Polskija pamiežniki nie puścili biełarusa na «razvalinie», a toj ad kryŭdy tak abmaciukaŭ ich, što moža adkazać hodam turmy
Raskolina na šybie, bampier z ablezłaj farbaj, zaŭvažnaja irža na kuzavie abo mocnyja vychłapnyja hazy — heta i šerah inšych niedachopaŭ u mašynie moža stać pryčynaj, pa jakoj vas nie prapuściać na terytoryju Jeŭrapiejskaha Sajuza.
Mienavita z-za drennaha stanu aŭtamabila ŭ subotu, 24 vieraśnia, u punkcie propusku «Kuźnica» nie prapuścili ŭ Polšču biełarusa na jaho lehkavoj mašynie «Sitrajen».
I choć heta nie pieršy vypadak padobnych «razvarotaŭ» na miažy, ale, dziakujučy svaim bahatym viedam łajankavych słoŭ, prademanstravanym u prysutnaści polskaha supracoŭnika, biełarus trapiŭ u historyju kryminalnych zvodak pamiežnaj słužby.
Za abrazy biełarusu pahražaje kryminalnaje pakarańnie ŭ vyhladzie štrafu abo navat pazbaŭleńnie voli na termin da 1 hoda. Ale jašče bolš niepryjemnaje pakarańnie, nie nazvanaje ŭ polskim kryminalnym kodeksie, adnak jakoje ŭžyvajecca ŭ adnosinach da asobaŭ, pryciahnutych da adkaznaści, — heta anulavańnie vizy z nastupnaj zabaronaj naviedvańnia krain Šenhiena na niekalki hadoŭ.
Ciapier čytajuć
Pahražaŭ vajskoŭcam raskryć, chto ź ich homaseksuał, kab vypytać sakrety i pradać Ukrainie. Voś za što adyjozny funkcyjanier BRSM atrymaŭ 17 hadoŭ kałonii
Kamientary