Biełaruskaja madel u Katary: Pracuju z Gucci i Cartier. Ceny na industryju pryhažości tut prosta varjackija
Biełaruska Lilija Levaja apošnija hady žyvie i pracuje ŭ Katary. Niadaŭna jana skarała konkurs «Mis Ziamla». Dziaŭčyna ŭraziła žury kaściumam z čałaviečych vałasoŭ, a taksama nacyjanalnym strojem. U intervju prajektu «1906» Lilija raspaviała pra pracu madellu ŭ Katary, tamtejšyja ceny i svoj sakret pryhažości.

«Niekatoryja ludzi pamyłkova miarkujuć, što praca madeli — vielmi lohkaja»
Lilija naradziłasia i vyrasła ŭ Kobrynie Bresckaj vobłaści. Paśla zakančeńnia miascovaj škoły jana pajechała ŭ Minsk, dzie pastupiła ŭ kaledž mastactvaŭ. Padčas vučoby na pieršym kursie dziaŭčyna niečakana dla siabie prajšła kastynh u Nacyjanalnuju škołu pryhažości.
— Ja nikoli nie płanavała stanavicca madellu, ale vypadkova apynułasia ŭ patrebnym miescy ŭ patrebny čas, — śmiajecca biełaruska. — Ja strach jak nie lubiła fatahrafavacca i toje, jak vyhladała na fotazdymkach, ale ž śpiecyjalisty z Nacyjanalnaj škoły pryhažości vyrašyli inakš: uručyli mnie dakumienty i skazali prychodzić na vučobu. Śpiarša ja dumała, što adbyłasia niejkaja pamyłka, — zhadvaje Lilija.
Ale ž na vučobu jana pryjšła, paśpiachova jaje skončyła — i adrazu stała pracavać madellu. U samym pačatku karjery dziaŭčynie prychodziła šmat prapanoŭ na kantrakty, jana traplała na vokładki časopisaŭ. Paralelna biełaruska vučyłasia ŭ kaledžy na mastaka, majstra pa rabocie z drevam.
— Ułasna svajoj śpiecyjalnaściu ja ciapier i zajmajusia: adkryła ŭ Katary svaju mastackuju studyju Art Loft, dzie pracuju z epaksidnaj smałoj i drevam — my stvarajem karciny, roznyja pradmiety interjera, meblu, nabory dla sierviroŭki, a taksama zalivajem padłohi, — raspaviadaje jana.
Ale ž vierniemsia na niekalki hadoŭ u minułaje. Lilija adznačaje, što svoj šlach u madelinhu nie moža nazvać lohkim, bo treba było šmat pracavać.
— Niekatoryja ludzi pamyłkova miarkujuć, što praca madeli — vielmi lohkaja. Ale nasamreč heta praca 24/7 i 365 dzion na hod, tamu što pastajanna treba trymać formu i sačyć, kab u ciabie była dobraja skura i inšaje. Heta aznačaje pastajannaje pravilnaje charčavańnie, treniroŭki ŭ zale. Nielha prosta ŭziać i pajści kudyści patusavacca, bo treba zaŭsiody mieć dobry son.

Paniaćcia piacidzionnaha i vaśmihadzinnaha hrafika, jak u ofisnych rabotnikaŭ, u madelaŭ nie isnuje: fotasiesii mohuć ciahnucca ažno 15 hadzin. A časam paśla takoha pracoŭnaha dnia jość mahčymaść paspać tolki niekalki hadzin — i znoŭ biehčy na inšuju fotasiesiju.
— I hetyja 15 hadzin ty nie siadziš, a ŭvieś čas pravodziš na nahach i na vializnych abcasach. Niejak padčas fotasiesii ja pakinuła Apple Watch na ruce — i jany paličyli maju nahruzku za paŭnavartasnuju treniroŭku.
Zatoje, uśmichajecca Lilija, takaja praca dapamahaje trymać formu. Biełaruska šmat hadoŭ nie moža nabrać vahu, tamu što jana kožny dzień na nahach.
— Akramia taho, takaja praca vielmi vymotvaje i maralna, ale ž nichto z madelaŭ zvyčajna nie skardzicca: a što zrobiš? Jašče adzin admoŭny bok pracy ŭ tym, što vielmi składana vybudoŭvać siabroŭskija abo ramantyčnyja stasunki — bo ty pastajanna pracuješ.
