Premija za sumlennyja słovy
Siońnia a 17-j va ŭpravie Narodnaha Frontu adbudziecca ŭručeńnie premii časopisa ARCHE «Za sumlennaje słova», jakaja sioleta prysudžana Vincuku Viačorku z farmuloŭkaj «za sumlennaje słova ŭ palitycy». Siarod vyłučanych na atrymańnie premii ARCHE-1999 byli taksama Ŭładzimier Arłoŭ, Hienadź Sahanovič — za knihu «Dziesiać viakoŭ biełaruskaj historyi», prahrama «Biełaruski hit-parad» Biełaruskaha telebačańnia — za sumlennuju pracu na BT, časopis «Forum-Lambda» — za adstojvańnie pravoŭ mienšaści, Radyjo «Svaboda» — za prahramu «Słova Dnia», Uładzimier Rakicki — za vystavu «Chatni albom», Siarhiej Šaŭcoŭ — za seryju artykułaŭ u hazecie «Źviazda», Siarhiej Šupa — za padrychtoŭku pieršaha tomu «Archivaŭ Biełaruskaj Narodnaj Respubliki».
Hałoŭny redaktar ARCHE Valerka Bułhakaŭ śmiajecca ŭ adkaz na majo telefanavańnie, kažučy, što tolki-tolki zvaniła karespandentka «Iźviestij» i damahałasia, kab joj skazali, «jak vaša premija nazyvajecca pa-rasiejsku». Pierakładali-pierakładali i nie pierakłali.
— Ci jość prysudžeńnie premii “Za sumlennaje słova” śviedčańniem deficytu prajavaŭ sumlennaści ŭ biełaruskich hramadzka-palityčnych i kulturnickich kołach? Dziela čaho — premija?
— Ideja premii źjaviłasia, kab adznačać parastki novaha niezaležnaha biełaruskaha hramadztva nia tolki ŭ halinie kultury, ale ŭvohule skroź, dzie ŭžyvajecca biełaruskaja mova. My imknulisia zaryjentavacca na takija źjavy ŭ biełaruskaj kultury, jakija iduć — faktyčna, a nie farmalna — urazrez z palitykaj sučasnaha režymu i jakija tym samym spryjajuć umacavańniu biełaruskaj niezaležnaści. Tamu ŭ hetym hodzie byli vyłučanyja vosiem naminantaŭ z roznymi pa svajoj sutnaści prajektami.
— Jakim čynam Vy supastaŭlajecie prajekty i tvory z roznych sferaŭ žyćcia: na Vašu premiju vyłučanyja i knihi, i vystava, i prahramy ŭ mas-medyjach, i prajekty? Što jość kryteram?
— Hałoŭny kryter — heta śmiełaść, suhučnaść času, prafesijanalizm. Kali prymityzavać, to možna skazać, što hetaja premija pryznačanaja dla takich akcyjaŭ, knih, časopisaŭ, ludziej, jakija nas pa-dobramu ździvili i, na naš pohlad, źjaŭlajucca zarukaj nadychodu novych lepšych časoŭ.
My nie rabili štučnaha padziełu pamiž dziaržaŭnymi i niedziaržaŭnymi prajektami: siarod naminantaŭ byli i supracoŭnik “Źviazdy”, i “Biełaruski hit-parad”. I tyja, chto adnosić siabie da «apazycyi», i tyja, chto padkreślivaje svaju lajalnaść uładzie, nie zabyvajucca na pryncypovaje: praca idzie ŭ biełaruskaj tradycyi i na biełaruskuju perspektyvu. Jość rečy važniejšyja za idealahičnyja i estetyčnyja razychodžańni.
— Što stałasia arhumentam dla prysudžeńnia premii Vincuku Viačorku?
— Nam padałosia, što dziejnaść Vincuka Viačorki źjaŭlaje saboj novy etap u razhortvańni biełaruskaj palityki, jana vidavočna pačynaje aryjentavacca na vobraz biełaruskaha intelektuała, čałavieka, jaki nie razarvaŭ suviazi z narodam i znachodzicca na vastryni baraćby — a Viačorka jakraz zdoleŭ pierakryžavać kulturnictva i palityčny spor. Dla dasiahnieńnia sapraŭdnaj niezaležnaści hetyja dziejańni niepaźbiežnyja.
— Ci možna ličyć, što prysudžeńnie premii mienavita za palityčnuju dziejnaść peŭnym čynam paznačaje pryjarytety dla ciapierašniaha biełaruskaha hramadztva?
— My paznačali ŭzajemapieraplecienyja nervy sučasnaha biełaruskaha žyćcia. Naturalna, što palityčnaja aktyŭnaść šmat vyznačaje i dla kulturnaj dziejnaści. Mahčyma, na ciapierašnim etapie jakraz palityka źjaŭlajecca hetkim lakamatyvam. Usio ž taki kulturnickija inicyjatyvy časam troški spaźniajucca i ŭźnikajuć jak reakcyja na peŭnyja inicyjatyvy ŭ palitycy. Biełaruskaje hramadztva ŭ hetym sensie ŭnikalnaje, bo, na žal, tut kulturnyja elity tak i nie patrapili dasiahnuć takoha aficyjnaha statusu, jaki jany majuć, da prykładu, u Polščy. I tamu zdabyćcio navat farmalnaj niezaležnaści ŭ 1991 hodzie spravakavała značna chutčejšy rost novaha niezaležnaha biełaruskaha hramadztva.
Hutaryła Hanna Štejnman
Kamientary