U hrafika z Zasłaŭja Taciany Łaski, kali jana skazała, što budzie adpačyvać na plenery, susiedka prastadušna spytałasia: «A dzie heta kraina takaja?» Kraina Plener sioleta raźmiaściłasia ŭ Byčkach.
Vušača prapuściła praź labirynt zavułkaŭ da Školnaj, 6, da domu z čyrvonaj cehły na cianistym panadvorku. Narodny paet Biełarusi sustreŭ nas radasna. Mabyć, anioły padchapili Ryhora Baradulina, kali nadoječy nočču sarvaŭsia jon z karkazłomnaje leśvicy. Ale, tym nia mienš, nia zmoh jon pajechać z nami: baleli skaby i bok.
Na znakamitym memaryjalnym kompleksie pajšli pilihrymy-pleneraŭcy na «Praryŭ». Pomnik, za ŭźviadzieńniem jakoha sačyŭ Piatro Mašeraŭ, z pačvarnaju skulpturaju, usprymajecca ciapier nia bolš jak danina času. Kudy bolej uražvajuć masianžovyja doški ź imionami tych, chto zahinuŭ, praryvajučy fašystoŭskuju blakadu. Jość siarod ich i Bykavy.
Namioty pad buślankaju
Lahier z namiotaŭ u Byčkach byŭ raźbity pry chacie bykaŭskaj svajački Antaniny. Koliś u joj mieściłasia škołka, u jakoj vučyŭsia i budučy klasyk, a ciapier maładzieńkija buślaniaty ździŭlena pazirali sa svajoj buślanki — adkul heta panajechała stolki narodu?!
Staličnaja delehacyja prybyła nia pieršaju. A tamu paśpiašalisia my z arhanizacyjnymi turbotami da Ady Rajčonak, jakaja apiekavałasia pleneram. Prymała jana sardečna i tolki niaŭciamna pazirała na Alaksandra Rodzina z padmajstram, jakija, nibyta kahulary ŭ čornych apranachach, doŭžyli svoj permanentny performans.
Hranitny padvorak
«Filijał vušackaha muzeju narodnaj słavy imia U.Je.Łabanka. SIADZIBA-MUZEJ Vasila Bykava». Takaja šylda pryšrubavanaja da naviutkaj, ź biarvieńnia jak zvon, chaciny. Bykaŭ, akazvajecca, filijał Łabanka?! Pryznajusia, nie adrazu zhadaŭ, što apošni byŭ adnym z arhanizataraŭ partyzanščyny na Viciebščynie, a potym — partyjna-dziaržaŭnym funkcyjaneram. Dyj aznačeńnie «siadziba-muzej» jak minimum sprečnaje, bo adšukać tam aŭtentyku dosyć prablematyčna. Ci pavierniecca ŭ jakoha hida jazyk, kab zajavić: «U hetaj chacie naradziŭsia narodny piśmieńnik Biełarusi…» Ale, mabyć, u tradycyjach siońniašniaj biurakratyi — zrabić «krasiva». Majem što majem — sialanski padvorak, pasypany hranitnym ščebieniem. Ale łastaŭki dyk i hniazdo paśpieli źvić pad vilčykam.
Poŭnaściu hety artykuł možna pračytać u papiarovaj i pdf-versii "Našaj Nivy"
Miensk—Vušača—Byčki—Miensk
Uładzimier Siŭčykaŭ
Fota Anatola Kleščuka
Kamientary