). Ahułam bieručy, dahetul takaja schiema paŭsiul realizoŭvałasia i biez udziełu zakanadaŭcaŭ. Niebaraku trymali na bolespatolnych preparatach, až pakul jon nie kanaŭ ad taksyčnych efektaŭ analhietykaŭ, ci ad vypadkovaha pieradazavańnia, ci, urešcie, ad chvaroby (staroje ci novanabytaje), jakoj dazvalali rabić jejnuju spravu.
Padkreślim: usio heta ŭvachodziła ŭ sferu dziejnaści lekaraŭ. Kali chto nia viedaje, sprava medycyny — lekavać, azdaraŭlać, rabić chvoraje (niapravilnaje, niacełaje, nienarmalnaje) žyćcio zdarovym (pravilnym, narmalnym, cełym). Sfera kłopatu medycyny, pačynajučy z ChVII–XVIII st., uvieś čas usiebakova pašyrałasia (hł. “Naradžeńnie kliniki” M.Fuko).
Na siońnia medycyna maje za abaviazak, aproč inšaha, kantrol za prysutnaściu čałavieka ŭ hramadztvie (psychijatryja, epidemijalohija, veneralohija), za naradžeńniem čałavieka (hienetyka, akušerstva), za vyznačeńniem pryčynaŭ śmierci i navat časam za vykarystańniem cieła abo orhanaŭ čałavieka paśla śmierci (patalahičnaja anatomija, transplantalohija). Metaju ŭsiaje hetaje pavažnaje čynnaści adpačatna było i jość pilnavańnie zdaroŭja čałavieka, słuhavańnie jahonamu žyćciu, padaŭžeńnie ŭsiakaha žyćcia. Chirurh, adrazajučy hanhrenoznuju kancavinu, nia dumaje ździekavacca z chvoraha, jak i hinekolah pravodzić planavy sparon nie dziela taho, kab prademanstravać niaščasnaj žančynie svaju ŭładu. Ichnyja namahańni kirujucca na zachavańnie žyćcia abo zapabiahańnie naradžeńniu niežyćciazdolnaje pačvary (chacia nakont apošniaha i viaducca šmatlikija dyskusii). Adsiul zusim lahičnaj vyhladaje i našaja (jak pacyjentaŭ) upeŭnienaść, kali davodzicca źviartacca pa medyčnuju dapamohu. My viedajem, što lekavańnie (jakoje b balučaje ci niebiaśpiečnaje jano ni było) budzie imknucca da žyćcia, a nie da śmierci, i lekar zrobić usio, što moža, kab jaje ŭniknuć. Jašče raz: kali my chočam žyć — my idziem da lekara (usio roŭna — aficyjnaha, znachara ci chirapata), kali my chočam pamierci (zvyčajna kažuć pra piatlu: “Paviesicca, ci što?”) — tyčam hałavu ŭ zašmarhu. Pytańnie robicca składaniejšym, kali samastojna dać rady niemahčyma (kali brakuje nie rašučaści, ale fizyčnaje mahčymaści zrabić sabie śmierć). Ciažkaja ankalahičnaja, pryrodžanaja, infekcyjnaja ci nervovaja chvaroba moža pryvieści da taho, što čałaviek samastojna nia zmoža mihnuć ci navat dychać, nia kažučy ŭžo pra składanuju arhanizacyjna sprobu suicydu. Mała chto moža, navat pačuŭšy ad doktara pra biesperspektyŭnaść dalejšaha lekavańnia, admovicca ad chacia b palijatyŭnaje (jakaja źmianšaje prajavy chvaroby) dapamohi. Heta značyć, vyjści kančatkova sa sfery kampetencyi medycyny, uskłaŭšy spravu ŭłasnaha źniščeńnia na samoha siabie.
Z hledzišča lekara, jon vymušany zajmacca zaviedama biasplonnaj, marnaj pracaj: padaŭžać žyćcio tamu, kamu jano nia treba. Zabivać jon prava nia maje i jak medyk (hladzi vyšej pra mety medycyny), i jak hramadzianin (hladzi kryminalny kodeks). Ale kožny medyk — čałaviek (pakul jašče), i jamu taksama balić za inšaha (kali doktar jašče nia cynik) abo prosta niecikava, dakučliva, sumna (kali jon užo im staŭ). Tamu sytuacyja zvyčajna i vyrašajecca (aficyjna) lačebnaj pamyłkaj ci vypadkovaj nieachajnaściu. My havorym pra našyja ŭmovy. Na Zachadzie sytuacyja ŭskładniajecca medyčnym strachavańniem, koštami lekavańnia, adkaznaściu (pieravažna finansavaj) za śmierć pacyjenta etc. U nas za takoje daktaroŭ kryminalna karajuć redka (trymaje mocnaja kalehijalnaść), finansavyja spahnańni prosta nierealnyja, dyj davieści fakt zabojstva składana. Zrešty, my i nie śćviardžajem, što takija fakty jość. Ale nie pra toje havorka.
