Čytaju ŭ hazecie: « Maryna Bahdanovič pakarana štrafam 3 młn 825 tys. rub.». I takoje praktyčna štonumar. Taki ruki mohuć apuścicca.
Ułada vykarystoŭvaje štraf jak sposab zadušeńnia inšadumstva. Maju prapanovu, kab u prahramie demakratyčnaha kandydata byŭ nastupny punkt: «Usie niespraviadlivyja palityčna matyvavanyja štrafy paśla majho prychodu da ŭłady buduć achviaram represij kampensavanyja». Kab ludzi, jakija doraha płaciać za svaju hramadzianskuju pazycyju, usprymali jaho jak biesterminovy bankaŭski ŭkład, pa jaki možna budzie pryjści paśla źmieny ŭłady na novuju, što budzie šanavać zakony j pravy čałavieka. Mechanizm viartańnia hrošaj moža być taki. Čałaviek źviartajecca ŭ sud, kab abskardzić daŭniejšy prysud. Sud pierahladaje spravu i, kali prysud pryznajecca niezakonnym, vynosić vyrak: hrošy viarnuć z ulikam inflacyi j kampensacyi za maralnyja straty. Častka (u razumnych miežach) budzie spahaniacca z sudździ i prakurora, što nakłali niesuvymierny štraf. Jany ž kirujucca merkantylnymi intaresami, niespraviadliva sudziačy. Zvarot srodkaŭ nia budzie dla biudžetu ciažaram, zatoje budzie važnym maralnym aktam. Užo siońnia heta pavinna być pramoŭlena demakratyčnymi palitykami. Kab sotni ludziej, što pakutujuć, byli peŭnyja: «Hrošy mnie viernucca, a kali ja nie daciahnu da hetaha dnia, to viernucca maim dzieciam».
Kamientary