- Heta tolki Tvaja adlehłaść,
I nichto nie pavinien viedać,
Dzie i jak Ty trymaješ kantrol,
Dzie radaść Tvaja i Tvoj bol…»
Cłovy z zahałoŭnaj pieśni dakładna charaktaryzujuć novuju pracu samaha ŭpartaha, spakojnaha i paśladoŭnaha biełaruskaha hurtu. Z kružełki nasamreč ciažka daviedacca pra radaść i bol Uładzimiera Puhača. Teksty piesień napoŭnienyja razmytymi i sentymentalnymi vobrazami aeradromaŭ, pavietra, krajavidaŭ — usiaho taho śvietu, kudy ŭ marach adlataje menedžar siaredniaha źviana ŭ pierapynkach miž pieramovami pa darozie dadomu, a moža, i padčas samich pieramovaŭ.
- Dašukacca i nazaŭždy razam vyrvacca z horadu.
I kranać vałasoŭ Tvaich biełaruskaje zołata…
Hetaj kružełkaj Vy dakładna nie papsujacie psychiku dziciaci, baćkam ci blizkamu čałavieku. Jana — universalny padarunak («Nia viedaješ, što kuplać — kuplaj J:Morc, horš nia budzie»). Ad dysku sychodzić atmasfera respektabelnaści, stałaści. Z bukletu na nas pazirajuć 35—40‑hadovyja mužčyny, u jakich usie «demany» daŭno za plačyma. Samuju nervovuju pieśniu albomu «Zorku Veneru» (nijakich aluzij na «Pieśniaroŭ» i Bahdanoviča, heta anty‑Bahdanovič!) možna stavić dzieciam pierad pachodam u carkvu ci kaścioł (ci zamiest).
Archietypovaja mara biełaruskaha rok‑muzyki — dahnać i pierahnać «Pieśniaroŭ» — vyliłasia ŭ kaver (kali možna hetak skazać pra narodnuju pieśniu) «A ŭ poli viarba».
(Pseŭda‑)chryścijanski padtekst tam‑siam prajaŭlajecca ŭ «ahulnych miescach», kštałtu:
- «Ty adčuješ pozirk na sabie,
Jon napoŭnić źmiestam Tvoj suśviet»
(Ty adčuješ pozirk na sabie)
Pa‑mojmu, Chrystos vykazvaŭsia kudy bolš kankretna.
Kružełka adlustroŭvaje i peŭnuju mejnstrymizacyju biełaruskamoŭnaści kultury. Praz fakt prasłuchoŭ¬vańnia «Adlehłaści» nichto nie nazavie Vas nacyjanalistam. Vy sučasny małady čałaviek, u kursie navinak, voś vyrašyli «pryabščycca» da rodnaha słova praz J:Mors (dziakuj Bohu, postery albomu raźviešanyja va ŭsich muzyčnych kramach Biełarusi).
Prychilniki biełaruskaha roku mohuć padziakavać Puhaču z Arłovym‑małodšym, što ciapier heta ŭžo nia tolki alternatyŭnaje mastactva. I nia tolki dla padletkaŭ. Pakaleńnie, jakoje sparadziła «morsaŭ», rasło na knižkach Arłova‑starejšaha i Bykava, paśla ŭciahnułasia ŭ vir darosłaha žyćcia — «kava, biznes, pieramovy», ofisnaja rucina, siamja — i raptam adčuła nastalhiju pa maładości, jakuju hety albom zadavolić — całkam biaśpiečna.
Hety albom jak linolejum — absalutna roŭny, hładki i ŭniversalny. Ja ŭpeŭnieny, što jon budzie dobra pradavacca. Ale sabie ja jaho nie nabudu.
Realnaje žyćcio Uł. Puhača amal nie prabivajecca ŭ jahonyja pieśni (Cikava, ci pracuje jon šče jurystam?) Puhač «šyfrujecca» za ramantyčna‑sentymentalnym vobrazam i razmytymi tekstami. Navat u filmie, prykładzienym da dysku, adny biełaruskija darohi i harady — i nivodnaha tvaru. Narmalnaja sytuacyja dla krainy, dzie hramadztva zvykłasia kantralavać siabie.

Kamientary