Pra heta lider KCHP-BNF zajaviŭ u hutarcy z Alesiem Adamkovičam, pradstaŭnikom Tavarystva biełaruskaj kultury ŭ Litvie.
Aleś Adamkovič: Siońnia nazirajecca takaja sytuacyja: vymiraje biełaruskaja vioska, a razam ź joj i nośbity movy, tradycyi. Moładź achvotna pierachodzić na rasiejskuju movu, i takim čynam hublajecca toj materyjał, na asnovie jakoha raźvivajecca nacyja.
Zianon Paźniak: Heta samy niebiaśpiečny praces, jaki zaraz vyklikany hetaj dyktaturaj. Jon śviedama inśpiravany i raspačaty jašče 200 hod tamu. Spačatku vyniščali šlachtu, elitu, kulturu, intelehiencyju, potym vyniščali sialanstva, lepšaje.
A za časy savietyzmu, kali była balšavickaja dyktatura, heta byŭ adzin z asnoŭnych nakirunkaŭ palityki — vyniščyć biełaruskaje sialanstva.
I jany hetaha praktyčna damahlisia, adabraŭšy majomaść, ułasnaść i pieraŭtvaryŭšy viaskoŭcaŭ ŭ kałhasnych raboŭ. Ale jany dakanca nie zrujnavali viosku, jakuju kančatkova sprabavali vyniščyć u 60 hadach, kali ŭźnik płan ab źniščeńni častki, jak jany tady nazyvali, niepierśpiektyŭnych viosak, heta była bolšaja častka viosak, a dakładna, z 34 tysiač biełaruskich viosak pakidali tolki 9 tysiač. Takim čynam balšyniu pavinny byli likvidavać. Heta byŭ čarhovy płan vyniščeńnia, paśla taho, jak źlikvidavali sialanstva.
Takim płanam zajmaŭsia najbolšy ciemrašał u Biełarusi Piotra Mašeraŭ, ale ažyciavić jaho nie zdoleli pa niekalkich pryčynach.
Sam płan vymahaŭ vialikich srodkaŭ, jakich u Savieckaha Sajuza ŭžo nie było na takija spravy, tamu ŭsio heta ruchałasia davoli pavolna i dažyło da kanca Savieckaha Sajuza i hety płan jak by razvaliŭsia. Ale, pakolki ŭłada zastałasia ŭ rukach staroj namienklatury, potym Maskva pastaviła svaju kreaturu, vykarystaŭšy vybary i, faktyčna, akupavaŭšy Biełaruś znutry, to hetaja palityka adnaviłasia na novym uzroŭni voś hetaj pramaskoŭskaj dyktaturaj i jana viadziecca na ŭzroŭni demahrafičnym, sacyjalna‑kulturnym i ekanamičnym. Płan — stvareńnie tak zvanych ahraharadkoŭ, heta značyć stvareńnia novych pasieliščaŭ, kudy ściahvajucca ludzi z tych nasielenych punktaŭ, jakija źniščajucca i havorycca, što tut budzie niešta raźvivacca. Heta zrazumieła, što takim čynam budzie śmierć vioscy, bo takija pasieliščy nie mohuć być žyćciazdolnymi: zasialić ludziej z roznych miescaŭ, adarvać z kareńniami i pieraciahnuć u inšaje miesca z tym, što jany buduć niby zajmacca niejkaj pracaj. A heta supiarečyć elemientarnamu zdarovamu sensu i navucy. Ale pakolki kiruje ciemra, to jana dziejničaje pa zakonach ciemry. A sutnaść u tym, što heta vielmi niebiaśpiečny praces dla isnavańnia nacyjanalnaj kultury, bo vyniščajecca etničnaje kareńnie. Etničnaje kareńnie luboj nacyi źviazanaje ź ziamloj, źviazanaje ź sialanstvam. Heta ŭvohule ŭ planie maralnym, sacyjalnym, etnakulturnym najbolš daskanałaja častka etnanasielnictva ŭ hetym sensie, chacia ruchavikami cyvilizacyi źjaŭlajucca harady. Pakul niama horadu — heta budzie marazm pravincyi. Ale tym nie mienš asnovaj, na jakoj staić ruch kultury, jość sialanstva, ludzi, jakija stvarajuć techničnuju asnovu i źviazanyja ź ziamloj. Voś heta zaraz źniščajuć.
Hety praces idzie davoli chutka i zaležyć zaraz vielmi šmat ad taho, jak chutka jon budzie pierapynieny.
Kali dyktatura jašče praisnuje hadoŭ dziesiać‑dvaccać — to heta vielmi niebiaśpiečna.
Situacyja moža stacca nieabaračalnaj i ŭ pytańni adnaŭleńnia nacyjanalnaj kultury, nacyi paśla dyktatury buduć uklučany novyja čyńniki. A hety čyńnik budzie častkova stračany i tamu budzie vielmi vialikaja rabota dla ŭsioj nacyi, kab heta adnavić. Tamu stavicca pytańnie: chto hetym budzie zajmacca. Hetym budzie zajmacca taja častka nacyi, što žyvie ŭ haradach i budzie avanhardam ducham i intelekta. Na čym hety avanhard ducha i intelekta budzie abasnoŭvacca? Na kultury i na litaratury.
Litaratura jość adnym z čyńnikaŭ stvareńnia nacyi. Kali niama litaratury — nacyi niama. I voś toje, što stvorana biełaruskaja litaratura, što jość vialikija piśmieńniki — heta toj zapas, jaki nie daść nacyi źniknuć.Tamu vielmi važna zaraz litaraturu hetu zachoŭvać, množyć, raspaŭsiudžvać i viedać. Vielmi važna, kab biełarus byŭ ź joj znajomy i jana stała častkaj jaho śviadomaści. My maje hetu litaraturu. I źniščyć jaje, jak heta nie moža zdacca paradaksalnym, ciažej, čym źniščyć sialanstva. Ale my pavinny ŭśviedamlać, što my pavinny abaraniać. Vorah biełaruščyny, jaki nas źniščaje, heta razumieje, niahledziačy na toje što jon ciomny, nieadukavany… Siła źniščeńnia zaŭsiody ciomnaja. I voś heta treba viedać. A što datyčyć pastaŭlenaha pytańnia, što źniščajucca nośbity movy, to treba razumieć, što čym chutčej my raspravimsia z dyktaturaj, što čym chutčej jana źniknie, tym bolš my zabiaśpiečym sabie naša raźvićcio i adradžeńnie paśla hetaha razbureńnia.
-
«Sproby stvaryć Łukašenku vobraz «samaha čałaviečnaha čałavieka» tolki padkreślivajuć krajniuju nialudskaść sistemy»
-
Sieviaryniec: U administracyi SIZA pierakošvała tvary ad adnoj zhadki proźvišča Cichanoŭskaha
-
Juval Noj Charary: Štučny intelekt pieratvaryŭsia ŭ nož, jaki chutka budzie sam vyrašać, kaho zabić
Kamientary