Vykidvańnie preč amerykanskich dymlamataŭ – heta žest, jaki da bolu nahadvaje nachabstva Sadama Chusejna šeść-siem hadoŭ tamu. Kamentuje Piotra Rudkoŭski.
Vykidvańnie preč amerykanskich dymlamataŭ – heta žest, jaki da bolu nahadvaje nachabstva Sadama Chusejna šeść-siem hadoŭ tamu. Kamentuje Piotra Rudkoŭski.
Miralubnaja Biełaruś iznoŭ vajuje. Što praŭda, nie čuvać strełaŭ, bomby nia valacca na hałavu i kroŭ, dziakuj Bohu, nia ljecca. Bo vajna hetaja nie realnaja, a tolki virtualnaja.
Biełaruski režym, jak vidać, hłyboka ŭpadabaŭ mienavita taki sposab samaśćviardžeńnia – virtualnyja vojny. Ot, taki substytut Vialikaj Ajčynnaj Vajny, jakaja realna zakončyłasia ŭ 1944-45, a virtualna doŭžycca až da siońniašniaha dnia i praciahvacca budzie zaŭtra j paślazaŭtra. Rolu «praciŭnika» tut ihrajuć samyja roznyja subjekty, pačynajučy ad «spradviečna varožaj» Ameryki i zakančvajučy «spradviečna braterskaj» Rasiejaj. Učora my leźli ŭ ziamlanki, zmahajučysia z «hazavaj ahresijaj» Rasiei, pazaŭčora bilisia z palakami, nu a siońnia sčapilisia nie na žarty z najmahutniejšaj dziaržavaj śvietu, sa Złučanymi Štatami.
Virtualnyja vojny mohuć mieć realnyja nastupstvy. U toj čas, jak vajna z Rasiejaj asabliva nie paŭpłyvała na źmienu rasiejskaj palityki da Biełarusi (chiba što prypiačatała pierakanańnie rasiejskich elitaŭ u metazhodnaści ažyćciaŭleńnia bolš žorstkaj ekanamičnaj linii ŭ stasunku da «sajuźnika»), to vajna z takimi subjektami, jak Polša, a tym bolš ZŠA maje krychu bolej niuansaŭ. Paśla kanfliktu z Polščaj (majecca na ŭvazie pieradusim kanflikt 2005 h., źviazany z vybarami ŭ Sajuz palakaŭ u Biełarusi, chacia da hetaha dadalisia paźniej jašče inšyja epizadyčnyja kanflikty) padtrymka demakratyčnych siłaŭ u Biełarusi stałasia dla Polščy stałym elementam uschodniaj palityki. Zaŭvažma, što niebahataja Polšča vydatkoŭvaje na padtrymku biełaruskaj hramadzianskaj supolnaści ci nie pałovu z taho, što vydatkoŭvaje na hetu metu ŭvieś Eŭrasajuz. I tut sprava ŭžo nia stolki ŭ tym, što polskija elity bolš lubiać našych demakratyčnych lideraŭ, čym prezydenta-aŭtakrata. Niezaležna ad lubovi ci nielubovi da apazycyjnych dziačoŭ, padtrymka baraćby suprać svavolnaha aŭtakrata stałasia dla palakaŭ spravaj abarony svajoj nacyjanalnaj hodnaści.
Niečaha padobnaha treba čakać i ad ZŠA. Što praŭda, biełaruski režym dla Złučanych Štataŭ užo daŭno pačaŭ funkcyjanavać jak patencyjnaja pahroza dla nacyjanalnaj biaśpieki (chacia b z pryčyny vajskovaha handlu ź isłamskimi krainami, varožymi da ZŠA), ale vykidvańnie preč amerykanskich dymlamataŭ – heta ŭžo žest, jaki da bolu nahadvaje nachabstva Sadama Chusejna šeść-siem hadoŭ tamu. I choć praŭdapadabienstva vajennych dziejańniaŭ ZŠA ŭ stasunku da Biełarusi roŭnaje nulu (i dziakuj Bohu), to ŭsio ž niama sumnievu, što ŭvaha da Biełarusi značna ŭzraście. Što heta na praktycy budzie aznačać, pabačym.
