Staličnaja firma pracuje na rynku ŭžo 10 hadoŭ. Ale, pavodle supracoŭnikaŭ, takija ciažkija časy dla ich nastali ŭpieršyniu.
Staličnaja firma pracuje na rynku ŭžo 10 hadoŭ. Ale, pavodle supracoŭnikaŭ, takija ciažkija časy dla ich nastali ŭpieršyniu.
«My zajmajemsia pastaŭkami detalaŭ dla aŭtamabilaŭ, usie raźliki — valutnyja. Miesiac tamu nad firmaju navisła pahroza zakryćcia. Dyrektar vymušany byŭ adpravić pałovu kalektyvu ŭ adpačynak za svoj košt. Ale dołar praciahvaje raści, i taki krok nie vyratavaŭ firmy», — kaža hałoŭny buchhałtar Taćciana Ł.
Nad kampanijaj navisła pahroza zakryćcia, dyrektar mieŭ niekalki kredytaŭ.
Jahonyja kalehi dy svajaki miarkujuć, što finansavaja situacyja stałasia pryčynaju suicydu, choć nijakaj pieradśmiarotnaj zapiski pry im nie znajšli.
Heta ŭžo treci viadomy vypadak u Biełarusi, kaliSamahubstva zafiksavanaje taksama ŭ Barysavie, a ŭ Homli pracaŭnik, jakohaz-za niestabilnaści valuty ludzi iduć na krajnija kroki.
«U hramadstvie niama praŭdzivaj infarmacyi pra toje, što ciapier adbyvajecca. Ludzi nie ŭpeŭnienyja ŭ zaŭtrašnim dni, tamu nastupstvy, jakija jany ŭjaŭlajuć, časta farmujucca koštam plotak. Hetyja plotki raspaŭsiudžvajucca imkliva, čaściej za ŭsio navat u natoŭpie», — havoryć psichołah Alena Žuk. Jana miarkuje, što pakul urad krainy nie pačnie adkryta kazać ludziam praŭdu, situacyja budzie tolki paharšacca.
Ciapier čytajuć
Maksim Znak pra pres-kanfierencyju va Ukrainie: My damovilisia nie ŭzdymać najbolš balučyja temy — katavańniaŭ, sankcyj, vajny. Moža, musili my pa-inšamu zrabić
Kamientary