Chaj narodzicca syn, ja synu,
raz pryznačana mnie i jamu tak,
Usio pakinu. Jašče pakinu
Pa spadziavańniach smutak.
Što ž, jaho nie źmianiać na cacki,
Jak pacuk nie raźmieńvaje pastku.
Chaj jon kryŭdny j paprostu bł.dski,
Ale naša z taboju častka.
Joj i cieš siabie, joj i hrejsia,
A byvaje, tužlivym rankam
Pasažyru luboha rejsa
Čas lacieć u lubym napramku.
Nu a nam zastavacca, musić,
Pad svaimi murami starymi.
Usie šlachi viaduć ź Biełarusi
I hublajucca niedzie ŭ Rymie
Miž mahił bahoŭ i tyranaŭ.
Synu — Syn, — napisaŭ by tady ja, —
Ŭ Minsku staraść prychodzić rana,
Choć baćki tvaje maładyja.
Nas z rachunkaŭ nie śpisvaje Chronas,
Jon nie spaŭ, kali my zasynali,
Pokul viezła pa kruzie miatro nas
Pad paradami ich vakchanalij, —
Pakaleńnie ŭ biazhłuzdych arbitach,
Pamiž dzion pieramohi, jakaja
Pad hranit na mahiłach zabitych
Anikoli nie pranikaje.
Ceły los u tuhim intervale
Ad Dažynak da śviata pahonaŭ.
Dobra bačna, što budzie ŭ finale:
Kancavaja. «Pakińcie vahony».
Tak hadujucca dzieci paradaŭ,
Spažyŭcy papiarovych štandaraŭ.
Siońnia ŭdzień ty kahości paradavaŭ,
I nichto ciabie siońnia nie ŭdaryŭ.
Voś i ŭsio. I ad hetaje chvili
Ty i syn — vy nabudziecie prava
Žyć na «Linii Džuhašvili»,
Chacia vaša supolnaja sprava —
Heta razam plavacca z mosta tam
Ci vyłomvać z arešyny vudu.
Imavierna, ja prykładnym tatam
U žyćci anikoli nie budu.
Ja mahu raskazać, jak u škołach
Nie davać siabie treści za karak,
Jak pačuć hrukat botaŭ i šołach
U prastrełach zaśniežanych arak;
I što toj, za styrnom aŭtazaka,
Nie pasuje, kab pić ź im ci vypić.
Heta — znak. Jon padobny da znakaŭ
La darohi na ŭjeździe u Prypiać.
Voś i tryccać. Pražytaha — tryccać.
I ŭvasobleny ŭ dzion čaradzie ja
Tak chacieŭ by nie paŭtarycca
I zastacca ŭ budzionnych padziejach.
Son prychodzić. Pavietra niamieje.
I apošniaja z dumak pra Haja:
Cezar, peŭna, lubiŭ Ptalemieja?*
Ale sumny ich los.
I druhaja:
Ave cezar, bo hetaje «ave»
Pieradadziena z daŭniny nam.
Jak adździačyć majoj dziaržavie
Za ŭsio toje, što zdarycca z synam?
***
Ptalemiej Cezar, syn jehipieckaj carycy Kleapatry i Julija Cezara, u narodzie nazyvaŭsia Cezaryjonam. Cezar, pryznaŭšy dzicia svaim synam, dazvoliŭ dać jamu svajo imia, ale nie daŭ jamu pravoŭ zakonnanarodžanaha. Paśla zabojstva Cezara byŭ zabity i Ptalemiej.
Kamientary