«Adnoj z pryjemnych padziej majho turemnaha žyćcia źjaŭlajecca prahułka. Siem krokaŭ ubok i ty ŭpiraješsia ŭ ścianu, pavarot i siem krokaŭ u inšuju. Zdavałasia b, što tut moža być pryjemnaha? Ale paśla kamiery tut razdolle. Boks, u jakim nas «vyhulvajuć», — heta taja ž kamiera, tolki zamiest dachu kraty. Heta značyć, bačna tolki nieba, i jość śviežaje pavietra. U turmie pačynaješ canić takija prostyja i, zdavałasia b, ahulnadastupnyja rečy.
Za adzin špacyr ja ŭ siarednim prachodžu 3 ci 3,5 km, što, za adsidžany ŭžo miesiac, daje prykładna 90 km. Pa-mojemu, niakiepski vynik. Kab było viesialej, idu napiavajučy «Na znojną walką», «Pierwsza brygada», «Piehota», «Piosenka ludzi bez domu» i t.p.
Turemnyja ścieny, vierahodna, nie sutykalisia z takim repiertuaram užo hadkoŭ z 60-ch. Ź pieśniaj čas idzie chutčej dy i iści zaŭždy viesialej. U susiednich boksach taksama, byvaje, napiavajuć. Ale tam repiertur inšy...»
***
Žurnalist Andrej Pačobut abvinavačany ŭ abrazie i paklopie na prezidenta RB. Žurnalist i advakat pačali znajomicca z materyjałami spravy. Za abrazu prezidenta zakon praduhledžvaje pazbaŭleńnie voli da dvuch hadoŭ, za paklop na Łukašenku — da 4 hod pazbaŭleńnia voli.
Złačynstva abłasnaja prakuratura znajšła ŭ publikacyjach žurnalista ŭ LiveJournal i polskaj «Haziecie Vyborčaj».
Ad 6 krasavika Andrej znachodzicca pad vartaj u hrodzienskim SIZA №1.
-
Fiaduta — Kaleśnikavaj: Mašańka, ci viarniciesia na Miesiac, ci nie vučycie žyć tych, chto stamiŭsia nabivać huzy ad čarhovaha nastupańnia na hrabli
-
Minsku treba vydušyć ź siabie pravincyjnaść i viarnuć nachabstva i blask Vialikaha Horada
-
Kamu jašče što moža stać treba «dla nacyjanalnaj biaśpieki» i jak tut być Biełarusi
Kamientary