Jubilei
Pieršyja ściahi
Mienskaj mastackaj vučelni imia Hlebava 50 hadoŭ
Paśla taho, jak u 1982 hodzie vučelnia pierajechała ŭ stary, jašče davajenny budynak byłoha finansava-ekanamičnaha technikumu, tut stvaryłasia asablivaje asiarodździe. U atočanym ciomnym parkam domie z pampeznym portykam, pavodle niejkaha źbiehu zoraŭ, uvieś čas žyŭ biełaruski duch. Choć, viadoma, kamunisty zaŭsiody trymali ruku na pulsie adukacyi.
Ale mnohija «pravakacyi» prachodzili. U siaredzinie 80-ch nacyjanalnaja śviedamaść siarod navučencaŭ pačała bujać niečakanym kvietam. To tut, to tam na plakacikach-eskizikach paźjaŭlalisia Pahoni, bieł-čyrvona-biełyja spałučeńni, šaścikancovyja kryžy i navat podpisy biełaruskaju łacinkaj. Nastaŭniki čaściej za ŭsio hladzieli na heta skroź palcy. spadarynia Łordkipanidzie, jakaja praviała maładość u stalinskich turmach, aktyŭna baraniła prava vučniaŭ pisać na svajoj movie. Paśla źjavilisia naścienhazety pa-biełarusku, z usimi nacyjanalnymi «navarotami» i pieršyja ŭ Miensku biełaruskamoŭnyja dyskateki...
Ale paśla ŭdziełu navučencaŭ u akcyi suprać źniščeńnia budynku pieršaj biełaruskaj opery, «orhany» ŭzialisia za mastackuju vučelniu ŭsurjoz. Aproč taho, što niekalkich vučniaŭ źbili milicyjanty j pratrymali ŭ pastarunku ŭsiu noč, u hazetach razharnułasia kampanija suprać «nacyjanalizmu». Kampaniju ačolvaŭ małady staršynia harkamu partyi Kraŭčanka. Na ahulnym schodzie ŭ vučelni paśla cytataŭ 30-50-ch hadoŭ pra drobnaburžuaznaść Dunina-Marcinkieviča i Bahuševiča staršynia kamsamolskaje arhanizacyi pa proźvišču Marcinkievič raspavioŭ źniamiełym vučniam i nastaŭnikam, što ŭ vučelni dzieić niekalki(!) antysavieckich hrupovak. Tady hučnaj spravy nia vyjšła. Dyrektar vučelni Kraŭčuk, pa mianušcy Oriech (za toje, što staranna «okał»), jak ni sprabavaŭ davieści ŭ KHB, što j sapraŭdy jon vyjaviŭ nacyjanalistyčnuju sietku, ničoha nie damohsia. Ź jaho sprytu śmiajalisia navat hebisty. Nu, a kamsamolec Marcinkievič, złoŭleny spačatku za raśpićciom u padjeździe harełki, a paśla i za «farcoju», skončyŭ svaju palityčnuju karjeru.
Pakrysie ŭsio uvajšło ŭ normu. Adnavilisia navat repetycyi rok-hurta «Mroja», jaki prynies słavu vučelni. Praŭda, nie takuju, jak chaciełasia b kiraŭnictvu. Zmahańnie dyrekcyi ź biełaruščynaj nie supyniałasia. Dyrektar vyklikaŭ pa adnym vučniaŭ, jakija pasłuhoŭvalisia movaju, i kazaŭ: «Ja tožie biełorus, no hovoriu po-russki. I ty, bud́ dobr, v učiliŝie hovori po-russki». Vyniki takoha vychavańnia nieŭzabavie dali svoj plon...
U kastryčniku, na śviata brežnieŭskaje Kanstytucyi, na vučelni byli vyviešanyja bieł-čyrvona-biełyja ściahi... Savieckija fłahi byli sarvanyja, adzin pakłali zamiest anučy pierad dźviaryma, a druhi znajšli ŭ śmietnicy. Cikava, što chłopcy, jakija zrabili hety ŭčynak, Aleś Makiejeŭ i Michaś Mirošnikaŭ nie byli biełarusami pa kryvi. Tamu ich navat nie padazravali. Zatoje paŭhady ŭ vučelni jšli hebisckija dopyty, pravodzilisia ekspertyzy. Daznańnie KHB vyjaviła, što j sapraŭdy, dziasiatki vučniaŭ užo daŭno pravodzili niezaležnickuju prapahandu, aktyŭničali ŭ roznych biełaruskich supołkach. U CK KPB i ŭ «orhanaŭ» hałava pajšła kruham. A našyja ściahi ŭsio ž łunali cełych try dni... Praz paru hadoŭ dyrektara vučelni «skaracili».
Za hady jsnavańnia vučelni ź jaje ścienaŭ vyjšła zvyš troch tysiačaŭ vypusknikoŭ. Bolšaść ź ich nie zastałasia mastakami. Chto piša knihi ŭ Miensku, chto pracuje krupje ŭ Ńju-Jorku, chto handluje mašynami ŭ Lajpcyhu, a chto j pa-prostu nastaŭničaje ŭ vioscy. U litaraturu syšli Hlobus, Ściepanienka, Siŭčykaŭ, u muzyku — Volski, Aniempadystaŭ. Što da mastakoŭ, to i ich niamała: Savicki, Ščamialoŭ, Šaranhovič, Papłaŭski, Sumaraŭ, a taksama braty Kaškurevičy, Piatroŭ-Chrucki, Klinaŭ. Michaś Mirošnikaŭ, jaki vyviesiŭ ściahi, pracuje restaŭrataram metału ŭ muzei narodnaha dojlidztva ŭ Stročycach, a jahony paplečnik Aleś Makiejeŭ daŭno emihravaŭ z baćkami ŭ Kanadu. Cikava, jak składziecca los tych chłopcaŭ, jakija vyviesiać na mastckaj vučelni našyja ściahi zaŭtra?
Siarhiej Chareŭski
Kamientary