Telekanału «Biełsat» spoŭniłasia 5 hadoŭ. Pavinšujcie łajkam.
Heta maleńki cud: užo piać hadoŭ majem svabodnaje biełaruskamoŭnaje telebačańnie. Pryčym z kožnym hodam jano robicca ŭsio bolš prafiesijnym. Vinšujem našych śmiełych kaleh. Kažu: śmiełych — bo chiba tolki my, kalehi, zdolnyja acanić, što značyć praca biez rehistracyi, va ŭmovach, jakija maje «Biełsat». Hledaču byvaje ciažka asiahnuć, jakim koštam dastajucca voś hetyja kadry, hetyja ŭśmieški.
Zyčym jašče sto hadoŭ, tolki ŭžo viaščańnia ź Mienska, Horadni, Mahilova.
Na5-hodździe — padborka lapsusaŭ, jakija zafiksavała kinakamiera i zachavali dla historyi archivy.
I prosim tych, chto zdolny acanić, jakoje hihanckaje značeńnie dla biełaruskaj nacyi maje biełaruskamoŭny telekanał, chto zdolny acanić ryzyku i śmiełaść tych, chto jaho robić, pastavić łajk pad hetym artykułam.
Ciapier čytajuć
«Mama, davaj napišam zajavu ŭ milicyju, jon mianie ŭžo dastaŭ». Maci školnika z Bresta, jaki skončyŭ žyćcio samahubstvam, raskazała pra ckavańnie syna
Kamientary