Na chłopca, jaki pajechaŭ vučycca ŭ Polšču, zaviali kryminalnuju spravu za ŭchileńnie ad pryzyvu
Spačatku kryminałki nie zavodzili, ale ŭmiašałasia abłasnaja prakuratura.

23-hadovy chłopiec — student ekanamičnaha fakulteta Vyšejšaj škoły sielskaj haspadarki ŭ Varšavie.
Spačatku, jak piša Bresckaja abłasnaja prakuratura, maładoha čałavieka źniali z voinskaha ŭliku na padstavie rašeńnia rajonnaha suda ab pryznańni jaho pa zajavie baćkoŭ čałaviekam, jaki straciŭ prava vałodańnia i karystańnia žyłym pamiaškańniem u suviazi z vybyćciom dla pražyvańnia za miežy terytoryi krainy.
Prakuratura vobłaści z rašeńniem rajonnaha suda nie pahadziłasia. Jana adznačyła, što chłopiec časova pražyvaje ŭ studenckim internacie polskaha ŭniviersiteta i niama infarmacyi, jakaja paćviardžaje, što jon u Polščy maje pastajannaje miesca žycharstva.
Rašeńnie rajonnaha suda było apratestavanaje prakuroram Bresckaj vobłaści.
Paśla hetaha była zaviedzienaja kryminalnaja sprava ab uchileńni ad mierapryjemstvaŭ pryzyvu na vajskovuju słužbu pa č.1 art. 435 Kryminalnaha kodeksa Respubliki Biełaruś. Spravu razhladaje Kamianiecki SK.
Kamientary