Ci kanflikt z Amerykaj nia kinie nas u abdymki Rasiei? Niekatoryja staviać tut nie pytalnik, a kropku abo kličnik. Mabyć, pryjdziecca tut parušyć (na momant) pryncyp lahičnaj niasprečnaści i adkazać: «i tak, i nie». Čamu nie? Pry ŭsioj niepradkazalnaści biełaruskaha praviciela, dumaju, jość prynamsi adna reč, jakuju možna adnosna biespamykova pradkazać: Łukašenka nia «zdaść» Biełarusi da toj pary, pakul nia źjavicca realnaja mahčymaść źjavicca ŭ rasiejkim palityčnym poli ŭ jakaści chaj sabie nie prezydenta, ale prynamsi takoj fihury, jakaja davała b realnyja perspektyvy zdabyć prezydenctva. Pierakanany, što ŭ epochu Pucina-Miadźviedzieva takaja mahčymaść całkam vyklučanaja, a ŭ hipatetyčnuju epochu, jakaja nastanie paśla «Pućviedzieva», małaimaviernaja. (Jość, praŭda, jašče pytańnie, jak pavioŭ by siabie Łukašenka ŭ vypadku realnaj perspektyvy straty ŭłady ŭ Biełarusi, ale hetaje niaprostaje pytańnie lepš adkłaści pakul ubok.)
Jakimi b napružanymi ni byli adnosiny z Eŭropaj dy ZŠA, režym ciapier nastrojeny na ŭmacavańnie niezaležnaści, u tym liku i ad Rasiei. Ale dahetul my havaryli pra «niezaležnaść» jak hieapalityčnuju pazycyju. Kali ž uziać pad razvahu kulturnuju niezaležnaść, to tut źjaŭlajecca miesca dla «tak» u adkazie na pytańnie, pastaŭlenaje ŭ papiarednim abzacy. Antyamerykanskaja rytoryka, paćvieržanaja ciapier užo i dziejańniami, čynić Łukašenku hierojem numar adzin u rasiejskich ultranacyjanalistyčnych i słavianafilskich kołach. Heta nia moža nie pryvieści da ŭzajemnaj hravitacyi Łukašeki i słaviana-rusa-fiłaŭ, a heta aznačaje, što ŭ biełaruskaj dziaržaŭnaj idealohii słavianafilska-prarasiejski kampanent uzmocnicca. A toje, što Łukašenka biare kurs na bolšuju niezaležnaść ad Rasiei, dla słavianafiłaŭ abo rasiejskich ultranacyjanalistaŭ nie prablema, a naadvarot, cnota: navošta abjadnoŭvacca z karumpavanymi aliharchami, jaki pradalisia Zachadu?
Mabyć, nivodzin jašče palityk u Biełarusi nie vyjaŭlaŭ takoha ŭzroŭniu «niezaležnaści», jak toje robić ciapierašni naš kiraŭnik. Zdavałasia b, niama nivodnaj mocy ŭ śviecie, nivodnaj superdziaržavy, jakaja zmahła b strymać «niezaležnicki» impet biełaruskaha prezydenta. Ale niama taksama i maralnych pryncypaŭ, ad jakich zaležali b słovy i dziejańni Łukašenki. I heta najbolš sumna. Bo majem tut dačynieńnie nia stolki ź niezaležnaściu ad toj ci inšaj dziaržavy, ale pieradusim ź niezaležnaściu ad maralnych kaštoŭnaściaŭ i pryncypaŭ racyjanalnaha dziejańnia.
-
Cyhankoŭ: Nie padazravaŭ, što Babaryka źjaŭlajecca prychilnikam sacyjalizmu — mary siaredniaha čałavieka
-
Apakalipsis zaŭtra. Statkievič napisaŭ pieršy artykuł — z papiaredžańniem pra niebiaśpieku z boku Rasii
-
«Sproby stvaryć Łukašenku vobraz «samaha čałaviečnaha čałavieka» tolki padkreślivajuć krajniuju nialudskaść sistemy»
Kamientary