Šoŭmien Andrej Bond: My nie narodziec, my narod. Adzin prutok možna złamać, a ceły vienik — nie
Papularny viadučy Andrej Bond vykazaŭsia ŭ instahramie z nahody apošnich palityčnych padziej.
«Apošnim časam nie prosta kožny dzień prylatajuć naviny, a ŭžo kožnuju hadzinu. I najbližejšych paŭtara miesiaca tak i praciahniecca. Ale raźviazka blizkaja.
Źmiešanyja pačućci. Trochi pałochaje budučynia, ale bolš pierapaŭniaje nadzieja i viera ŭ dabro i spraviadlivaść, jakija, pa vyniku, zaŭsiody pieramahajuć.
Va ŭsioj situacyi, jakaja zaraz adbyvajecca ŭ našaj krainie, horš za ŭsio zastavacca biezuvažnym. Nielha maŭčać i być u baku, byccam vas heta nie tyčycca. Vykazvajcie svaju pazicyju, abmiarkoŭvajcie, dziejničajcie, reahujcie.
Havorka pra našu budučyniu, budučyniu nas i našych dziaciej. Ja nie chaču hvałtu, nie chaču žyć u napružańni i strachu. Ja chaču tolki spakoju, raźvićcia, sumlennaści, svabody i pavahi da siabie, jak da hramadzianina.
Zaŭsiody byŭ i zastajusia sercam ź Biełaruśsiu. Daŭno i šmat razoŭ moh źjechać i pracavać, žyć u inšaj krainie. Ale nie, nie chaču. Chaču ŭ Biełarusi. Ci heta patryjatyzm? Nie viedaju.
Nie bojsia, nie maŭčy. My nie narodziec, my narod. Adzin prutok možna złamać, a ceły vienik nie złamaješ. Razam zmožam», — napisaŭ Andrej Bond.
Kamientary