Ab hetym Alaksandr Łukašenka zajaviŭ siońnia na sustrečy z aktyvam Minskaj vobłaści, piša BIEŁTA.
«My ŭ Biełarusi nie stali łamać toje, što było. Zachoŭvajučy patencyjał z savieckich časoŭ, my pryrastajem novym. Heta značyć, my nie pajšli na pieramieny i reformy dziela taho, kab usio daščentu złamać, a potym, maŭlaŭ, my pabudujem. Možna było heta zrabić. Ale dla hetaha treba nie sotni miljardaŭ dalaraŭ, a, moža być, tryljon dalaraŭ. Takich hrošaj u nas niama, dy i ŭ nivodnaj inšaj takoj krainie. I nikomu nie viercie, što zavalać hrašyma i ź viertalota jašče buduć skidać», — padkreśliŭ biełaruski kiraŭnik.
Kamientary