U kancy minułaha tydnia ŭ Savieckaje RUUS źviarnułasia pradaviec-kansultant apteki, raźmieščanaj na vulicy Bahdanoviča, i zajaviła, što nieviadomy ŭkraŭ karzinu z kaśmietykaj.
Supracoŭniki milicyi, jakija prybyli na miesca złačynstva, vyśvietlili akaličnaści spravy. U abiedzienny čas u apteku zajšoŭ mužčyna, prykładna z hadzinu jon u handlovaj zale vybiraŭ roznuju kaśmietyku, pry hetym aktyŭna kansultavaŭsia z pradaŭcami. Napoŭniŭšy karzinu, mužčyna nakiravaŭsia da kas, dakładniej da toj, što raźmiaščałasia bližej da vychadu.
Pastajaŭšy tam niekatory čas, raptam rezka kinuŭsia da vychadu i vybieh na vulicu.Pradaŭcy pasprabavali dahnać złamyśnika, ale toj źbieh.
Padčas praviadzieńnia apieratyŭna-vyšukovych mierapryjemstvaŭ supracoŭniki kryminalnaha vyšuku Savieckaha RUUS ustanavili asobu złamyśnika. Heta 28-hadovy žychar stalicy, raniej sudzimy, jaki nidzie nie pracuje.
Padazravany źmieščany ŭ IČU. Pravodzicca pravierka.
Kamientary