Hrupa nieviadomych u noč z 11 na 12 listapada napała na dvaich supracoŭnikaŭ «Łajfńjuz», Mark Biezymienny i Uładzimir Siarenka surjozna paciarpieli. U Marka vybity zub, jon taksama atrymaŭ niekalki surjoznych traŭmaŭ hałavy i tvaru, a va Uładzimira — zakrytaja čerapna-mazhavaja traŭma i pierałom kostki tvaru. Daktary zajaŭlajuć, što jon moža stracić zrok.
Pa słovach paciarpiełych, na ich napała hrupa mužčyn, jakija pierasoŭvalisia na dźviuch elitnych inšamarkach — «Miersiedes» i «Łend-Kruzar». Vyskačyŭšy z aŭtamabilaŭ, mužčyny spačatku pavalili chłopcaŭ na ziamlu, nie kažučy ni słova. Paśla hetaha jany pačali nanosić im udary pa hałavie i tułavie. Ahułam žurnalisty naličyli nie mienš za šeść napadnikaŭ.
Paśla hetaha nieviadomyja pasprabavali nadzieć na Uładzimira i Marka kajdanki. Uładzimira navat pasadzili ŭ adnu z mašyn, ale ŭ hety momant da chłopcaŭ padbiehła ich spadarožnica, jakaja raniej adłučyłasia na niekalki chvilin u kramu. Jana padniała kryk.
Adrazu ž paśla hetaha napadniki śpiešna vyzvalili abodvuch źbitych i ŭciakli na mašynach.
Z traŭmami Uładzimir i Mark źviarnulisia ŭ traŭmapunkt, a potym i ŭ adździeł palicyi.
Biezymienn i Siarenka pracujuć na pasadach režysiora i asistenta režysiora.
Jak stała viadoma paźniej, napadniki zajavili, što jany — supracoŭniki kryminalnaha vyšuku.
Kamientary