Nadzvyčajnaja situacyja zdaryłasia ź biełaruskaj i padčas praviadzieńnia konkursu «Mis Ziamla». Try tydni jana i jaje kalehi pa šou jeździli pa roznych krainach na zdymki — hrafik byŭ taki nasyčany, što ŭdavałasia paspać tolki pa dźvie-try hadziny na sutki. U vyniku Lilii i inšym udzielnicam konkursu navat spatrebiłasia haśpitalizacyja.
— U mianie było poŭnaje abiazvodžvańnie arhanizma, try hadziny ja praviała pad kropielnicaj, — zhadvaje jana.

«Ty možaš pakłaści na vulicy hrošy i telefon, syści na try hadziny — i ŭsio budzie na miescy»
Ciapier uradženka Kobryna stała i paśpiachova pracuje ŭ Katary, dzie sioleta prachodzić čempijanat śvietu pa futbole. Upieršyniu Lilija patrapiła siudy, kali pryjechała na fešn-šou z nahody adkryćcia novaha bucika hreckaj dyzajnierki, ź jakoj biełaruska pracavała raniej.
— Ja prylacieła siudy pracavać, ale mnie spadabałasia kraina: jana vielmi spakojnaja i biaśpiečnaja. Ty možaš pakłaści na vulicy ci dzieści na terasie hrošy i telefon, syści na try hadziny, viarnucca — i ŭsio budzie na miescy, — dzielicca surazmoŭca.
Jana dadaje, što kali niešta zhubić, to ludzi abaviazkova heta viernuć. Bolš za toje, Lilija nikoli nie zamykaje kvateru, tamu što ŭpeŭnienaja ŭ biaśpiecy navokał.
— Tak, u Katary kultura krychu inšaja, ale čamuści ludzi dumajuć, što jana vielmi adroźnivajecca ad biełaruskaj. Ja b nie skazała, bo ŭ našaj krainie taksama vielmi cenicca instytut siamji. Tutejšaja kultura, chutčej, nadta adroźnivajecca ad jeŭrapiejskich i amierykanskich kaštoŭnaściej.
Tak, u hetaj krainie jość svaje relihijnyja asablivaści i adroźnieńni, ale jany nijak nie datyčacca zamiežnikaŭ. My tut žyviom, jak i doma: nadziavajem, što chočam, i adčuvajem siabie vielmi kamfortna i biaśpiečna.

Lilija zhadvaje, što paśla dvuch hadoŭ pražyvańnia ŭ Katary jana prylacieła ŭ aeraport Maskvy, dzie ŭ pieršy ž dzień u jaje skrali telefon. Rassłabiłasia, uśmichajecca jana.
— A dla žančyn, jak ja liču, heta ŭvohule najlepšaje miesca na śviecie. Kaniešnie, kali ty pryjezdžaja. Bo dla miascovych, pavodle zakonaŭ, inšyja ŭmovy: naprykład, dzieci apryjory naležać baćku, a nie maci. A dla nas tut poŭny kamfort: usie staviacca z pavahaj, nichto nie budzie zdymać ciabie na telefon spadciška, nielha padyści da čałavieka i schapić jaho za ruku abo navat palapać pa plačy — usie pavažajuć tvaju asabistuju prastoru, — charaktaryzuje atmaśfieru biełaruska.
Taksama jana adznačaje pryjaznaść palicyi i jaje hatoŭnaść dapamahčy ŭ luboj situacyi — navat padvieźci dachaty poźniaj nočču.
— Nie skažu dakładna, jak tut z karotkim adzieńniem, bo ja takoha nie nasiła i ŭ Biełarusi. Nie liču, što vyvalvać kavałak dupy — heta ŭvohule narmalna. Jość ramki prystojnaści, jakich treba prytrymlivacca ŭ luboj krainie, nie tolki ŭ musulmanskaj.
Adnak paśla jana adznačaje, što ŭ teoryi ŭ Katary možna nadzieć mini-spadnicu ci karotkija šorty, ale ž u takim vyhladzie žančynu ci mužčynu nie puściać u handlovyja centry.
