U subotu pa kanałach BT pramihcieli kadry pra pośpiechi biełaruskich specsłužbaŭ na Baranaŭščynie. Piša Rusłan Raviaka.
U subotu pa kanałach BT pramihcieli kadry pra pośpiechi biełaruskich specsłužbaŭ na Baranaŭščynie.
Złavili vialikaha złačyncu — pradprymalnika, što vyvoziŭ metałałom u Rasieju. Prykryvajučy jaho bulbaju. Ale chłopiec zduru deklaravaŭ na biełaruskaj mytni bulbu, a na rasiejskaj — užo metał.Tak ciahnułasia nie adzin hod, našyja supracoŭniki adpaviednych orhanaŭ, vypadkova atrymaŭšy źviestki, žachnulisia — na kolki niedaatrymała dziaržava srodkaŭ.
Žurnalist BT pryjechaŭ navat pad Haradzišča, dzie praprymalnik rabiŭ svaju čornuju spravu. U kadar trapiŭ dabity aŭtobus, reštki ržavaha traktara, śmiećcie… Kolki sčarniełych ad sialanskaj pracy i harełki mužykoŭ u vatoŭkach dy viazanych šapkach raźbirali niejkuju mašynu. Na pytańni žurnalista myrkajuć sabie pad nos, što nanimalisia ramantavać traktar.
Žurnalist tryjumfuje. Raspaviadaje akaličnaści zatrymańnia, nazyvaje šalonyja sumy niadoimak. Paśla miž inšym dadaje, maŭlaŭ, ceny na metałałom u Rasiei znoŭ pajšli ŭ horu, a ŭ nas źmienšylisia.
Biazmytnik złoŭleny, dziaržava atrymaje «nieŭzyskanyja» hrošy, praca orhanaŭ pakazanaja padatkadaŭcam.
Paŭstaje adno pytańnie.
Kali b cana metałałomu byŭ b u Biełarusi rynkavaja, ci ciahnuŭ by čałaviek jaho za miažu?Zdavaŭ by tut i hora nia znaŭ. Kali b čałaviek nie źbiraŭ toj metałałom, a pakinuŭ by jaho dalej iržavieć na pavietry, ci atrymaŭ by biudžet što-niebudź naahuł? Dyrektyva № 3 patrabuje źbierahać resursy, ale pa sutnaści pytańnie pierapracoŭki druhasnaj syraviny nie čapaje. Hałoŭnaje — zaklejenyja vokny, ustalavanyja vadamiery, zaćvierdžanyja prahramy «mieraŭ».
Apošnim časam ja zaŭvažyŭ, što vałacuhi j apivošy nia vielmi padkimi stali da makułatury i staroha žaleźzia. Kali vynosiš śmiećcie, bačna, jak tyja, korpajučysia ŭ kantejnierach, abminajuć jaho. Vidać, «narychtoŭka» tych navat dla ich bolš nia maje zacikaŭleńnia.
Kali cana padaje, možna zrabić vysnovu, što ci druhasnaja syravina nie patrebnaja, ci jaje hetulki, što niemahčyma ŭ bližejšym časie pierapracavać. A značycca, zamała mahutnaściaŭ.
Vyvaz łomu ź Biełarusi ŭ Rasieju mahčyma paraŭnać z kališnim vyvazam kiłbasy dy śmiatany. Pokul budzie vyhadna, buduć vazić.
Vina pradprymalnika, što parušaŭ zakon — płaciŭ dziaržavie nie jak za čorny metał, a jak za bulbu.
Kadry z telebačańnia jašče raz vyjavili sutnaść našaj systemy. Paśpiachovamu čałavieku, jaki znachodzić jak zarabić sabie i daje jašče pracu inšym (na maju dumku, nia tak i dobra ŭ kałhasach, kali ludzi pracujuć u pradprymalnikach pa narezcy žaleza), niemahčyma było zarablać, nie parušajučy zakonu.
Ad Red. Źviarnuła ŭvahu, što analahičnaje «žurnalisckaje raśśledavańnie» ŭ aŭtorak na pieršaj pałasie nadrukavała «Sovietskaja Biełoruśsija». Ci nia znak heta palityčnaha zakazu? U hazecie padkreślena: usio toje adbyvałasia z pryčyny prazrystaj miažy z Rasiejaj.
-
Fiaduta — Kaleśnikavaj: Mašańka, ci viarniciesia na Miesiac, ci nie vučycie žyć tych, chto stamiŭsia nabivać huzy ad čarhovaha nastupańnia na hrabli
-
Minsku treba vydušyć ź siabie pravincyjnaść i viarnuć nachabstva i blask Vialikaha Horada
-
Kamu jašče što moža stać treba «dla nacyjanalnaj biaśpieki» i jak tut być Biełarusi
Kamientary