Jak dastukacca da śviadomaści rybakoŭ?
Na minułym tydni daviałosia prajazdžać kala Vilejskaha vadaschovišča. Choć jašče i trymalisia vialikija marazy, ale chapała na lodzie rybakoŭ. I nie ŭsie ŭładkoŭvajucca blizka ad bieraha — niechta adychodzić jak maha dalej. Zamierzłaje voziera, da vioski — ź jaki kiłamietr ciahnucca: kali ty, vidać, u valonkach, kažuchu, to heta misija vielmi ciažkaja. I ŭ viosku nijak nie nachodzišsia navat u prybiralniu. Zrazumieła, spraŭlajucca prosta na lod. Heta jašče što — arhanika. A jak być ź niedapałkami? Kidajuć ich taksama na lod. A viasnoj usio trapić u vadu. I voś jak zmahacca z takimi rybakami? Kala kožnaha ž nie pastaviš milicyjanta, kab adrazu składalisia pratakoły i štrafavali, a niedapałki kurcoŭ prymušali kłaści ŭ kišeniu. A dastukacca da śviadomaści ludziej słovam byvaje niebiaśpiečna navat — ryzykujecie narvacca na chamstva.
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
-
Łukašenka pavodzić siabie ŭ «makdonaldsie» jak u savieckaj stałoŭcy. I dumaje, što heta kruta
-
Pucin užo pavinšavaŭ Madžtabu Chamieniei, a Łukašenka nie. Čaho čakaje?
Kamientary