— Isnuje akreśleny dres-kod, što ŭ moły treba chadzić z zakrytymi plačyma, spadnicami ci šortami nižej za kalena. Ale tut z-za mnostva kandycyjanieraŭ u handlovych centrach vielmi choładna, tamu ja nie ŭjaŭlaju, u kaho źjavicca ideja pryjści tudy ŭ karotkim adzieńni, — śmiajecca jana.
Typovyja ŭjaŭleńni ab pravach žančyn u arabskich krainach Lilija nazyvaje nie bolš jak kazkami — prynamsi, u adnosinach da Katara.
— Nichto tut nikoha nie zabivaje kamieńniem! Nasamreč tut žančyny majuć navat bolš pravoŭ, čym mužčyny, — dzielicca nazirańniami biełaruska. — Žančyna — heta maci, a pavodle Karana maci — heta śviatoje. Kali dačka ci syn stvarajuć siamju i pierasialajucca ad baćkoŭ, u novym domie jany abaviazkova budujuć asobny pakoj dla maci.
Taksama, pavodle słoŭ Lilii, u Katary pryniata ledź nie kožny miesiac kuplać dla mam padarunki, z kožnaha zarobku. Heta nie kažučy pra dni narodzinaŭ, na jakija pryniata daryć maci vielmi darahija padarunki.
— Žančyny tut u pašanie, — padsumoŭvaje surazmoŭca.

«Pierakus u zvyčajnym restaranie abydziecca minimum u 100 dalaraŭ na dvaich»
A ŭ pieršy hod žyćcia samym składanym było prystasavacca da niekatorych miascovych zakonaŭ, jakija nie datyčacca maralnych normaŭ. Naprykład, u Katary isnuje čekavaja sistema, i kab źniać kvateru, treba vypisać ček, a nie pieravieści hrošy na kartku ci zapłacić najaŭnymi.
— Tut ty daješ 12 ci 13 čekaŭ, 13-ty ź jakich — depazit, haspadary žylla paśla jaho viartajuć, kali ŭ kvatery ŭsio ŭ paradku. Štomiesiac hetyja čeki kładucca ŭ bank, i kožny raz bank prosta zdymaje z tvajho rachunku sumu arendy. To-bok ty nie sustrakaješsia z arendadaŭcam kožny raz, — adznačaje Lilija.
Akramia taho, u hetaj krainie vielmi darahaja arenda žylla. Za dvuchpakajovuju kvateru ŭ Docha siamja biełaruski płacić 3 800 dalaraŭ na miesiac.
— Kab narmalna tut žyć, nie nadta šykujučy i nie žyvučy ŭ biadocie, na adnaho čałavieka na miesiac patrebna 6—7 tysiač dalaraŭ. Na siamju z dvuch čałaviek — chacia b 10 tysiač, — kaža dziaŭčyna.
Što cikava, kamunalnyja pasłuhi ŭ zvykłym dla nas usprymańni tut isnujuć nie dla ŭsich: katarcy ŭvohule ničoha nie płaciać ni za vadu, ni za elektryčnaść, ni za što inšaje — usie hetyja raschody zakryvaje dziaržava, bo ličycca, što ŭsie zdabytyja resursy naležać narodu.
— Miascovyja arendadaŭcy, na jakich aformlena žyllo, naturalna, nie biaruć hrošaj za kamunałku i z tych, chto zdymaje ich kvatery. Jość kamiercyjnyja budynki, dzie jość taki punkt, jak kamunałka, ale jana amal zaŭsiody ŭklučana ŭ arendnuju płatu.
Jak raspaviadaje Lilija, zamiežniki mohuć kupić žyllo ŭ Katary daloka nie paŭsiul, tolki ŭ śpiecyjalna vyznačanych rajonach i budynkach. Kvateru-studyju tut možna kupić prykładna za 150 tysiač dalaraŭ.
Taksama ŭ pieršyja hady žyćcia ŭ novaj krainie biełaruska krychu sumavała pa damašniaj ježy. Ale ž i ŭ Katary joj udałosia znajści biełaruskija pradukty: śmiatanu «Brest—Litoŭsk», roznyja tavary ad «Santa Bremar» i inš.
