Archiŭ

Ludka Silnova. Kaŭka

№ 32 (294), 30 žniŭnia 2002 h.

kazki mienskaha žyćcia

Kaŭka

U horadzie horača. Dumki pakidajuć raspalenaje ekzatyčnaju śpiokaju cieła, latuć u zapavietny kutok kvatery i adna za adnoj, błakitnymi prazrystymi zdaniami, kvoła abdymajuć ladoŭniu z prachaładžalnymi napojami... Smaha!

Śviet zrabiŭsia varožym i vialikim, jak u malenstvie. Navat — jak u niemaŭlactvie. U biaźmiežnych praścinach-pialuškach nieskaardynavana varušycca niepasłuchmianaje cieła. Niaŭžo heta ja?

Śpioka. Poŭdzień... Dzie majo małako? Jak za matčyn palec, chapajusia za šurpatuju čornuju pałačku z čyrvonaj knopkaju — pult dystancyjnaha kiravańnia zrokavymi iluzijami. Pstryk! — uklučyŭsia televizar. A vočy niby prycisnulisia da kruhłaj matčynaj płoci i ssuć: naviny, vyjavy, reklamnyja roliki...

Voś azdobleny vabnaj etničnaj melodyjaj čyrvony kubak kavy — symbal sardečnaści i pieramohi. Jon tak dapamahaje hierainiam i hierojam reklamnych historyjaŭ! Na źmienu kazcy pra Čyrvony Kapturok pryjšła kazka pra Čyrvony Kubak.

I jana ŭžo tut, u našym realnym žyćci — u Miensku. Niekalki dzion tamu ja zazirnuła za vialiki reklamny stend ź viasiołym Čyrvonym Kubkam kavy — i ŭbačyła pa toj bok biaspłatny telefon-aŭtamat! Telefanuj pa horadzie ŭ luby čas kamu chočaš... Prosta cud, Zalustroŭje “Nescafé”!

Adnak ja sama apošnim časam kuplaju adno sinija blašanki kavy “Maxwell House” z vyjavaju spakojnaha biełaha kubka. Jany bolš harmanujuć z novym ubrańniem majoj kuchni: z błakitna-sinimi cyrataj, firankami, posudam, biełymi ručnikami i špalerami... U hetuju letniuju śpioku ja vyrazna adčuła, što raźlubiła “ciopłyja kolery” i zakachałasia ŭ sini.

Jon, mnie zdajecca, hetki padobny da idealnaha mužčyny! Jon vysoki i niedastupny — jak nieba, dynamičny — jak vada... Jon redki ŭ šerym horadzie, jak u śpiełym žycie vasilki.

Tolki adna siabroŭka — Halinka Dubovaja — cudoŭna razumieje mianie. Jana nazyvaje kavu “kaŭkaj” i, trymajučysia nieviadomaha mnie rytuału, štoraz ščodra raskładaje pa šmatlikich misačkach na stale svaje drobnyja łasunki-žałudy (cukierki, piečyva, sałodkija šmatki, jahady)... “Budam žyć!”

“Budam žyć!” — tak nazvaŭ svaju knihu słynny znaŭca kankretnych realijaŭ biełaruskaj litaratury i žyćcia Alaksiej Kaŭka. Jaje vokładka — koleru mocnaje kavy... Dziadźka Alaksiej, pamiataju, ździŭlena zaśmiajaŭsia, kali daviedaŭsia ad mianie jašče i pra hety — “kavavy” sens svajho proźvišča.

Kaŭka — heta i čornaja ptuška, jakaja kryčyć tak, niby choča prakaŭtnuć svaju biadu, svajo hora — bo narodžanaja nie ŭ čałaviečym abliččy. Nie paspytać joj smačnaje kaŭki ŭ haściach u Dubovaje Halinki!..

Lublu hladzieć, jak cukrovyja kubiki biełych hadzińnikaŭ kruciacca na skryžavańniach.

Ludka Silnova


Kamientary

Ciapier čytajuć

Zialenski ŭ Vilni: Pakul špic Łukašenki maje bolš pravoŭ, čym narod Biełarusi29

Zialenski ŭ Vilni: Pakul špic Łukašenki maje bolš pravoŭ, čym narod Biełarusi

Usie naviny →
Usie naviny

NATA płanuje stvaryć na miažy ź Biełaruśsiu biaźludnuju zonu z robatami i dronami10

40‑hadovaha minčuka, jaki pajechaŭ u Tabary i prapaŭ, znajšli zahinułym

Kitajcy prarekłamavali, jak chvacka ich elektrakar sam skidaje ź siabie śnieh. Biełarusy pravieryli2

U Dziaržynskim rajonie kot uratavaŭ haspadyniu padčas pažaru6

Padčas sustrečy ŭ AAE nijakich kampramisaŭ dasiahnuta nie było3

U Rečyckim rajonie budujuć bujny vajskovy palihon

Dačka Uładzimira Usiera nazvała pryčynu jaho śmierci17

Biełaruska nabyła stalinku ŭ dački Janki Bryla i pakazała, jak jaje pierarabiła FOTY9

Cichanoŭskaja i Łatuška ŭ Varšavie ŭskłali vianki razam z Naŭrockim i Naŭsiedam14

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Zialenski ŭ Vilni: Pakul špic Łukašenki maje bolš pravoŭ, čym narod Biełarusi29

Zialenski ŭ Vilni: Pakul špic Łukašenki maje bolš pravoŭ, čym narod Biełarusi

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić