Pieršym medyjumam u maim kantakcie z knihami-pryvidami vystupiŭ časopis «Krynica», paviedamiŭšy pra vydańnie Siomuchavaha pierakładu «Symplicysymusa» dy Skarynkinavaha — «Boskaje kamedyi». Ja znajšoŭ ludziej, jakija ŭpeŭniena śćviardžali, što knihi vyjšli z drukarni, ale tych, chto bačyŭ ich na ŭłasnyja vočy, sustreć nie daviałosia.
Na siońnia hetyja knihi možna ličyć nieaktyŭnymi i navat padzabytymi zdaniami. Ale ekalahičnaja niša nie pustaja. Bolš za toje — adbyvajucca zusim užo niejmaviernyja pracesy pieraciahvańnia abjektaŭ z realnaha śvietu ŭ niemateryjalny.
Budziem ruchacca pavodle zapavietaŭ Borchiesa ŭ kirunku ŭzmacnieńnia pryvidnaści.
1. Leanid Marakoŭ, «Represavanyja litaratary, navukoŭcy, rabotniki aśviety, hramadzianskija i kulturnyja dziejačy Biełarusi 1794—1991». Tom 3, mahčyma — pieršaja častka. Nakład — ci to 25, ci to 50 asobnikaŭ.
Los hetaha daviednika najbolš viaredzić dušu. Pieravodzić daviednik u razrad pryvidaŭ praktyčnaja adsutnaść publičnych vodhukaŭ, asabliva ad admysłoŭcaŭ. Nie pavinna takoje vydańnie być kłopatam i spravaju adnaho čałavieka. Kali ž stałasia takoje, dyk praca musić atrymać vodhuk z boku hramadztva. Knihi takoha kštałtu nia buduć i nie pavinny być štodzionnym čytańniem šyrokich masaŭ, ale ž masy musiać viedać pra ichniaje isnavańnie.
2. Arkadź Lićvin, «Hałs», apovieść z 1734 hodu. Nakład, chutčej za ŭsio, — 2 asobniki.
Navat u dačynieńni da pryvidaŭ patrabujucca dokazy isnavańnia. «Hałs» sp.Lićvina moža pachvalicca ŭryŭkami, nadrukavanymi ŭ «Biełarusie», i takim čynam pieraŭzychodzić (nakolki ja mahu mierkavać) absalutna virtualnaha «Don Giovanni» sp.Žuraŭskaha, uryŭki ź jakoha letaś źjavilisia na «Biełaruskaj paličcy» suśvietnaha sieciva. Na siońnia, nakolki viadoma sa słoŭ aŭtara, apovieść zajmieła dva papiarovyja asobniki j dziasiatak-paŭtara-dva čytačoŭ, nia ličačy tych, chto paznajomiŭsia z uryŭkami, i takim čynam, ja miarkuju, nabliziłasia pa achopie aŭdytoryi da niekatorych svaich subratoŭ z realnaha śvietu.
3. Maks Ščur, «Tam, dzie nas niama», raman. Nakładu, chutčej za ŭsio, niama.
Tut stanovišča zusim paradaksalnaje. Dokazaŭ isnavańnia praktyčna nijakich. U toj ža čas raman, jakoha nichto nia bačyŭ, atrymaŭ śviežazasnavanuju premiju imia Juchnaŭca.
Na sajcie «Biełaruskaja palička» na adpaviednym (padazrona nieaktyŭnym) forumie źjaŭlajucca dva paviedamleńni: adno — pra ŭznaharodžvańnie ramanu premijaj, padpisanaje «Siaržuk Sokałaŭ-Vojuš», i druhoje, z padziakaju, ad imia Maksa Ščura. Vyšejzhadany «Biełarus» pastfaktum drukuje tekst, nazvany ŭryŭkam z ramanu-laŭreata. Z prapanavanaha tekstu nielha zrazumieć, čym raman hetak pryvabiŭ žury premii, ale lohka zrazumieć, što matyvy radykalnaj palityčnaj satyry dziejsna pieraškodziać znajomstvu ź im biełaruskich čytačoŭ.
Poŭny varyjant artukułu čytajcie ŭ hazecie "Naša Niva"
Horadnia
P.S. Kali chto tych pryvidaŭ nia bačyŭ, pamiatajcie, što heta pryvidy. Kali niejkich pryvidaŭ nie zaŭvažyŭ aŭtar hetych radkoŭ — vaźmicie pad uvahu, što heta taksama pryvidy.
P.P.S. Prašu pavažanuju redakcyju ličyć hety dopis maim udziełam u apytańni na temu «knihi hodu».
Daniła Žukoŭski
Ciapier čytajuć
Maksim Znak pra pres-kanfierencyju va Ukrainie: My damovilisia nie ŭzdymać najbolš balučyja temy — katavańniaŭ, sankcyj, vajny. Moža, musili my pa-inšamu zrabić
Kamientary