Alaksandr Łukašenka raskazaŭ, što nie zaŭzieje ni za adnu kamandu, jakaja ŭdzielničaje ŭ čempijanacie Jeŭropy pa futbole. Pra heta jon zajaviŭ siońnia ŭ Homieli, razmaŭlajučy z pradstaŭnikami pracoŭnaha kalektyvu fabryki «Spartak».

president.gov.by
«Adsočvaju asnoŭnyja matčy. Nie zaŭzieju ni za kaho — za futboł. I sprabuju zrazumieć, u jakim kirunku siońnia raźvivajecca futboł, — skazaŭ jon — Ja hladžu futboł z hetych pazicyj. Hladžu, što ž treba dla taho, kab u nas futboł raźvivaŭsia, i što treba dla padrychtoŭki nacyjanalnaj kamandy».
«Pakul ja baču tolki adno — akramia taktyki, stratehii i inšaha — biez žorstkaj fizičnaj padrychtoŭki ničoha nie budzie», — miarkuje Alaksandr Łukašenka.
Ciapier čytajuć
Pahražaŭ vajskoŭcam raskryć, chto ź ich homaseksuał, kab vypytać sakrety i pradać Ukrainie. Voś za što adyjozny funkcyjanier BRSM atrymaŭ 17 hadoŭ kałonii
Kamientary