Staršynia «Biełaj Rusi» Hienadź Davydźka nie ličyć, što jaho hramadskamu abjadnańniu treba stanavicca partyjaj. Pra heta jon zajaviŭ u intervju prahramie «Tydzień» telekanała STB.
«Ja nie dumaju, što siońnia treba nam stanavicca partyjaj. Reč u tym, što «Biełaja Ruś» realizuje svaju palityku, svaju prahramu ŭ farmacie hramadskaha abjadnańnia vielmi i vielmi paśpiachova.
My nie chočam zmahacca za ŭładu, my pry ŭładzie», — zajaviŭ Davydźka.
«Jak tolki my staniem partyjaj, my staniem prosta partyjaj, jakoj budzie treba zmahacca za ŭładu. Moža być, u budučyni, ale nie siońnia», — dadaŭ jon.
Davydźka raskazaŭ, što ličyć siabie nie palitykam, a hramadskim dziejačam.
— A jakija palityčnyja ambicyi Hienadzia Davydźki?
— Ja nie liču siabie palitykam, ja liču siabie hramadskim dziejačam.
— A sienatar nie palityk?
— Sienatar? Nie. Ja nie liču hetuju pracu palityčnaj. Ja pracuju ŭ kamisii pa rehijanalnaj palitycy i miascovym samakiravańni. Rehijanalnaja palityka — kali možna nazyvać heta palitykaj — heta što? Heta, znoŭ ža, revizija miascovych zakanadaŭstvaŭ i sproba ź niedaskanałaściu hetych miechanizmaŭ, kali jany dzieści jość, zmahacca. Možna nazvać heta palitykaj, ale nasamreč heta žyćcio. Žyćcio, jakoje treba rabić lepšym.

Kamientary