Zadačy i rola medycyny nam, budziem ličyć, jasnyja. Niajasna, chto zajmajecca pryniasieńniem śmierci zakonna? Ci jość specyjalnyja instytucyi, pryznačanyja jakraz na heta? Na pieršy pohlad jość. Zabivać mohuć, a navat i pavinny, vajskoŭcy. Jany majuć dziela hetaha i pryłady, i ŭmieńni, i intencyi. Chacia sami siabie śviadomymi zabojcami jany ličyć nie žadajuć (abaroncy Radzimy) i kažuć, što umieły vajaka tolki pakaža zbroju, jak usie, chto treba, i sami raźbiahucca. Dyj pavodle zakonu jany skiravanyja pieravažna za miežy krainy (źniščać vonkavych vorahaŭ, a nia chvorych u siabie ŭ krainie). Orhany ŭnutranych spravaŭ zabojstvami taksama nie zajmajucca (prynamsi, nie pavinny), choć prava takoje majuć (na žal, pakutnik niazdolny akazać supraciŭ pry zatrymańni).
U Siaredniavieččy isnavaŭ instytut kataŭ. Kožnaje pavažnaje miesta mieła svajho kata, jaki aproč samich katavańniaŭ moh lohka i biazbolna zabić (choć moh i doŭha i niaścierpna baluča). Zusim lehalna. Hrošy mieŭ narmalnyja, žyŭ jak zvyčajny haradžanin, pavahu mieŭ (jasna, ad kalehaŭ). Prosta byŭ u jaho taki zaniatak — nieści śmierć i pakuty. Ciapier hety cech źnik. (Cikava, praŭda, a chto ž pryvodzić u vykanańnie śmiarotnyja prysudy?)
Dyk voś da prablemy. Niderlandzkija amatary svabodaŭ addali prava zabivać žyvych ludziej medykam. Hety fakt — tolki symptom, ale symptom čaho? Medycynie, jakaja musić pradaŭžać luboje žyćcio, daručana nieści śmierć. Adznačym, mahčymaściaŭ pazbycca pakutaŭ isnavańnia, nie zabivajučy siabie, staje jašče ź sivoje staražytnaści. Staraindyjskija sankchja, joha, paźniejšy budyzm tolki j vučać pra pakutnaść usialakaha ziamnoha isnavańnia i patrebu vyzvalicca i ad pakutaŭ, i ad ziamnoha žyćcia na viaki viečnyja, kab zdabyć sapraŭdnaje žyćcio. Siarod najbolš pašyranych u sučasnym śviecie — zusim prosty sposab, narkamanija.
Medycyna prymała kožny ź ich, nakolki jon nie piarečyŭ zachavańniu žyćcia. Ale apošnimi časami staŭ naziracca chutki pierachod ad žyćciazachavalnaje asnovy medycyny da bolezaścierahalnaje, a navat i boleźniščalnaje (niama čałavieka — niama j bolu). Dla niekatorych lekaraŭ sens isnavańnia medycyny — “Zrabić usio, kab čałaviek žyŭ” — błytajecca z devizam narkahandlaroŭ “Zrabić usio, kab čałaviek nie pakutavaŭ”. Adbyvajecca vyraznaje źmiašańnie byćcia ź niabytam, žyćcia sa śmierciu. Niajasna, chto čamu słuhuje. Da kaho pa što źviartacca, ad kaho čaho čakać? Zrešty, sytuacyja zusim narmalnaja dla postmadernaha hramadztva. Kožny volny rabić toje, čaho chočacca abo čaho nibyta vymahajuć abstaviny. A halandzkija zakanadaŭcy prosta pieršymi ŭzakońvajuć taki stan rečaŭ. Čamu heta adbyłosia i jakija mahčymyja nastupstvy hetaje revalucyi — tema asobnaje havorki. Dadamo adzinaje: zdajecca, i medykam, i ichnym pacyjentam zusim nie vypadaje radavacca z novaj svabody.
Kamientary