— Akramia taho, tut paadčyniałasia šmat biznesaŭ, dzie hatujuć słavianskuju ježu: hałubcy, draniki i h. d. Tak što dadomu ŭvohule možna nie jechać, — śmiajecca dziaŭčyna.
Što da cenaŭ, to tut panuje raznastajnaść. Možna kupić miascovyja pamidory pa dalaru za kiłahram, a možna i impartnyja — pa 10 dalaraŭ za kiło. Jość i siarednija katehoryi.
— Kali paraŭnoŭvać ź inšymi krainami, to pradukty, adzieńnie i pachod u restaran kaštujuć adčuvalna daražej. Naprykład, pierakus u zvyčajnym restaranie abydziecca minimum u 100 dalaraŭ na dvaich. Kubak kavy tut kaštuje u siarednim 7 dalaraŭ. Kraina nie tannaja, ale ž i zarpłaty tut inšyja, — kaža Lilija.
«Nie isnuje takich čaradziejnych pracedur, jakija raz — i vypraviać drennuju skuru»
Prafiesija madeli i napracavany ŭ joj dośvied dazvalajuć biełaruscy žyć u darahoj krainie. Ciapier uradženka Kobryna zaklučaje kantrakty napramuju z kampanijami-zakazčykami, bo ŭ jaje zastałosia šmat kantaktaŭ za hady pracy, a taksama nieachvota płacić pracenty ahienctvam.

— Ja rehularna pracuju z Gucci, Cartier i Bulgari. Ź viadomych brendaŭ taksama rabiła rekłamnuju fotazdymku dla Piaget, kali viarnułasia z konkursa Miss Earth, pravodziła fešn-šou dla viadomaha livanskaha dyzajniera Eli Saaba, na dniach zdymałasia ŭ rekłamie luksavaj japonskaj kaśmietyki Sensai. To-bok pastajanna chapaje roznych aktyŭnaściaŭ, u tym liku zajmajusia prasoŭvańniem ułasnaha biznesu, svajoj mastackaj studyi, — raspaviadaje madel.
Kab być zapatrabavanaj u suśvietna viadomych kampanij, patrebny inviestycyi ŭ siabie.
— Dobra vyhladać — heta aznačaje pravilna charčavacca i pastajanna treniravacca. Ja kuplaju anłajn-treniroŭki, abychodzicca heta prykładna ŭ 30 dalaraŭ za miesiac. U pryncypie, niadoraha. Kolki vydatkoŭvaju na charčavańnie, navat składana padličyć: na śviežuju sadavinu i harodninu idzie namnoha bolš hrošaj, čym na tyja ž krupy.
Dohladavaja kaśmietyka ŭ bolšaści vypadkaŭ dastajecca Lilii biaspłatna, bo jana supracoŭničaje sa šmatlikimi brendami, jakija dasyłajuć joj tavary dla rekłamy.
— Toje samaje i z raznastajnymi masažami, čystkaj tvaru i inšym, — usio mnie robiać za rekłamu. Dumaju, kab ja płaciła, heta b abyšłosia vielmi doraha, asabliva ŭ Katary! Tut ceny na industryju pryhažości prosta varjackija: za čystku tvaru možna spakojna addać 250—300 dalaraŭ. Ale časam mnie navat płaciać za fotasiesiju padčas niejkaj pracedury ŭ sałonie, — havoryć madel.
Jana kaža, što ŭ jaje niama niejkich abaviazkovych dohladavych pracedur. Pierš za ŭsio važna treniravacca i pravilna charčavacca — hetaha dastatkova dla padtrymańnia dobraj fizičnaj formy i zdarovaj skury.
— Kali ty zdarovy znutry, ty śviecišsia i zvonku. Nie isnuje takich čaradziejnych pracedur, jakija raz — i vypraviać drennuju skuru. Usio heta doŭhaja i pastajannaja praca nad saboj i svaim arhanizmam.
Ja šmat razoŭ sprabavała karystacca darahimi kremami, a paśla na peŭnyja pieryjady ŭvohule ničym nie karystacca — i vynik byŭ taki ž samy.
Čas ad času Lilija dazvalaje sabie prajści kurs masažu, kab troški razahnać mietabalizm ci źniać stomlenaść sa śpiny — taksama bolš dla padtrymańnia zdaroŭja, čym pryhažości.
Kamientary