Jak zdahadacca ab pačućciach ścipłaha čałavieka? Kali dziaŭčyna apynułasia ŭ padobnaj situacyi, joj daviadziecca nabracca ciarpieńnia.
Zvyčajna dziaŭčaty kruciać mužčynami, prymušajuć ich mučycca i hublacca ŭ zdahadkach, i ledź nie na ramonkach hadać: kachaje ci nie kachaje?
Nu a jak być, kali ŭ vašaj pary ŭsio z dakładnaściu da naadvarot i vaš saramlivy chłopiec nijak nie advažycca skazać pra svaje pačućci? Vyjście adno — čytać pamiž radkoŭ:
Jon uvieś čas hladzić na ciabie
Usio adno, znachodziciesia vy pobač abo na adlehłaści, jon nie zvodzić ź ciabie vačej. Darečy, kali ty pierachoplivaješ jaho pohlad, jon moža tut ža pačać hladzieć u inšy bok — ale nie kryŭduj za heta.
Tvaja prysutnaść prymušaje jaho ŭśmichnucca
Navat nie abaviazkova prysutnaść — prostač zhadka tvajho imia ŭ razmovie ŭžo vyklikaje ŭ jaho saramlivuju ŭśmiešku.
Jon niervujecca
Ad pačućciaŭ, što jaho pierapaŭniajuć, i strachu zrabić niešta nie tak, ścipły čałaviek abaviazkova pačnie niervavacca i, jak varyjant, usio pry hetym buryć i psavać.
Jon kaža tabie kamplimienty
Kali jon robić tabie kamplimient navat z samaj niesurjoznaj nahody — heta dakładnaja prykmieta taho, što ŭsio ŭ tabie zachaplaje jaho, ale jamu ciažka padabrać pravilnyja słovy, kab heta vykazać.
Jon časta niby vypadkova sustrakaje ciabie
Nie ŭsprymaj jaho jak mańjaka! Takija vypadkovyja sustrečy prosta kažuć pra toje, što jon ni dnia nie moža pražyć, nie ŭbačyŭšy ciabie, choć by na chvilinku!
Jon zaŭsiody hatovy dapamahčy tabie
Saramlivyja chłopcy mohuć być i nie vielmi krasamoŭnyja, ale zatoje na praktycy jany vielmi spahadlivyja i zaŭsiody hatovy vyručyć. Asabliva, kali dapamoha patrebna važnamu dla ich čałavieku.
Jon pavodzić siabie padkreślena vietliva
Takoje zaraz niačasta sustrakajecca, ale ścipły i dobra vychavany chłopiec zaŭsiody budzie stavicca da abjekta svajoj simpatyi vielmi dalikatna i akružać jaho rycarskim kłopatam. Razam z tym, navat lohki dotyk moža ŭvahnać jaho ŭ čyrvań.
Kamientary