«Vadzili ŭ duš – kožnamu vydali až pa taziku haračaj vady!»
Chadziŭ da stamatolaha, bo kavałak zubu adkałoŭsia (vo zakarmili pieradačami). Dyk tam na dźviarach taki nadpis visić: «STOMATOŁOH. Vyryvanije zubov».
Chadziŭ da stamatolaha, bo kavałak zubu adkałoŭsia (vo zakarmili pieradačami). Dyk tam na dźviarach taki nadpis visić: «STOMATOŁOH. Vyryvanije zubov». Da takoho navat Ilf i Piatroŭ nia zdoleli dadumacca! Nu, zuby ja tam lačyć nia staŭ.
Umovy ŭtrymańnia tut takija: 16 škonak (8 dvajnych naraŭ) i niedzie pa 23 nas tut zvyčajna znachodzicca. Samaja vialikaja prablema tut – niedachop pavietra, bo tut na kratach stajać «reśnički» (žaleznyja žaluzi, jakija nia ruchajucca, biezumoŭna, i praź ich možna hladzieć tolki navierch, i toje ŭ vuzkuju ščylinku). Niejak, paśla vizytu ABSE, ich pazdymali, a praz pałovu hodu iznoŭ vyviesili. Tak što ŭ kamery 36 metraŭ kvadratnych (ja padličyŭ užo dakładniej) siadzić 23 čałavieki, a vakno metar na metar i toje ŭsio žalezam abvaranaje.
Atavarka raz na dva tydni, i to tam možna zamaŭlać nia bolej, čym pa dźvie štuki kožnaha vidu. Naprykład, tam masła dva pački ci cukru. A tołku tut ad ich – za adzin prysiest.
Kormiać ranicoj šlomkaju jakoj piarłovački, abied – sup i taksama kaša jakaja-niebudź, viačera – iznoŭ kaša. Samaja kazyrnaja strava – kapusta z vadoju, katoruju nichto nia jeść, dyk administracyja viadrom hetaj kapusty ŭvieś centrał moža nakarmić. Ja dyk ranicoju ŭžyvaju harbatku, potym u hadzinak 10 jem kašku, a tam jak atrymlivajecca. U abied možna jakoha supca machanuć z cybulkaju i kavałkam kiłbasy, a ŭviečary što-niebudź sałodzieńkaje z harbatkaju. Karaciej, ja tut nie haładaju, usio dobra.
A tak navinaŭ tut asablivych u mianie niama. Vadzili ŭ duš – kožnamu vydali až pa taziku haračaj vady! A jašče prynosiać hazety (BR, BH, Źviazda, Kamsa), škada, što NN vykreślili z katalohaŭ.
Za mianie nie chvalujciesia – usio dobra. Ježy chapaje, knihaŭ taksama, hazety prychodziać – ech! Žyćcio idzie!
Kamientary