Film z Rene Zelviehier — kašmaryk dla sacyjalnych rabotnic.
Samotnaja sacyjalnaja rabotnica Emili Dženkins biare na vychavańnie dziaŭčynku, jakuju baćki sprabavali zapiekčy ŭ duchoŭcy. Ale čarada strašnych vypadkaŭ, źviazanych z novaj vychavankaj, navodzić hierainiu na dumku, što baćki dziaŭčynki nie takija ŭžo varjaty…
Karcina Krystyjana Alvarta — žachaŭka, što ekspłuatuje temu demaničnych dziciej i vykarystoŭvaje druhasnyja «zvankovyja» truki.
Z hetaj karcinaj niamiecki režysior Krystyjan Alvart paśla «Antyciełaŭ» debiutavaŭ u Halivudzie. Ale niešta nie zładziłasia.
Tak — dziaŭčynka charyzmatyčna-zmročnaja, fotahieničnaja. Jaje hraje Džodel Fiorłand, u jakoj užo jość bahaty dośvied «Sajlent Chiła» i «Krainy prylivaŭ». Tak, Rene Zelviehier — dobraja aktrysa, jakaja zaśviedčyła svoj talent u «Siastryčcy Beci» i «Dziońniku Brydžyt Džonz». Ale heta ŭsio bieź impetu, biez ahieńčyka.
Pasył filmu spažyviecka-razhubleny: «Spačuvańnie niebiaśpiečnaje! Žyvi dla siabie! Nie pierajmajsia za inšych!»
Film dla kłapatlivych žančyn, jakija bajacca naradžać.
Ciapier čytajuć
«Ja byŭ suprać, kab mianie mianiali na 20 rasijskich vajskoŭcaŭ. Nie zmoh by hladzieć u vočy ludziam, syny jakich siadziać»: pieršaje intervju eks-mera Chiersona

Kamientary