Łukašenka: Dla taho, kab być dyktataram i padobnym na našaha z vašym pradzieda Stalina, treba mieć resurs
Pra heta jon zajaviŭ u intervju kanału Russia Today i žurnalistcy, unučcy Eduarda Ševarnadze Safii Ševarnadze.
— Vy časta kažacie, što «voś u nas u Biełarusi demakratyja ničym nie horšaja», čym, tam, u Amierycy i ŭ Jeŭropie… — Absalutna. Absalutna nie horšaja, paviercie. Chočacie, ja vam dakažu, što ŭ nas niama dyktatury? Prosta adnym tezisam. Ja sprabuju hetym pierakanać svaich zachodnich partnioraŭ.
Dla taho kab być dyktataram i padobnym da našaha z vašym pradzieda Stalina, treba mieć resurs.Resurs treba mieć, razumiejecie? Ja ž u abdymku ź jadziernymi bojehałoŭkami nie splu? Nie. U mianie vuhlevadarodnaj syraviny nie stolki, kolki ŭ Uha Čavesa ŭ Vieniesuele było? Nie. U mianie pryrodnaha hazu nie stolki, jak u Rasijskaj Fiederacyi. Naohuł, my jaho nie zdabyvajem. I hetak dalej i da taho padobnaje. U nas što, nasielnictva paŭtara miljarda, jak u Kitai?
Kab dyktavać, być dyktataram i dyktavać, treba mieć u rukach resursy: ekanamičnyja, sacyjalnyja, nasielnictva, vajennyja, bojehałoŭki i inšaje. U nas ničoha hetaha niama. I ja abjektyŭna aceńvaju svaju rolu ŭ suviazi z hetym.I ciapier kažu pra toje, što my nie pakutujem nijakim hłabalizmam. My nie źbirajemsia vyrašać hłabalnyja prablemy ŭsioj płaniety. U nas taksama dla hetaha niama resursaŭ. My chočam bačyć, znajści svajo miesca pad hetym soncam i žyć, jak narmalnaja cyvilizavanaja siaredniejeŭrapiejskaja dziaržava. Voś čaho ja chaču.
Kamientary