Ustavaj, narod, za metał-rok!
«Darahija mama, tata. Kali vy pračytajecie hety list, mianie nia budzie ŭ žyvych. ŚMI ŭžo paviedamiać, što ŭ horadzie zdaryłasia niaščaście — u pavietra vylecieŭ abłasny Pałac kultury padčas kancertu «Za Biełaruś!». Razam z publikaj vybuch prychapiŭ na toj śviet uvieś sonm biełaruskaj estrady.
«Darahija mama, tata. Kali vy pračytajecie hety list, mianie nia budzie ŭ žyvych. ŚMI ŭžo paviedamiać, što ŭ horadzie zdaryłasia niaščaście — u pavietra vylecieŭ abłasny Pałac kultury padčas kancertu «Za Biełaruś!». Razam z publikaj vybuch prychapiŭ na toj śviet uvieś sonm biełaruskaj estrady.
Chutčej, strełačnikam zrobiać apazycyju. «DJ Pazniak adhulaŭ kancert», — napiša Saŭbiełka. Abo paviesiać sabakaŭ na dyrektara PK, jaki nie skidaŭ z dachu śnieh. Usio heta łuchta. Pałac razam z saboju ŭzarvaŭ vaš syn!
Miarkuju, što zdahadvajeciesia ab matyvach majho ŭčynku. Ja — fanat black-heavy-satan-dead-metal-rock, adepty jakoha znachodziacca ŭ stanie permanentnaj vajny z papsoj.
Ja pryjšoŭ da dumki, što hrafici ŭ liftach — dziacinstva. Navału papsy moža prypynić tolki radykalny akt. Praśviatleńnie najšło, kali ja słuchaŭ zapis hurtu «Kradzi-tałkaj», dzie salist śpiavaje: «Gazmanov must die! Metal long live!»
Spačatku ja mierkavaŭ, što adnaho žmuryka-papsavika budzie dastatkova, kab prymusić usich vykanaŭcaŭ šlahieraŭ nazaŭsiody zatknucca. I tut pabačyŭ afišu «Za Biełaruś!». Heta byŭ znak losu! Neŭtralizavać skopam Ahurbaš, Žanet, Hazmanava — usich, chto zaminaje našaj spravie. Ad hetaj dumki mianie pierła, jak ad sotki decybełaŭ!
Samaje ciažkaje było dastać zaprašalniki, jakija raspaŭsiudžvajucca tolki siarod lajalnaj moładzi.
Vy zaŭvažyli, darahija baćki, što apošnim časam sa mnoju adbylisia pieramieny. Ja pastryhsia pad łocha, padpisaŭsia na «Znamia junosti» i źbiraŭ podpisy za AHŁ na miascovaj piŭnusie. Vy dumali, što maje psychičnyja devijacyi nabyvajuć bolš niebiaśpiečnuju formu. Nie, heta było častkaj majho planu, kab atrymać zaprašalnik.
Ciapier jon pierada mnoju. Taksama jak i kilahram traciłu. Praz chvilinu ja im abmatajusia i rušu ŭ DK. Jak tolki Sitnik zaciahnie «Na ładoškach nieba plašut…», ja z krykam «Niachaj žyvie black-heavy-satan-dead-fuck-metal-rock!» pryviadu mašynku ŭ dziejańnie.
Vaš syn Uładzia B.
02.03.06»
P.S.: Uładzia B. zdoleŭ praniknuć u DK. Adnak, kali Sitnik pačała śpiavać, metaluhu tak paciahnuła na rvaki, što daviałosia vyklikać chutkuju. Pa fakcie znachodžańnia vanitaŭ u pamiaškańni, dzie mieła miesca aficyjnaje mierapryjemstva, zaviedziena sprava pavodle artykułu «dyskredytacyja dziaržaŭnaha ładu RB». Śledztva praciahvajecca.
Kamientary